Czasami trzeba zacząć od zera!

Mówią, że kontuzja to czasem najlepsze co się może zdarzyć. Ja przez zwichniętą kostkę straciłem kilka miesięcy biegania. Wykręciłem za to sporo świetnych tras na rowerze. Był czas na przemyślenia i wyciąganie wniosków. Dotarło też do

Czytaj dalej...
REKLAMA

Buty same nie biegają!

Buty same nie biegają?! Nie?!?! Jak to?! Przecież skoro są tak dynamiczne i maja ten, jak mu tam, system oddawania energii to same będą biegać!! Nie będą?! Ale jak to?! Normalnie!! Żaden, ale to żaden but

Czytaj dalej...

Da się biegać bez Garmina!

Oczywiście, że się da biegać bez Garmina! Da się też biegać bez Polara, Endomondo i każdego innego elektronicznego pomocnika! Kiedy? Na przykład wtedy, kiedy już po wyjściu z domu okazuje się, że ten Garmin, sprzęt za set złotych ma

Czytaj dalej...

Formy nie masz raz na zawsze…

„Forma to rzecz względna…” – pomyślałem sobie gdzieś na trzecim kilometrze ostatniego dziesiąciokilometrowego rozbiegania. To co kiedyś było świńskim truchtem dziś potrafi mnie zmęczyć i najchętniej biegałbym tylko po lesie żeby nikt tego mojego ślamarzenia nie widział.

Czytaj dalej...
REKLAMA