Bieg na piątkę – i na życiówkę!

Tak, było z górki. Ale w poprzednich latach nawet to mi nie pomagało. W tym roku czułem, że będzie dobrze. Mówiłem, że jak zrobię życiówkę to zrobię. I zrobiłem. Dokładnie tak jak chciałem. Zajęło mi to

Czytaj dalej
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA