Salomon Spikecross 3 CS – śnieg i lód mu nie straszne

Buty terenowe to buty można rzec specjalistyczne. Te na błoto i śnieg – jeszcze bardziej specjalistyczne. A czy wiecie, że istnieją także buty do biegania po śniegu i lodzie, które wyposażone są w metalowe kolce w podeszwie?!

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – mała
3/7
▪ stabilizacja – umiarkowana
4/7
▪ elastyczność – bardzo mała
2/7
▪ waga rozmiaru 12US – 382 g
382 g
▪ spadek pięta-palce – 11 mm
11 mm
▪ cena katalogowa – 649 zł
649 zł

Przeznaczenie

Spikecross to but terenowy przeznaczony do biegania w śniegu i lodzie. W tym właśnie celu jego podeszwa wyposażona została w metalowe kolce. Dlatego powinien być używany wyłącznie w śniegu i lodzie ponieważ każda inna nawierzchnia skutecznie „zabije” tego buta.

Salomon Spikecross CS 3

Spikecross brat Speedcrossa

Patrząc z boku to właściwie speedcross i trochę w tych kategoriach należy go rozpatrywać. Konstrukcyjnie jest to właściwie ten sam but z takim samym bieżnikiem tylko wyposażonym w kolce. Można go uznać za ostatnie i najbardziej zaawansowane ogniwo Speedcrossa, gdzie mamy:

  • Speedcross Vario – Speedcross z płytszym niż standardowy, bieżnikiem oraz z klasycznymi sznurowadłami zamiast systemu zaciskowego QuickLace,
  • Speedcross – czyli klasyk do biegania po błocie i trudnym trailu,
  • Speedcross CS – wersja wzmocniona powłoką ClimaShield, która w przedniej części chroni buta przed przemoczeniem (ale nie czyni go wodoodpornym),
  • Speedcross GTX – wersja wzmocniona membraną Gore-Tex, która czyni go wodoodpornym,
  • Spikecross CS – czyli Speedcross z metalowymi kolcami i powłoką ClimaShield.

Salomon Spikecross CS 3 - detale

Co w Spikecrossach piszczy?

Wbrew temu, że jest to but o bardzo wąskim zastosowaniu, a więc bardzo specjalistyczny nie mamy tutaj bardzo wiele technicznych smaczków. Podeszwa podobnie jak w Speedcrossach wykonana jest z dwóch pianek EVA. Raczej twardych niż miękkich. Wysokość takiej podeszwy to 9 mm z przodu oraz 20 mm z tyłu co daje 11 mm drop.

Salomon Spikecross CS 3 - amortyzacja

Amortyzacje daje natomiast… małą. I to wcale nie jest zarzut czy minus tego buta, bo trzeba pamiętać o tym do jakich warunków jest to but. Jest to but do biegania w błocie, śniegu a nawet lodzie. A kto w taplającym się błocie czy śniegu powyżej kostek zwraca uwagę na amortyzację? Nikt, a nawet amortyzacja mogłaby w takich warunkach przeszkadzać, bo zaburzałaby czucie podłoża i stabilność.

Salomon Spikecross CS 3 - M&S contactgrip

To co najważniejsze w Spikecrossach to bieżnik. Ci którzy choć raz w życiu zerknęli na buty terenowe i Speedcrossa poznają go od razu. Jest to charakterystyczny bieżnik ze Speedcrossów. Składa się z wielu czworobocznych ząbków które mają wgryzać się w błoto i śnieg. W przedniej części ząbki te ustawione są w przód aby dawać przyczepność na podbiegach. W tylnej części buta ząbki ustawione są w tył i dajć przyczepność na zbiegach.

Dodatkowo, i tym się właśnie Spikecross odróżnia od Speedcrossa mamy tutaj metalowe kolce. Jest ich dziewięć. Dają dodatkową przyczepność kiedy same gumowe ząbki nie dają rady. A takimi warunkami jest właśnie przywoływane tu co chwilę błoto i śnieg.

Salomon Spikecross CS 3 - kolce

Cholewka w Spikecrossach również jest bardzo podobna a właściwie taka sama jak w Speedcrossach. Wykonana jest z takiej samej gęstej siatki, która daje niezłą wytrzymałość i sama w sobie mniej ima się błota. Pod nią mamy powłokę ClimaShield czyli powłokę odpychającą wodę. Jest to autorskie rozwiązanie Salomona na problem wody. Nie jest ona typową wodoodporną membraną ale z nią cholewka jest dużo bardziej odporna na przedostawanie się wody do środka.

W przypadku sznurowania mamy tutaj system QuickLace. Zamiast typowych sznurówek mamy więc żyłkę a zamiast ich sznurowania zacisk. Wystarczy go ściągnąć i but jest „zasznurowany”. Nadmiar żyłki można schować w kieszonce na języku i po takiej operacji nie dość że but trzyma się na stopie to jeszcze nic nie lata i nie nie ma możliwości aby but się rozsznurował w najmniej oczekiwanym momencie.

Salomon Spikecross CS 3 - QuickLace

A propos trzymania. Podobnie jak Speedcross, Spikecross jest wąskim butem. Nawet bardzo wąskim co czuć na stopie już od pierwszego założenia. Można właściwie go nie dosznurowywać, a dobrze się trzyma. Może być to natomiast problem podczas biegania kiedy stopa potrzebuje trochę luzu i przestrzeni. Tutaj rozwiązanie jest banalne – wystarczy wybrać rozmiar „o jeden” większy niż zazwyczaj. A przynajmniej przed wybraniem buta polecam przymierzyć zarówno ten właściwy rozmiar jak i „następny” większy.

Salomon Spikecross CS 3 - cholewka

Spikecross w rozmiarze 12US waży 382 gramy co sprawia, że jest nieco cięższy od Speedcrossów. Dla porównania klasyczny Speedcross w tym samym rozmiarze waży 345 gramów a Speedcross CS 362 gramów.

Podsumowanie

PLUSYMINUSY
  • solidna, odporna na wilgoć cholewka,
  • dobre dopasowanie do stopy,
  • system szybkiego sznurowania QuickLace,
  • metalowe kolce w bieżniku dające przyczepność nawet na lodzie.
  • wysoka cena,
  • wąska cholewka,
  • bardzo wąskie/specjalistyczne zastosowanie.
REKLAMA

Zobacz także:

Salomon Sense Ride – pierwsze wrażenie Z czym Ci się kojarzy Salomon. W większości z bardzo agresywnym Speedsrossem. Co jeśli jednak potrzebujesz większego komfortu, amortyzacji i...
Salomon Sense Pro 2 – mój faworyt na City Trail Pisałem, ostatnio o propozycjach butów na biegi CityTrail. Pisałem, że mam swojego faworyta i jest nim Salomon Sense Pro 2. Od teraz już jes...
Hoka One One Evo Jawz – startówka dla zuchów! Jak to? Hoka bez trzech centymetrów słoniny w podeszwie? Hoka z zębami jak z glebogryzarki i raptem z centymetrem pianki pod stopą? Tak! To ...
Salomon Speedcross czy Speedcross Vario – który wybrać? Speedcross niejedno ma imię. Więkoszość kojarzy przede wszystkim jego klasyczną wersję. Wersje "zwykła", CS oraz PRO różnią się między sobą ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *