Saucony Ride 8 – solidna alternatywa

Saucony to jedna z bardziej niedocenianych marek w Polsce. Pisałem na początku tego roku o Jazz 17 – bucie treningowym z dobrą amortyzacją. Przez bloga przewinął się też model o jeszcze lepszej amortyzacji i bardziej solidnej konstrukcji, czyli Ride. Aktualna jego edycja oznaczona jest numerem ósmym.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – bardzo duża
6/7
▪ stabilizacja – duża
5/7
▪ elastyczność – mała
3/7
▪ waga rozmiaru 12US – 328 g
328 g
▪ spadek pięta-palce – 8 mm
8 mm
▪ cena katalogowa – 489 zł
489 zł

Przeznaczenie

Ride to przedstawiciel jednego z większych segmentów butów do biegania. Butów treningowych z bardzo dobrą (ale nie przesadną) amortyzacją. Przeznaczony jest dla osób ze stopą neutralną i supinującą. W zestawieniu z innymi modelami Saucony, model Ride jest po środku.

treningowetreningowe
stabilizujące
największa amortyzacjaTriumph
bardzo duża amortyzacjaRideGuide
duża amortyzacjaJazzOmni

W zestawieniu z innymi modelami niemal w każdej marce można bardzo łatwo znaleźć mu odpowiednika. Takimi modelami są:

Bezpośrednie zestawienie tych modeli pojawiło się kilka dni temu. Dziś natomiast będzie trochę więcej o samym Saucony Ride 8.

Na początek waga. Saucony Ride 8 w rozmiarze 12US waży 328 gramów. To oczywiście masa jednego buta. Standardowa jak na buty w tej klasie i spośród tych wymienionych wyżej nie odbiegająca w żadną ze stron.

Cholewka – inna od Jazzów ale też przewiewna

W porównaniu do Jazz cholewka w Ride’ach nie wygląda na aż tak ażurową. Przez to cały but wygląda lepiej i bardziej solidnie. Natomiast jak się jej przyjrzy z bliska to nadal jest stosunkowo lekka i przewiewna. Widocznie przewiewność to (w tym momencie) znak rozpoznawczy butów Saucony.

Saucony Ride 8

 

Patrząc na Ride widać też, że but w sporej części wykończony został bezszwowo. Zastosowano tutaj ten sam zabieg co w Asics GT-2000, czyli zewnętrzna strona buta połączona została w większości bezszwowo, natomiast od wewnątrz (choć design jest bardzo podobny) elementy połączone zostały szwami. Dlaczego tak? Pewnie dlatego, że zewnętrzna strona buta to ta oglądana przede wszystkim.

Saucony Ride 8 - strona wewnętrzna

 

Za trzymanie stopy i śródstopia odpowiada system FlexFilm, na który składają się te wszystkie dodatkowe, nie rzucające się w oczy wzmocnienia na cholewce. W środku w śródstopiu mamy też jedno takie wzmocnienie które widać z daleka. Ma postać dwóch czarnych pasów z jednej i drugiej strony. Od wewnętrznej strony widać szwy łączące elementy cholewki.

Saucony Ride 8 - wnętrze

 

Poza tym wnętrze dość standardowe. Nie ma integracji języka z cholewką. Nie ma żadnych niespodziewanych elementów. Pięta standardowo wyłożona miękkim materiałem. Klasyka.

Po założeniu też klasycznie. Ride nie sprawia wrażenia ani bardzo wąskiego ani bardzo szerokiego. Ride nie odbiega pod tym względem od większości innych modeli. Komfort też taki jakiego można oczekiwać od tego typu butów. Jeśli chodzi o wygodę zostają tylko detale i kwestie indywidualne każdego z nas.

Co do detali…

Plus za odblaski. Jeden znajduje się z tyłu cholewki i zintegrowany został z logo Saucony. Drugi po jego zewnętrznej stronie w Power/Grid. To jedyny taki element w Ride.

Saucony Ride 8 - tyłem

Minus za brak wzmocnienie cholewki w miejscu dużego palucha! A szkoda bo to taki drobiazg potrafiący robić różnicę. Różnicę zrobiłby tym którzy potrafią wydzierać w tym miejscu dziury w cholewce.

Amortyzacja, czyli jest miękko

Amortyzacja w Saucony oparta jest na systemie PowerGrid. To najbardziej zaawansowana pianka produkowana przez Saucony. Znajduje się wewnątrz (otoczona jest jeszcze bardziej tradycyjną pianką EVA) a po przekrojeniu wygląda trochę jak gofr. W różnych butach jej położenie jest różne. W niektórych znajduje się tylko pod piętą a w niektórych tak jak w Ride znajduje się po całej długości stopy.

Saucony Ride 8 - Power Grid

Dodatkowo, co bardzo łatwo widać (kolor pomarańczowy), pod piętą mamy jeszcze piankę SRC. To przez nią Ride jest najbardziej miękki po zewnętrznej stronie pięty.

Duża ilość amortyzacji sprawia też, że cały but jest miękki. Nie biegałem w nim ale pierwsze wrażenie jest bardzo miękkie. Czuć też sporo tej miękkości z przodu co nie zawsze się zdarza. W porównaniu z Nike Pegasus 32 to Ride wydaje się butem bardziej miękkim.

Ride opisywany jest często jako but dla biegaczy do 80 kilogramów. To takie bardzo bezpieczne stwierdzenie. W mojej opinii nawet jak ważysz trochę więcej to też spokojnie Ride da radę!! Tu naprawdę jest dużo amortyzacji.

Saucony Ride 8 - bieżnik

 

Bieżnik w Ride uniwersalny. Dość agresywny jak na asfaltowe buty treningowe. Przypomina mi trochę ten z Ghostów 7. Wykończony jest twardszą gumą przy czym najbardziej odporna – oznaczona XT900 znajduje się pod piętą. Bardziej miękka iBR pod śródstopiem i generalnie w pierwszej części buta.

Drop – 8 mm

Jest też niższy niż zazwyczaj drop, czyli różnica między piętą a palcami. Jak cofniemy się do butów które są alternatywą dla Ride, to w każdym z nich znajdziemy drop rzędu 10 czy 12 milimetrów – to taki standard w butach treningowych z taką amortyzacją. Ride trochę poza ten standard wychodzi i jest jednym z niewielu w tej klasie butów o nieco obniżonym – do 8 milimetrów – dropie. Teoretycznie niższy drop sprawia, że stopa w Ride’ach powinno leżeć bardziej płasko i naturalnie. W praktyce, jest tu tyle amortyzacji, że tego niższego dropu kompletnie nie czuć.

Saucony Ride 8 - drop

Stabilizacja? Jak na but neutralny duża.

Dużo jest też stabilizacji. Ride nie jest butem dla osób ze stopą nadmiernie pronującą więc nie ma charakterystycznego wzmocnienia po stronie wewnętrznej podeszwy. Jest za to sztywny zapiętek który dobrze trzyma piętę.

Saucony Ride 8 - zapiętek

 

Pod tym kątem Ride nie wyróżnia się spośród swojej konkurencji. Nie ma się też czym przejmować bo taką charakterystykę mają wszystkie buty z tego segmentu.

No i to co jest fajne w butach Saucony – drop dla danego modelu znajdziemy na wewnętrznej wkładce. A jak się zetrze? To jeszcze jest wybity z tyłu na podeszwie.

Podsumowanie

Ride poza niższym dropem (którego przy tak dużej amortyzacji) nie czuć nie rzuca na kolana żadnym swoim elementem. Jest miękki – taki powinien być. Ma uniwersalny bieżnik – taki powinien mieć. Dobrze trzyma stopę – to też standard. W tym właśnie podobieństwie tkwi sedno. Dzięki temu but jest solidną alternatywą dla tak znanych modeli jak Nike Pegasus czy Asics Gel-Cumulus. Na pewno warto go przymierzyć (tak, jest w Sklepie Biegacza), porównać. A nuż okaże się, że zostaniesz w Saucony na dłużej…

REKLAMA

Zobacz także:

Saucony Guide ISO – pierwsze wrażenie Co dla osób szukających większej stabilizacji przygotowało Saucony? Od wielu lat jest to Guide - but ze wsparciem i bardzo dobrą amortyzacją...
Nike Zoom Vomero 13 – komfort ma więcej kilometrów Najnowszego Vomero reklamuje hasło "Komfort ma więcej kilometrów". I to fakt, bo Vomero choć znowu przeszło delikatny lifting jest jednym z ...
Nike Zoom Pegasus 34 – co nowego? Rewolucją był Pegasus 33 - pierwszy w którym zastosowano dwie poduszki gazowe w podeszwie. Dało mu to więcej amortyzacji przy tej samej wadz...
Saucony Peregrine 7 – amortyzacja i niski drop w terenie Terenowe Saucony to nie tylko najbardziej pancerny Xodus. To też kilka lżejszych modeli wśród których jednym z ciekawszych jest Peregrine. Z...

Jeden komentarz

  • Andrzej
    28.02.2016 at 03:16
    Permalink

    Witam. Od jakiegoś czasu rozglądam się za pierwszymi poważnymi butami do biegania i jak na razie waham się pomiędzy Cumulusami 17 i Ride 8. Tygodniowo biegam ok 40km po asfaltach i chodnikach. Szukam butów do codziennych spokojnych wybiegań. Może mi Pan coś poradzić (waga 65kg, wzrost 173cm) ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *