Salomon Sense Ride – pierwsze wrażenie

Z czym Ci się kojarzy Salomon. W większości z bardzo agresywnym Speedsrossem. Co jeśli jednak potrzebujesz większego komfortu, amortyzacji i trochę płytszego ale również przyczepnego bieżnika? Jest uniwersalny model Sense Ride.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – duża
5/7
▪ stabilizacja – duża
5/7
▪ elastyczność – umiarkowana
4/7
▪ waga rozmiaru 12US – 332 g
332 g
▪ spadek pięta-palce – 8 mm
8 mm
▪ cena katalogowa – 589 zł
589 zł

Przeznaczenie

Salomon Sense Ride to uniwersalny but terenowy. Użyteczny właściwie wszędzie poza błotem. Z jednej strony dobrze amortyzowany jak na terenówkę, przez co sprawdzi się przy dłuższych terenowych biegach. Z drugiej strony na tyle agresywny, że dobrze spisze się w lekkim trailu.

To też bardzo dobra propozycja jeśli Twoje buty do biegania po asfalcie przestają ci wystarczać w terenie. Sense Ride daje dużo lepszą przyczepność, dużo solidniejszą konstrukcję buta przy jednocześnie komfortowej podeszwie.

Salomon Sense Ride

Alternatywy

modelwaga 9USdropcena
Inov-8 TrailTalon 290
290 g8 mm559 zł
Nike Wildhorse 4306 g8 mm499 zł
Saucony Peregrine 8283 g4 mm549 zł
Salomon Sense Ride275 g8 mm619 zł

Cholewka czyli sporo luzu i umiarkowane dopasowanie

Cholewka klasyczna jak na but terenowy. Raczej sztywniejsza niż elastyczna co jest naturalne w bucie terenowym. Tutaj klasyczne siatki zbyt dobrze chłoną wodę i błoto (i są mniej wytrzymałe) więc siatka jest grubsza i sztywniejsza. Poza nią mamy sporo usztywnień i wzmocnień tak aby cholewka dawała solidność. Największe takie wzmocnienie jest na czubku buta.

Solidność i brak elastyczności sprawia też, że cholewka się bardzo wyraźnie „łamie”. Czuć jak wraz ze stopą zgina się cholewka. Można się do tego bardzo szybko przyzwyczaić, ale…

Salomon Sense Ride - czubek

Co do dopasowania buta mamy tutaj system SensiFit, czyli właśnie te dodatkowe wzmocnienia które w rejonie śródstopia współgrają ze sznurówkami zapewniając dopasowanie do stopy. Dopasowanie zapewnia też znany i lubiany QuickLace. Są to sznurówki w postaci cienkiej żyłki. Nie sznuruje się ich w klasyczny sposób. Na końcu mają zacisk, który się blokuje a zasznurowanie polega na ściągnięciu sznurówek i zablokowaniu tego zacisku. Proste, szybkie i skuteczne sznurowanie.

Do kompletu mamy kieszonkę w języku aby schować nadmiar żyłki.

Salomon Sense Ride - QuickLace

Po zasznurowaniu but daje umiarkowane dopasowanie. Na pewno nie staje się skarpetą. Nie jest tak diabelnie wąski jak SpeedCross, który muszę mieć większy niż nominalny aby w nim biegać. Jest nieźle dopasowany, ale wystarczająco aby trzymał stopę. Miałem okazję biegać w nim po trochę trudniejszych technicznie ścieżkach i stopa choć miała sporo miejsca to nie pływała w środku.

Podwozie czyli komfort niezależnie od dystansu

Spód jest zaskakująco miękki jak na buta z linii Sense. Słowo Sense generalnie znaczy „odczuwać” i takie też były moje pierwsze Sense czyli Sense Pro. Czułem w nich podłoże i choć lekkość była bardzo fajna to przy dłuższym bieganiu brakowało mi trochę amortyzacji.

Model Ride jest od nich bardziej amortyzowany i lepiej izolujący od podłoża. Nawet przy trochę dłuższym dwugodzinnym bieganiu daje dobrą amortyzację i komfort. Taka wypośrodkowana amortyzacja sprawdzi się u znakomitej większości biegaczy. Jeśli nie ważysz bardzo dużo (ponad 90kg) to spokojnie możesz wykorzystać Ride w większości swoich terenowych treningów.

Salomon Sense Ride - zapiętek

Idąc dalej mamy też Sense Ultra czyli but o jeszcze większej amortyzacji i przeznaczony na najdłuższe dystanse. Nie miałem okazji w nim biegać, ale może kiedyś…

Mówiąc o podeszwie warto też wspomnieć, że w jej wnętrzu zatopiona jest dodatkowa płytka „Profeel Film” odpowiadająca za jeszcze większą izolację od ostrych krawędzi na które podczas biegu może nastąpić stopa. Sztywna płytka sprawi, że nacisk rozłoży się bardziej równomiernie i nie będzie tak dokuczliwy. Pobocznym jej zadaniem jest też to że usztywnia nieco konstrukcję podeszwy a co za tym idzie poprawia przetoczenie i dynamikę. W pewnym, niedużym stopniu oczywiście.

Drop, czyli różnica między piętą a palcami, w tym modelu wynosi 8 mm.

Salomon Sense Ride - bokiem

Bieżnik czyli zębów nie stracić

Bieżnik w Sense Ride jest umiarkowanie agresywny jak na but terenowy. Daleko mu do hardcorowego bieżnika Speedcrossów, ale jest od niego o wiele bardziej uniwersalny. Taki niższy bieżnik będzie dawał wystarczającą przyczepność na wszelkich leśnych, ziemnych, kamienistych drogach a także na lekkim trailu.

Salomon Sense Ride - bieżnik

Właściwie jedyne warunki w jakich bieżnik może być zbyt płaski to błoto. Tam może nie dawać wystarczającej przyczepności. Jeśli szukasz butów głównie na błotne trasy to poszukaj innego modelu. Jeśli biegasz głównie po ubitych lub względnie suchych szlakach, a błoto na trasie zdarza się okazjonalnie to Ride da sobie radę. To jak ten but radzi sobie w błocie już miałem okazję sprawdzić. Ani razu nie byłem bliski aby owe błoto „pocałować”.

Salomon Sense Ride - Profeel Film

Podsumowanie

PLUSYMINUSY
  • dobra amortyzacja,
  • dobra izolacja od podłoża,
  • system szybkiego sznurowania QuickLace,
  • przyczepny i bardzo uniwersalny bieżnik,
  • but w którym wykonasz większość terenowych treningów.
  • sztywna cholewka, którą czuć podczas zginania stopy.
REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *