Top Medals 2017 – rok przełomowych medali

Medal to z jednej strony tylko kawałek blaszki. Z drugiej są takie na które się patrzy z sentymentem. W tym roku medali nie przywiozłem do domu wiele bo w 2017 wystartowałem raptem w sześciu imprezach a dwie miałem przyjemność organizować. Wybór nie jest duży ale jest kilka wisienek na torcie.

REKLAMA

1. Mizuno Half Marathon

Może i medal sam w sobie nie jest najpiękniejszy ale za to najbardziej szczególny. Był w jakiś sposób moim przełamaniem po dwóch latach biegania ot tak sobie. W miesiąc udało mi się do niego przygotować tak że jak teraz patrzę na medal to przypomina mi się jedno zdanie które jest kwintesencją tego biegu: „Jeszcze miesiąc temu z pocałowaniem ręki wziąłbym 1:59, na starcie oddałbym królestwo za 1:49, a teraz mam 1:47! Nie wierzę!”

Mizuno Half Marathon 2017 - Medal

2. Orlen Warsaw Marathon

Drugi z przełomowych medali. Nie pod kątem wynikowym bo wynik był daleki od wyników, którymi mógłbym się chwalić. Liczył się fakt że znowu po 938 dniach przerwy przebiegłem maraton. Powoli bo powoli ale bardzo równo i właściwie z uśmiechem. Piękny to był powrót a i medal niczego sobie. Złotej czterdziestkidwójki jeszcze nie miałem w kolekcji.

Orlen Warsaw Marathon 2017 - medal

3. 29. Bieg Niepodległości

Trzeci z przełomowych. Po raz pierwszy dałem się namówić na start w Biegu Niepodległości. Dotychczas twierdziłem że takie masowe biegi są nie dla mnie. Teraz nie dość że wystartowałem w największym biegu w Polsce. To jeszcze wróciłem z medalem i wynikiem na który mocno pracowałem przez poprzednie tygodnie. Za rok wracam po medal i jeszcze lepszy wynik.

Bieg Niepodleglosci 2017 - medal

4. 3. PKO Bieg Charytatywny

Organizatorzy PKO Biegu Charytatywnego po raz kolejny pokazali, że umieją robić ładne medale. Nie zabrakło czerwonego serducha. Pod kątem czysto wizualnym najładniejszy z tegorocznych.

3. PKO Bieg Charytatywny - medal

5. IV Bieg Chełmońskiego

Ostatni ale nie najbrzydszy. Mój własny z mojego własnego biegu który po raz czwarty organizowaliśmy w Radziejowicach. Znowu garncarz stanął na wysokości zadania. Znowu frekwencja dopisała. Nieskromnie też mówiąc to była najlepiej zorganizowana edycja biegu Chełmońśkiego w jego krótkiej historii.

Bieg Chełmońskiego 2017 - medal

Do zobaczenia za rok!

REKLAMA

Jeden komentarz

  • fajne-buty.com.pl
    01.12.2017 at 16:37
    Permalink

    W tym roku skusiłam się na Bieg Niepodległości i… nie żałuję oczywiście. Bardzo fajna inicjatywa, polecam! 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *