Under Armour Charged Coolswitch – buty z dziurawą podeszwą

Lubie buty będące inne niż wszystkie. Te właśnie takie są. Przypominają mi Nike Free, choć przy bliższym poznaniu mają kilka elementów które do minimalizmu nie pasują. Po raz pierwszy też mam buty w których hasło o 360 stopniowej wentylacji jest w 100 procentach słuszne.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

Przeznaczenie

Jeśli bieganie w Coolswitchach to tylko świadome. But przypomina mi pod kątem lekkości i idei Nike Free – but do biegania naturalnego. W Coolswitchach mamy nieco za duży – 8mm – drop, aby w pełni nazwać go butem naturalnym, ale dla lekkich osób szukających lekkiego i przewiewnego buta będzie dobrą alternatywą.

Z racji bardzo dobrej wentylacji sprawdzi się podczas treningów w pomieszczeniu i na bieżni mechanicznej.

Jest to też świetny but na lato.

Under Armour Charged Coolswitch Run

Podeszwa z dziurami!!

Największe wrażenie robi podeszwa Coolswitcha. Wykonana jest z pianki Charged – bardzo miękkiej i stosowanej w najlepiej amortyzowanych butach UA. Tutaj pianki i amortyzacji jest mniej a amortyzację oceniłbym umiarkowanie. Jest miękko i wygodnie, ale bez „pływania” i zapadania się stopy w podeszwę.

Under Armour Charged Coolswitch Run - amortyzacja

Niemniej jednak nie jest to but dla ciężkich osób lub do biegania długich dystansów. Sprawdzi się raczej u osób które biegają niedużo, niedużo ważą a bieganie nie jest jedyną i dominującą formą aktywności.

Największą uwagę w konstrukcji buta przyciągają otwory, bardzo dużo otworów w podeszwie. Znajdują się zarówno z tyłu (jeden duży okrągły), pod łukiem stopy (jeden duży podłużny) i pod śróstopiem (dwanaście mniejszych kwadratowych).

Under Armour Charged Coolswitch Run - otwory

Przechodzą one na wylot a jedyne co oddziela wnętrze buta (po wyjęciu wkładki) od świata zewnętrznego to cienka siatka, która jest jednocześnie podstawą cholewki. Otwory poprawiają przede wszystkim wentylację buta, który nazywany jest butem o 360 stopniowej wentylacji.

Under Armour Charged Coolswitch Run - wnętrze

W tym celu wkładka też posiada dziurkowanie mające jeszcze bardziej poprawiać przepływ powietrza. Myślę, że gdyby dało się wkładkę podziurkować jeszcze bardziej efekt byłby jeszcze lepszy. Przy takiej konstrukcji też „aż się prosi” aby zastosować jak najcieńszą wkładkę tak aby nie psuć efektu przewiewności podeszwy. Tutaj wkładka jest cieńsza niż zazwyczaj w butach biegowych, ale mogłaby być jeszcze cieńsza. Lub jeszcze bardziej podziurkowana?

Under Armour Charged Coolswitch Run - wkładka

Duża ilość otworów w podeszwie to też zmniejszenie wagi buta, który w rozmiarze 12 US waży 240 gramów. Jest to wartość porównywana ze startówkami i innymi butami minimalistycznymi.

Brakuje mi za to w nim elastyczności. Mając go w ręku nie mogę obejść bez skojarzenia go z Nike Free, które jest butem bardzo elastycznym. Takim, którego można zwijać bez problemu w rulon. Coolswitch taki niestety nie jest. Podeszwa jest umiarkowanie elastyczna. Jest bardziej elastyczny od klasycznej sztywnej treningówki ale do zwijania  w rulon bardzo dużo mu brakuje.

Bieżnik

Większość bieżnika stanowi tak a nie inaczej uformowana i podziurkowana podeszwa. Wytrzymała guma węglowa znajduje się tylko w najbardziej newralgicznych miejscach czyli pod zewnętrzną krawędzią pięty i pod wewnętrzną krawędzią palców. Jeśli but ten ma być używany na zewnątrz to tylko i wyłącznie na twardych nawierzchniach typu asfalt czy kostka brukowa.

Under Armour Charged Coolswitch Run - bieżnik

Cholewka

Cholewka również jest dobrze oddychająca. Siatka z której została wykonana z daleka sprawia wrażenie jednolitej. Z bliska jest bardzo ażurowa ze strukturą plastra miodu. Jest też jednolita w tym sensie, że nie ma klasycznego języka a cholewka stanowi jednolitą całość.

Jak dla mnie cholewka jest trochę zbyt sztywna i za mało elastyczna. Przez to buta zakłada się stosunkowo ciężko. Liczyłem, że będę go wciągał jak kapcia. Zamiast tego muszę się trochę wysilić. Gdyby cholewka była trochę bardziej elastyczna w górnej części byłoby lepiej.

Under Armour Charged Coolswitch Run - cholewka

Poza gładką cholewką jedyne obce elementy w cholewce to paski które są mocowaniami sznurowadeł. Są one poprowadzone aż do łączenia cholewki z podeszwą i mają za zadanie wzmacniać cholewkę. Poprawiają też trzymanie stopy. Choć z zewnątrz ich nie widać to działają i but dobrze trzyma się na nodze.

Podobnie dyskretnie wzmocniony został zapiętek. Z zewnątrz wygląda na miękki i zupełnie nieusztywniony. W praktyce element usztywniający jest, ale bardzo elastyczny.

Under Armour Charged Coolswitch Run - zapiętek

Podsumowanie

PLUSY MINUSY
  • przewiewna, cienka i bezszwowa cholewka
  • przewiewna podeszwa
  • niska waga (240 gram w 12 US)
  • oryginalny design
  • mała elastyczność podeszwy
  • sztywna i mało elastyczna cholewka w górnej części utrudniająca zakładanie
REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *