Olsztyński las mekką biegaczy?

Życie (w tym bieganie) najbardziej zaskakuje nas kiedy zupełnie się tego nie spodziewamy. Mnie tez zaskoczyło. Chciałem zrobić lekki rozruch i liznąć nieco nowego lasu do biegania. Okazało się, że najpierw się w nim zgubiłem, a

Czytaj dalej
REKLAMA

Dream run Kortowo

Wiele razy, siedząc sobie, czy to przy komputerze po treningu, czy w jakiejkolwiek innej sytuacji, myślałem, co by to było, jakbym obecnie stanął z kolegami ze szkoły średniej, na chociażby te 1000 metrów. Kiedyś notorycznie przedostatni,

Czytaj dalej

Olsztyn ’10 – Warmio żegnaj!

Im więcej biegałem dookoła Olsztyna, tym wpadałem na bardziej zwariowane pomysły, gdzie można biegać. Jezioro już znałem, bo już nad nim bywałem parę razy. Bywałem od różnych stron, wiedziałem, że od jednej strony jest koszmarny podbieg,

Czytaj dalej
REKLAMA

Olsztyn ’10 – Unieszewo

Warmiński bieg numer cztery był najwolniejszy, ale też najbardziej męczący i szalony, by nie powiedzieć, że głupi. Wracając pociągiem z Ostródy, miałem w plecaku całość mojego biegowego ekwipunku. Jeszcze przed wejściem do pociągu zastanawiałem się czy

Czytaj dalej

Olsztyn ’10 – Jezioro Krzywe

Pospałem nieco dłużej. Pogoda z rana była taka sobie, ale z czasem się rozpogadzało. Miałem taką myśl by dać odpocząć nogom i jak pogoda będzie się utrzymywać dać popracować rękom. W końcu jak trenować to kompleksowo.

Czytaj dalej