Wpisy na temat: zegarek do biegania

Polar RCX5 – szybki test

Polar RCX5 - ekran

Polar RCX5 to pierwszy zegarek tej firmy, z którym miałem okazję chwilę biegać i jeździć na rowerze. Wizualnie nie rzuca się w oczy, ale ma kilka cech charakterystycznych. Przede wszystkim posiada GPS w oddzielnym module, a także jest jednym z niewielu zegarków, które potrafią mierzyć puls i dystans podczas trzech dyscyplin triatlonowych: pływania, jazdy na rowerze i biegania.

Czytaj dalej »

Zrób to sam: Wymiana baterii w Beurer PM25

Beurer PM25 - wymiania baterii

Pulsometr Beurer to mój podstawowy zegarek do biegania. Jest ze mną już 3 lata i przebył ze mną jakieś 8-9 tysięcy kilometrów na treningach i wiele więcej w codziennym życiu. Przez cały ten czas działał na jednej 3 woltowej bateryjce. W końcu musiała paść. A że lubię sobie czasem pogrzebać to za wymianę wziąłem się sam.

Czytaj dalej »

Timex Run Trainer 2.0

Timex Run Trainer 2.0

Timex Run Trainer 2.0 to aktualnie topowy zegarek Timexa. Jest ostatnio wszędzie, gdzie tylko w bieganiu pojawia się marka Timex. Pojawił się też na mojej ręce i w moim bieganiu. Posiada GPS, pulsometr i możliwość zrzucania treningów na komputer. To pierwszy zaawansowany zegarek, który jednocześnie dużo może i jest tak prosty, że pozwala mi skupić się tylko na biegu.

Czytaj dalej »

Timex Marathon GPS

Timex Marathon GPS - na ręku

Timex Marathon GPS to pierwszy zegarek Timexa z którego, dzięki SportGuru, mam przyjemność korzystać. Wyposażony w GPS, lecz bez monitora serca jest jednym z podstawowych zegarków Timexa. Charakteryzuje się prostym designem, dobrym GPS oraz użytecznym systemem autolapów. Jeśli potrzebujesz solidnego prostego zegarka bez monitora pracy serca i innych wodotrysków, to warto zerknąć na Timexa.

Czytaj dalej »

Pulsometr wielofunkcyjny z Biedronki

Pulsometr wielofunkcyjny z Biedronki

Biedronka ostatnio rzuciła do swoich sklepów serię produktów związanych z aktywnością fizyczną. Były maty do ćwiczeń, koszulki, spodenki, drążki i właśnie pulsometry. Kosztowały one pierwotnie 59,00 złotych, by po jakimś czasie spaść do 29,99 zł. I właśnie za taką cenę w biedronce można było nabyć całkiem ładny, podstawowy i prosty pulsometr. Coś w sam raz dla osób zaczynających swoją przygodę ze sportem.

Czytaj dalej »

Pulsometry w Biedronce za 29,99 zł

Pulsometr z Biedronki

Wiadomość ta gruchnęła niczym grom z jasnego nieba. Dotarła do mnie w sobotę późnym wieczorem i spowodowała małe zamieszanie: W Biedronce jest do kupienia pulsometr za 29,99 zł. Firma nieznana, funkcje nieznane. Ale za 29,99 złotych?! To jak pół darmo. Warto kupić choćby ze zwykłej ciekawości.

O ile jeszcze ich nikt nie wykupił. Bo znikają szybciej od świeżych bułek.

Czytaj dalej »

Nike+ SportBand

Nike+ SportBand - widok ogólny

Z systemem Nike+ biegam od lata. To już 5 miesiąc, kiedy na trening zabieram tą małą żółta opaskę, a to buta wkładam chipa. Przez cały ten czas zawsze mi czegoś brakowało, by pochylić się nad SportBandem. Teraz już wręcz muszę. Tym bardziej, że ostatnio stuknęło mi 1000 km wybieganych z Nike+.

Czytaj dalej »

Co każdy zegarek posiadać powinien?

Garmin Forerunner 610 - po 8 godzinach treningu

Zegarek, to z pozoru prosta rzecz. Pokazuje aktualną godzinę, czasami datę. Natomiast zegarek biegacza, potrafi pokazać wszystko. Niemal wszystko. Od godziny po wilgotność w trzecim kilometrze biegu. Ale, czy ta wiedza nam się przyda? Raczej nie. Może mocno zaawansowanym, choć i w to wątpię. Więc co w zegarku być powinno? A, raptem kilka podstawowych rzeczy:

Czytaj dalej »

Garmin Forerunner 610 – szybki test

Garmin Forerunner 610 - widok ogólny

Ekran dotykowy, przesyłanie bezprzewodowe, alerty wibracyjne czy funkcja Training Effect to tylko pierwsze pozycje z długiej listy zalet najnowszego Forerunnera 610. Ten niepozorny, lecz rozbudowany zegarek, kryje w sobie wszystko, czego tylko może potrzebować biegacz na treningu. I to zarówno ten zaawansowany jak i kompletny nowicjusz. Dzięki love2tri.pl miałem możliwość przetestowania jego możliwości.

Czytaj dalej »

Beurer PM25 – prosty i solidny pulsometr

Beurer PM25 - tarcza pulsometru

Na biurku przede mną leży pulsometr. Nie, nie żaden nowy, ten… mój. Stary, dobry, sprawdzony Beurer PM25. Dostałem go od św. Mikołaja na ostatnią gwiazdkę. Jak dotąd przebył ze mną grubo ponad 3000 kilometrów. Nie oszczędzaliśmy się. Biegałem z nim w upalne i duszne popołudnia, w zimne i mgliste poranki, w jasny dzień i w ciemną jak atrament noc. Biegaliśmy w śniegu, deszczu, a nawet podczas burzy. Znamy się jak łyse konie, ale jeszcze nie miałem okazji o nim powiedzieć kilku słów. Dobrych słów.
Czytaj dalej »