Under Armour Fat Tire – czyli jak to jest biegać na oponach

– Mam wrażenie jakbym miał pod nogą taką napompowaną dętkę.
– Albo beret do ćwiczeń!!
Takie są pierwsze wrażenia po założeniu tego buta na nogi. Trochę przesadzone ale oddające ideę tego buta. Jest tak oryginalny w swoej konstrukcji, że aż chętnie bym w nim pobiegał.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

But już sam w sobie wygląda oryginalnie. Podeszwa przypomina spłaszczoną miękką piłkę, cholewka – rasowego buta terenowego. Jest do nabycia w Sklepie Biegacza a do przymierzenia na żywo w sklepie na warszawskim Powiślu.

Under Armour Fat Tire

Przeznaczenie

Jest to zdecydowanie but terenowy i nie sądzę, abym miał ochotę biegać nim po asfalcie. Na pewno jest też bardzo miękki i bardzo dobrze amortyzowany jak na terenówkę.

Z powodu tej bardzo dużej amortyzacji nie wziąłbym go na pewno na jakieś szybsze przełaje czy bieganie po małych krętych ścieżkach gdzie liczy się czucie podłoża. Brałbym go na dłuuugie terenowe wybiegania. Tam na pewno przydałaby się jego wielka, miękka, oponiasta podeszwa…

Under Armour Fat Tire - Charged

O co chodzi z tą oponą?

Podeszwa to jest właśnie to co w tym bucie rzuca się w oczy najbardziej i co go definiuje. Wygląda jak napompowana opona. Wykonana jest z pianki Charged, tej samej co inne buty marki Under Armour. Jak już pisałem but jest niesamowicie miękki jak na terenówkę. Czuć dużą miękkość z tyłu pod piątą, czuć miękkość z przodu pod śródstopiem. Żadne inne buty terenowe takiej miękkości nie zapewniają.

Wykończony jest bieżnikiem Michelina i sprawia wrażenie bardzo przyczepnego. Pozostaje jeszcze tylko wierzyć, że będzie tak odporny na ścieranie jak bieżnik Continerntala stosowany w Adidasie.

Under Armour Fat Tire - Michelin

Podeszwa ma też jeszcze jedną cechę charakterystyczną. Jest poduszkowata i zaokrąglona z każdej możliwej strony. Widać to zarówno z przodu buta, z boku i z tyłu. Pod tym względem bardzo przypomina oponę, co zostało nawet ujęte w nazwie modelu (Fat Tire znaczy gruba opona). Czuć też, że pięta na tej napompowanej podeszwie pracuje na boki i kostka musi mocniej pracować aby zachować stabilność.

Under Armour Fat Tire - tyłem

Dlatego tym którzy szukają buta terenowego z dużą amortyzacją i bardzo stabilnego będę ten model odradzał. Tym którzy już są w terenie obiegani – czemu nie. Sam z czystej ciekawości bym w nim pobiegał.

Tym bardziej, że podczas ruchu tej niestabilności nie czuć. Owszem but nie ma tak sztywnego zapiętka i dobrego trzymania pięty jak w niektórych innych modelach, ale pod kątem stabilności nie jest źle.

Do tego pancerna cholewka

Cholewka w Fat Tire jest bardzo solidna. Wykonana jest z bardzo solidnego i wytrzymałego tworzywa. Zapewnia dobrą ochronę przez wodą i błotem a z racji swojej gładkiej i zwartej struktury będzie także łatwa w czyszczeniu. Jest też bardzo dobrze i bezszwowo wykończona. Tak gładko, że pod kątem designu jest to jeden z mniej rzucających się w oczy butów. No… może poza żarówiastym kolorem i wielkim logo UA

Cholewka jest też stosunkowo sztywna, co czuć podczas ruchu. Klasyczne siateczkowe materiały układają się na zgięciu stopy nieodczuwalnie. Cholewka w Under Armour zgina się tak, że ją czuć na zgięciu. Czy to przeszkadza? Trochę, ale myślę, że jest do przyzwyczajenia.

Under Armour Fat Tire - zgięcie stopy

Jedyne miejsce, które jest w bucie wykonane bez fajerwerków to okolice języka i sznurowadeł. Język w Fat Tire’ach jest klasyczny, normalny, nie zintegrowany z cholewką. Integracja z cholewką przydała by się w kontekście mniejszej możliwości przeniknięcia wody do środka. Tutaj tego nie ma.

Nie ma też dodatkowych rozwiązań związanych z samym sznurowaniem, czyli czy to kieszonki na sznurowadła, czy też może nate sznurowania typu QuickLace. W butach z tak mocno terenowym bieżnikiem, z tak pancerna cholewką, sznurowanie jest aż zbyt prosto rozwiązane.

Under Armour Fat Tire - z góry

Nie jest to duży minus, ale w tym miejscu tego buta można by jeszcze spokojnie podrasować.

Waga

Po czterech latach Adidas Kanadia 4 traci palmę najcięższego buta jaki miałem w rękach. Od dziś najcięższy jest Fat Tire który w rozmiarze 12US waży 422 gramy. Najwięcej ze wszystkich butów do biegania. Najwięcej z butów do biegania w terenie.

Na szczęście podczas długich biegów w terenie, do jakich Fat Tire jest stworzony, waga to nie jest najbardziej istotny parametr.

Podsumowując

PLUSYMINUSY
  • najlepiej amortyzowany but terenowy,
  • przyczepny bieżnik,
  • bezszwowa i wytrzymała cholewka,.
  • może wystąpić problem z mniejszą stabilnością,
  • wysoka masa buta (422 grany w 12US),
  • wysoka cena (669 zł)

Nie podejmę się jednoznacznie ocenić tych butów bo nigdy wcześniej takiej konstrukcji nie widziałem. Jest w nim kilka drobiazgów, które można by poprawić, ale główny efekt robi wielka i miękka podeszwa. Daje taką amortyzację jakiej normalnie w butach terenowych nie można spotkać. Ma też bardzo oryginalny i przyczepny bieżnik sygnowany logiem Michelin. Technicznie to bardzo dobre i ciekawe buty.

Jak lubisz mieć na nogach coś innego niż wszyscy i nie boisz się zaryzykować przy zakupie, to kto wie… Może Under Armour Fat Tire czekają na Ciebie?

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *