Treningowe, startowe, minimalistyczne, terenowe… – jakie są typy butów do biegania?

Byłoby za prosto gdyby wszystkie typy butów do biegania dało rade wstawić na jedna półkę „buty do biegania”. Bo inne buty będą wskazane do codziennego biegania, inne do startów w zawodach a jeszcze inne kiedy chcemy pobiegać po górskich szlakach. Dlatego właśnie buty do biegania możemy podzielić na kilka typów.

REKLAMA

W ten sam sposób też i ja dziele buty tutaj na blogu. Są:

  • treningowe,
    • treningowe stabilizujące,
  • treningowo-startowe,
  • startowe,
  • minimalistyczne,
  • terenowe.

I każda z tych kategorii butów jest dla trochę innego biegacza.

Buty treningowe

Klasyka wśród butów do biegania. To buty do biegania przede wszystkim po utwardzonych drogach, z dobrą i bardzo dobrą amortyzacją. To też modele na tyle uniwersalne że można w nich też w większości biegać po nie asfaltowych trasach w parkach, lasach i gdziekolwiek ci się podoba.

To tez najbezpieczniejszy rodzaj butów. Jak zaczynasz biegać i nie wiesz nic ani o mechanice swojej stopy ani o tym czego właściwie chcesz od buta wybierz buty treningowe. Albo dokładniej… wybierz buty treningowe neutralne.

Buty treningowe zwane są też butami treningowymi neutralnymi. Słowo neutralne określa tutaj typ stopy. Stopa neutralna to to taka która nie pronuje (skręca) w stawie skokowym nadmiernie do wewnątrz. Dla osób którym stopa nadpronuje czyli skręca nadmiernie podczas ruchu do środka potrzebne są buty stabilizujące. Dla wszystkich pozostałych buty neutralne będą najlepszym wyborem.

Przykłady butów treningowych: Nike Zoom Pegasus, Adidas Supernova Glide, Asics Gel-Cumulus (zdj. poniżej), New Balance 880, Mizuno Wave Rider, Saucony Jazz… i dziesiątki innych.

Asics Gel-Cumulus 16
Asics Gel-Cumulus 16

 

Buty treningowe stabilizujące

Buty treningowe stabilizujące to podkategoria butów treningowych. Są to buty stabilizujące, które dedykowane są przede wszystkim osobom z nadmierna pronacja. Jeśli chodzi o poziom amortyzacji, cholewkę czy trzymanie stopy tak na prawdę niczym nie różnią się od klasycznego buta treningowego. Buty te różnią się tylko i wyłącznie tym że w podeszwie od strony wewnętrznej posiadają dodatkową wstawkę ograniczającą nadpronację, czyli uciekanie stopy do środka.

A na pytanie czy masz nadpronację czy nie, nikt ci w internecie nie odpowie. Idź z tym pytaniem do fizjoterapeuty czy do specjalistycznego sklepu biegowego. Wcześniej możesz też przeczytać co ja na temat pronacji pisałem jakiś czas temu.

Przykłady butów treningowych stabilizujących to: Nike Zoom Structure, Adidas Supernova Sequence, Asics Gel-Kayano czy New Balance 860 (zdj. poniżej).

New Balance 860
New Balance 860

 

Buty treningowo-startowe

Buty treningowo startowe zwane są tez inaczej lekkimi treningowymi. W angielskich źródłach maja na ich określenie takie jedno zgrabne słowo – lightweight (lekka waga). Generalnie różnica miedzy nimi a butami treningowymi to mniejsza waga i wynikająca z tego mniejsza amortyzacja.

Gdzie się zaczyna but treningowo-startowy? Dla mnie taką magiczna granica jest 300 gram wagi buta w moim rozmiarze 12US. Wszystkie buty określane jako treningowe waza u mnie więcej niż 300 gram. Wszystkie buty określane jako „lekkie” waza u mnie mniej niż 300 gram.

Ale buty te nie odróżniają się tylko niższa waga. Niższa waga sprawia też, że buty maja mniej amortyzacji lub mniej systemów stabilizujących i trzymających stopę. Nie sprawiają one ze buty staja się niestabilne ale sprawiają, że but staje się bardziej dynamiczny i łatwiej w nim szybko biegać.

Z racji lekkości i dynamiki buty te mogą służyć tak do treningów jak i do startów w zawodach. Stąd ich nazwa treningowo-startowe.

Warto też dodać że nie musisz mieć butów treningowo-startowych czy startowych (o których za chwilę) aby startować w zawodach. Większość osób w zawodach biega w tych samych butach w których trenuje na co dzień i dobrze im z tym. Buty treningowo-startowe będą dobre jako druga para. Jako alternatywa do biegania szybkich treningów czy szybkich zawodów. Natomiast, jak nie masz zamiaru się ścigać to możesz spokojnie biegać wszędzie w butach treningowych. Tak samo jak cała masa innych biegaczy.

Klasyczne przyklady takich butow to New Balance 890, Nike Fyknit Lunar czy Nike Zoom Fly

Nike Flyknit Lunar 1+ widok ogólny
Nike Flyknit Lunar 1

Buty startowe

Buty dla wybranych. Buty z bardzo małą amortyzacja, bardzo niską wagą i bardzo miękkimi, pozbawionymi usztywnień cholewkami. To buty do bardzo szybkiego biegania ktore docenią bardzo szybcy biegacze.

Tych butów nie potrzebują wszyscy którzy startują w zawodach. Większość osób w zawodach startuje w tych samych butach w których trenują na co dzień. Część szybszych wybiera buty treningowo-startowe a tylko czołówka zawodów wykorzysta lekkość i dynamikę butów startowych.

I nie znaczy to że jak założysz buty startowe to nagle z końca czy połowy stawki wskoczysz do czołówki. O nie! Same buty nie biegają. Do botów startowych potrzebny jest jeszcze bardzo szybki biegacz który wykorzysta ich możliwości. Wolniejsi nie dość ze tych możliwości nie wykorzystają to jeszcze może im brakować dodatkowej stabilizacji i amortyzacji.

Przykłady butów startowych: Adidas Adios Boost, Saucony Kinvara czy Nike Streak LT (zdj. poniżej)

Nike Zoom Streak LT 2
Nike Zoom Streak LT 2

Buty minimalistyczne

Buty minimalistyczne to buty bez amortyzacji lub z amortyzacją, jak sama nazwa butów wskazuje, minimalną. To tak na prawdę tylko kawałek cieńszego lub grubszego bieżnika mającego chronić stopę przed skaleczeniami. Cholewki tych butów tez są minimalne – nie posiadają ani żadnych dodatkowych systemów trzymania stopy, ani nawet sztywnych zapiętków. To takie „rękawiczki na stopy”.

W butach minimalistycznych trzeba biegać świadomie. Jeśli ktoś kupi je bo są lekkie i wygodne i mu się podobają a potem zacznie biegać tak jak biegał w każdych innych butach do biegania, czyli z piety, to wyląduje u ortopedy. Prędzej czy później. W butach minimalistycznych amortyzacji pod pieta nie ma i trzeba w nich biegać ze śródstopia, a co za tym idzie trzeba do takiego biegania zaangażować dużo więcej mięśni i ścięgien bo w biegając w butach minimalistycznych za amortyzacje i stabilizacje odpowiada tylko nasza stopa i aparat ruchu. But to tylko ochrona przed kamieniami i szkłem na drodze.

Takie bieganie jest dużo bardziej wymagające dla mięśni, ścięgien i stawów i jeśli ktoś nigdy wcześniej w takich butach nie biegał to po pierwszym treningu na śródstopiu będą go kilka dni bolały mięśnie. To własnie te mięśnie które uaktywniają się w przypadku kiedy stopa nie może liczyć na pomoc w postaci butów z amortyzacją i sama sobie musi być naturalnym amortyzatorem.

Dlatego też buty minimalistyczne są bardzo dobrym urozmaiceniem treningu i okazją do wzmocnienia mięśni. Do biegania w takich butach na codzień osobiście nie jestem przekonany.

Przykłady butów minimalistycznych to: Vibram Five Fingers, New Balance Minimus czy Merrell Bare Access (zdj. poniżej)

Merrell Bare Access 2 - widok ogólny
Merrell Bare Access 2

Buty terenowe

Najłatwiejsza do wydzielenia grupa butów do biegania. Buty terenowe to buty do biegania w terenie, trudnym i zróżnicowanym terenie. Buty do biegania również są zróżnicowane. Są takie do biegania przełajowego po lasach, są takie do biegania po górach i są nawet takie do biegania po… lodzie.

Łączy je kilka rzeczy:

  • Dużo mniejsza amortyzacja niż w butach treningowych które przeznaczone są na asfalt. W butach terenowych biegamy po miękkiej nawierzchni która sama w sobie borze amortyzuje. Dodatkowo zbyt duża ilość amortyzacji w momencie kiedy stopa co chwile ląduje pod innym kątem na podłoży może powodować dodatkową niestabilność której lepiej unikać.
  • Bardziej agresywny bieżnik, wiadomo, buty treningowe przeznaczone na asfalt nie muszą się co chwilę wgryzać w błoto i piach i zapewniać przyczepność. Natomiast od butów terenowych się tego wymaga. Mają trzymać się błota, piachu, korzeni, ziemi… Dlatego bieżnik jest głębszy i dużo bardziej agresywny.
  • Bardziej zabudowana i mocniejsza cholewka bo cholewka częściej będzie narażona na błoto, kamienie, korzenie, jakieś patyki i badyle i nie może się porwać przy pierwszym użyciu.

Przykłady butów terenowych: Salomon Speedcross, Merrell Allout Rush, linia Asics Fuji czy Adidas Kanadia (zdj. poniżej)

Adidas Kanadia TR 4 - widok ogólny
Adidas Kanadia TR 4

Koniec. I choć wiem, że podziel ten nie jest idealny i czasami sam mam wątpliwości do jakiej grupy buta zaliczyć, to jest to jedyny słuszny podział butów do biegania. Czyli najpierw treningowe (neutralne), które są taką opcją podstawową, a dalej z zależności od tego jakiego buta potrzebujesz. Czy szybszego, czy bardziej w teren…

A jeśli nie potrzebujesz to biegaj tylko w treningowych. Bardzo wiele osób tak robi.

REKLAMA

Skomentowali

  • Krzysiek
    13.02.2015 at 15:17
    Permalink

    Bardzo ciekawy artykuł, przyjemnie się czyta.

    A do której grupy byś zaliczył Adidas Energy Boost 2? Do treningowo-startowych?

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      14.02.2015 at 16:32
      Permalink

      Raczej do treningowych. Energy ma taką dynamikę, że może być traktowany jako treningowo-startowy, ale waży mniej więcej tyle co inne buty treningowe i pod kątem amortyzacji też zdecydowanie jest porównywalny z innymu treningowymi a nie z trenongowo-startowymi.

      Odpowiedz
  • Damian
    17.02.2015 at 17:34
    Permalink

    Bez sensu. W którymś rankingu dajesz najlepsze oceny dla Boostów i Flyknitów, jako dla najlepszych butów do biegania po mieście – na utwardzonych powierzchniach. Z tego artykułu wynika jednak, że po mieście (asfalcie/betonie) lepiej biegać w cięższych butach, co może i jest logicznie, jednak daje pod wątpliwość Twoje poprzednie artykuły, jak i różnicę w amortyzacji przykładowo Cumulusów i Flyknitów.

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      18.02.2015 at 16:39
      Permalink

      Przede wszystkim, nie „w którymś rankingu” tylko w jedynym rankingu jaki jest na blogu. Tak, daję w nim najlepsze oceny dla Boostów i Flyknitów, bo to są buty w których biegało mi się i biega najlepiej. Natomiast nigdzie w nim nie jest, ani nie było napisane że jest to ranking „butów do biegania po mieście – na utwardzonych nawierzchniach”. To ranking butów w których biega i biegało mi się najlepiej i które oceniam najwyżej. Jeśli Nike Flyknit 1 dostaje 9/10 a Asics Gel-Cumulus 16 dostaje 7/10 to znaczy, że w Nike’ach mi się biega lepiej i oceniam go wyżej jako but do biegania. Nie znaczy to, że Flyknit jest „najlepszym butem do biegania po mieście”. Nie znaczy to też, że ma lepszą amortyzację od Cumulusa.

      Jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości co do moich artykułów czy różnicy amortyzacji Cumulusów i Flykników to zapraszam do dyskusji.

      Odpowiedz
  • maciek
    14.07.2015 at 07:54
    Permalink

    cześć. w związku z butami mam jeszcze takie pytanie: co to znaczy „szybkie buty” albo „dynamiczne”? niejednokrotnie się z tym spotkałem, ale dla mnie to jakiś bełkot.
    no i odnośnie butów minimalistycznych: jak będzie różnica między takowymi (czyli drogimi ze względu na aktualną modę), a np. zwyklymi trampkami? domyślam się, że waga, ale co poza tym?

    Odpowiedz
  • krzysztof
    08.09.2015 at 12:59
    Permalink

    widzę, że coraz częśniej wspominane sa buty New Balance, w końcu! Ja mam New Balance do normalnego biegania po twardych nawierzchniach miejskich, ale teraz planuję kupić terenowe NB MTHIERB, bo sa bardzo wytrzymałe, a zamierzam na wyjechać na jakiś czas w góry

    Odpowiedz
  • Michał
    16.02.2017 at 01:54
    Permalink

    Cześć, potrzebuję butów w których będę mógł jak najszybciej przebiegnąć 50m sprintem, ale nie mogą to być żadne kolce. Mam ważny egzamin i każda setna sek się liczy.

    Nie wiem czy jest to możliwe ale dobrze by było żebym w tych butach mógł również trenować (a trenuję na asfalcie).

    Drugim elementem egzaminu jest bieg na 1000m – ale to jest dla mnie niej ważne bo w zasadzie wyrabiam się już w wymaganym czasie. Bardziej zależy mi na sprintach bo tam brakuje dość sporo mi do wymaganego pułapu.

    Jakie buty możesz polecić?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *