II Bieg STO-nogi w Milanówku

Milanówek ma szczęście do dżdżystej pogody. Rok temu jechaliśmy na start w strugach deszczu. W tym roku było lepiej aczkolwiek całą noc coś padało. Nie wiem, co ale z tego co pamiętam przez sen to dzwoniło

Czytaj dalej...

I Bieg STO-nogi w Milanówku

Miałem pobiec rekreacyjnie. Miałem się nie przemęczać. Rano przed startem padał deszcz, który potwierdzał, że w zawodach może być ciężko walczyć o wynik. Natomiast, kiedy stanąłem na starcie, przestało padać, a ja zacząłem biec tak, że

Czytaj dalej...