Saucony Freedom ISO – pierwsze wrażenie

Freedom to bardzo interesujący model. Z jednej strony lekki, elastyczny i naturalny będący bardzo fajną propozycją jako but treningowo-startowy. Z drugiej tak miękki i wygodny, że widzę go również jako treningówkę w której mogę biegać na co dzień i to nawet te dłuższe dystanse.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

Przeznaczenie

Saucony Freedom to naturalny but treningowo-startowy. Oznacza to, że z jednej strony dla lekkich i szybkich biegaczy może być bardzo fajnym butem treningowym. Z drugiej przez swoją miękkość i bezpieczeństwo może posłużyć jako but startowy dla tych cięższych i wolniejszych.

To co przede wszystkim go charakteryzuje to duża elastyczność i niski drop. Do tego jak na taką naturalność zapewnia dużo amortyzacji. Jest jednym z niewielu butów Saucony, których podeszwa wykonana jest w całości z pianki Everun. Ale o tym za chwilę.

Saucony Freedom ISO

Wśród modeli Saucony jest na szczycie butów treningowo-startowych i startowych. Oznacza to że jest z nich najbardziej miękki i bezpieczny. Dlatego będzie bardzo dobrą propozycją jeśli ktoś ma dosyć ciężkich i topornych butów treningowych i chciałby na zawody mieć na nogach „coś szybszego”. Czemu nie właśnie Freedomy?

wsparcie
neutralneduże
duża
amortyzacja
FreedomLiberty
umiarkowana
amortyzacja
Breakthru
Kinvara
mała
amortyzacja
Fastwitch
minimalna
amortyzacja
Type A

Alternatywy

Wymagania jakie stawiam butom, które mogą być alternatywą dla Freedoma to duża amortyzacja i miękkość pod stopą oraz szczypta naturalności. Tak więc czy trochę niższy drop, czy miękka, trochę przypominająca skarpetę cholewka, będzie mile wskazana. Ze znanych mi modeli najbliżej Freedoma jest Energy Boost, Epic React czy DynaFlyte.

modelwaga 9USdropcena
Adidas Energy Boost
318 g10 mm679 zł
Asics DynaFlyte255 g8 mm619 zł
Nike Epic React239 g10 mm639 zł
Saucony Freedom255 g4 mm749 zł

Waga lekka

Jak przystało na buta treningowo-startowego z naturalnym zacięciem Saucony Freedom jest stosunkowo lekki. W rozmiarze 12US ważą 318 gram. To nieco więcej niż typowy but treningowo-startowy. Natomiast jeśli porównać go z całością butów treningowych to jego waga jest poniżej średniej. Miało być lekko i jest.

Saucony Freedom ISO - waga

Co w samym bucie? Everun!

Podstawowa rzecz, która niejako definiuje Freedoma to Everun. Jest to pianka, wizualnie podobna do boosta oraz dająca również bardzo dobrą miękkość i oddawanie energii. W porównaniu do wcześniejszych materiałów stosowanych w butach Saucony daje lepszą sprężystość i elastyczność.

W części butów Saucony stosuje rozwiązanie, gdzie Everun umieszczony jest w formie dodatkowej wkładki pod wkładką właściwą. W innych modelach pianka Everun znajduje się też w tylnej części podeszwy. Wreszcie są buty gdzie z Everun wykonana jest całość podeszwy środkowej – zarówno wkładka jak i sama podeszwa. Freedom jest jednym z tych butów.

Saucony Freedom ISO - Everun

W modelu Freedom Everun znajduje się wszędzie. Z tyłu, z przodu, pod wkładką… Z Everun wykonana jest podeszwa na całej swojej długości. Tak więc niezależnie od stylu biegania i tego czy właśnie lądujesz na pięcie czy wybijasz się z palców masz pod stopą Everuna.

Masz go dokładnie 19 milimetrów pod piętą i 15 milimetrów pod śródstopiem. Daje to niski 4 milimetrowy drop, który wraz z dobrą elastycznością podeszwy daje bardzo naturalne odczucia. Dla osób szukających miękkiego ale naturalnego buta będzie to fajna propozycja. Dla osób które dotychczas biegały w bardzo miękkich, ale sztywnych butach z wysokim dropem rzędu 10-12 milometrów, może nie być to najlepsza propozycja. Nieprzyzwyczajone do niskiego dropu  łydki i Achillesy mogą dać o sobie znać.

Saucony Freedom ISO - elastyczność

Pod kątem amortyzacji Freedom wypada całkiem nieźle. Nie jest to oczywiście but bardzo dobrze amortyzowany i nie jest polecany biegaczom o wadze znacznie przekraczającej 80 kilogramów ale daje fajną i przyjemną miękkość pod stopą. Daje też taką amortyzację, że u lżejszych biegaczy sprawdzi się nawet na najdłuższych wybieganiach.

Bieżnik zastosowany we Freedomach jest typowo asfaltowy, przeznaczony na asfalt i ubite ziemne drogi. Z charakterystyczną dla Saucony „jodełką” ale płytszą niż w większości butów treningowych tej marki.

Saucony Freedom ISO - bieżnik

Cholewka czyli ISO i dużo naturalności

Cholewka we Freedomach to jedna z bardziej „kapciowatych” cholewek butów biegowych jakie znam. Miękka, właściwie pozbawiona usztywnień wygląda i zachowuje się jak domowy papuć.

Jej cechą charakterystyczną jest system ISO czyli konstrukcja składająca się z dwóch warstw. Ta zewnętrzna ma postać sztywniejszych żeberek, za które zaczepione są sznurowadła. Każde takie żeberko może pracować i poruszać się niezależnie od innych dając optymalne dopasowanie. Kiedy się tak buta rozłoży na części pierwsze może nie wygląda to najlepiej, ale na stopie działa bardzo fajnie.

Saucony Freedom ISO - ISOfit

Pod żeberkami mamy też drugą warstwę cholewki. Wykonana jest jednolicie z gładkiego materiału i tak jak zewnętrzne żeberka dają dopasowanie tak wewnętrzny materiał daje komfort i wygodę.

Daje też bardzo dobre dopasowanie. Warstwa ta wygląda na dosyć luźną, ale po założeniu na stopę trzyma się jej dobrze. Freedom nie wydaje się też bardzo szerokim butem. Jest raczej dobrze dopasowany i na takiej standardowej stopie powinien leżeć dobrze.

Saucony Freedom ISO - wnętrze

Ostatnim naturalnym elementem jest zapiętek. Jest tylko delikatnie usztywniony plastikowym pałąkiem i bez problemu składa się w każdą stronę. Mimo tego wzmacniającego elementu jest bardzo miękki i pozwala stopie na dużo swobody i naturalności. W jego przypadku za trzymanie pięty i dopasowanie do stopy odpowiada nie sztywna konstrukcja a podwyższenie w rejonie ścięgna Achillesa i wewnętrzne wyprofilowanie.

Saucony Freedom ISO - zapiętek

Dopasowując swój rozmiar miałem natomiast wątpliwość. Wybrać swoje standardowe 12US czy wybrać nieco większy 12,5US. W tym trochę mniejszym czułem się dobrze, ale czułem też dopasowanie niczym w startowym adizero Boston. Wybierając Freedoma pod kątem startowym byłby to rozmiar odpowiedni.

Pod katem treningowym natomiast wybrałem rozmiar o pół większy czyli 12,5 US. Mimo, że jest to nieco większy but niż zazwyczaj nie czuję tego na stopie. Poza większą ilością miejsca z przodu reszta buta leży dobrze na stopie. Można biegać!

Podsumowanie

PLUSYMINUSY
  • uniwersalność, sprawdzi się zarówno jako startówka, jak i but treningowy,
  • duża miękkość i amortyzacja,
  • bezszwowa, dobrze dopasowana cholewka w technologii ISOFIT,
  • bardzo dobra elastyczność podeszwy,
  • obniżony do 4 mm drop dający bardziej naturalne ułożenie stopy.
  • wysoka cena.
REKLAMA

Skomentowali

  • Łukasz
    19.05.2018 at 16:49
    Permalink

    Witaj. Do tej pory biegam w faas600 v2 6mm. Ważę 83 kg. Czy biorąc pod uwagę moja masę oraz to ze biegam ze srodstopia ten but będzie optymalny? Odległości nie dłuższe niż 1/2 maraton. But treningowo startowy.

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      22.05.2018 at 18:45
      Permalink

      Myślę, że tak. Podobnie neutralny i z podobnie niskim dropem jak Faas600. Będzie natomiast bardziej miękki i lepiej amortyzowany. Dla mnie jest tak miękki, że może z powodzeniem konkurować z typowo treningowymi butami.

      Odpowiedz
  • Tomasz
    23.05.2018 at 10:25
    Permalink

    Zauważyłem ostatnio, że w większości testów w minusach pojawia się jedynie „wysoka cena”. Rzeczywiście ostatnio nowe buty są coraz droższe. Czy to kwestia coraz to lepszych rozwiązań czy rzeczywiście producenci już trochę przesadzają. Bo żeby za buty wołać 700zł lub więcej?! Może warto temu pośwcięcić jakiś temat?

    Odpowiedz
  • Szymon
    23.05.2018 at 16:56
    Permalink

    Hej Pawel,

    Powiedz mi prosze jaka jest zaleznosc dropu pomiedzy Iso freedom a np. Nike epic react. Od lat biegam w butach z niskim dropem i czas nastal, abym kupil nowy model (moje cliftony3 juz dogorywaja). Jesli zdecydowal bym sie na nike’a to myslisz, ze odczul bym ten spadek 10 mm ?

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *