Top Medals 2019 – najładniejsze medale tego roku

Listopad to miesiąc kiedy większość biegaczy robi krótsze lub dłuższe roztrenowanie. Nie inaczej było w moim przypadku. Tym samym można już podsumować sezon startowy. Można zawiesić na kołku wszystkie tegoroczne medale.

REKLAMA

Od tych najładniejszych do tych ładnych nieco mniej. A więc…

1. Bieg przez Most

Najładniejszy medal przywiozłem z biegu który biegowo mi „nie poszedł”. Tak jak czasami ma się dzień konia tak tego dnia miałem dzień słonia. Już po dwóch kilometrach zrobiło się źle i biegłem tylko po to aby dobiec do mety. Z wyniku zadowolony nie byłem, ale po taki medal warto było na Białołękę jechać.

Lubię takie stalowo niebieskie medale…

Bieg przez Most - medal

2. 10 Mattoni Olomouc Half Marathon

Zagranica tym razem na miejscu drugim. Tam dla odmiany wyszło mi wszystko. Nawet nie przeszkadzała mi temperatura w której można było na masce samochodu robić „sadzone”. Robiłem swoje od startu do mety.

Pewnym minusem jest w tym przypadku „czeska powtarzalność”. Na wszystkich biegach organizowanych przez RunCzech medale są… niemal identyczne. Gdybym często biegał w Czechach to mógłbym niemal jednakowymi medalami zawalić całą ścianę w pokoju. Biegłem pierwszy raz więc medal jest zacny. Tak samo jak i cały Ołomuniec.

3. 31. Bieg Niepodległości

Może gdybym wcześniej zorientował się, że medale warszawskiej triady składają się w jedność i tworzą kontury Polski to pobiegłbym też w poprzednich biegach. Bo w cykl wchodzi też Bieg Konsytuacji 3 Maja i Bieg Powstania Warszawskiego. Ale tak nie było. Wystartowałem tylko w ostatnim z trzech biegów triady i mam więc tylko trzecią część Polski. Ale za pomysł, doceniam.

31 Bieg Niepodległości - medal

4. Półmaraton Praski 2019

Pisałem już, że lubię stalowo niebieskie medale. Wizualnie ten z Pragi przypomina trochę ten z Białołęki. Przypomina też medal z 2014 roku, kiedy to w Półmaratonie Praskim biegłem pierwszy raz.

Co ja poradzę, że mi się podoba.

Półmaraton Praski 2019 - medal

5. 13. Bieg WOŚP „Policz się z cukrzycą”

„Policz się z cukrzycą” to nie jest typowy bieg. To bieg gdzie nie liczy się wynik a zbiórka pieniędzy i pomaganie. Co roku prowadzimy ze sceny rozgrzewkę a potem startuję z ostatnich linii. Ale czas nie jest tutaj ważny. Kiedy masz możliwość, choćby malutkiego, współtworzenia biegu gdzie zbierane są pieniądze na zakup pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą, serducho rośnie.

13 Bieg "Policz się z cukrzycą"

Niech tak samo będzie w następnym roku!

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *