REKLAMA

Tajty, sliwy i singlety – angielskie nazwy ubrań biegowych

Większość kupuje koszulki, spodnie, bluzy, ewentualnie leginsy. To wyrazy których raczej nie trzeba tłumaczyć. Są polskie. Natomiast w środowisku biegowym funkcjonuje też kilka ciekawych anglikanizmów na które nieobeznani reagują lekkim wytrzeszczem i pytaniem „Cooo?!”. Tak bywa np.

Czytaj dalej...
REKLAMA