Procenty – gdyby miały rację to buty już dawno same by biegały

Znacie to… Czytacie, że nowy Maksimus 14 jest o 12% lżejszy od poprzednika, o 25% lepiej oddaje energię i zapewnia 44% więcej przyczepności. Świetnie myślisz. Muszę go mieć!

Jak to ludzie w pustakach biegali!

Ale zaraz, zaraz… Maksimus 13 który stoi przeciorany przy drzwiach czekając na kolejny trening był lżejszy od poprzednika o 18 procent. A poprzednik od poprzednika poprzednika o kolejne 22 procent. Cofając się w ten sposób cofniemy się do pierwszego Maksimusa, który był hucznie otrąbioną rewolucją w bieganiu. Czternaście lat temu zdobył kilka prestiżowych nagród z Shoe Of The Year ‘06 włącznie. Jeśli natomiast każda kolejna edycja tego buta była o kilkanaście czy kilkadziesiąt procent lżejsza, lepiej oddająca energię i bardziej przyczepna to Maksimus 1 powinien być średniej wielkości pustakiem powleczonym z jednej strony wysoce śliską emalią.

Czy był? Nie sądzę…

44 więcej przyczepności

Cyfry zawsze ładnie wyglądają

Dlaczego tak nie było? Dlaczego choć marketingowcy mówią że każda kolejna edycja buta jest o ileś tam procent lepsza, szybsza, miększa to but sprzed 14 lat nie jest pustakiem? Dlatego, że choć buty zmieniają się na lepsze to i tak najlepiej wyglądają procenty w materiałach promocyjnych. Dlatego, że cyfry zawsze działały lepiej na wyobraźnię i przekaz niż same słowa. Cyfra niejako wzmacnia sam przekaz. Powiedz, że…

Maksimus 14 o 25 procent lepiej oddaje energię podczas biegu!

brzmi to niebo lepiej niż…

Maksimus 14 lepiej oddaje energię podczas biegu!

W pierwszej chwili pomyślisz WOW! Super buty! Twoja podświadomość zestawi Maksimusa 14 z twoim starym Maksimusem lub z jakimś innym butem jaki znasz! WOW! Skoro te są o tyle procent lepsze to musi to być COŚ! Musi się w nich rewelacyjnie biegać! Chcę je mieć!! Muszę je mieć!!!

Po chwili prawdopodobnie zaczniesz myśleć i zadasz pytanie…

25 lepiej oddaje energię

Procent od czego?!

No właśnie, od czego?

Od czego ten but o 25% lepiej oddaje energię?

Od czego jest 44% bardziej przyczepny?

Od poprzedniego modelu?

Od innego modelu? Tylko którego?

Od pantofli dyrektora kreatywnego?!

A może od moich domowych kapci?!

Bez punktu odniesienia i powiedzenia „od czego” podawanie procentów jest bezwartościowe. Procent to z zasady sposób zapisu stosunku dwóch wartości. A więc czegoś do czegoś. Procent głosów w wyborach to głosy na daną partię do ogółu głosów. Procent alkoholu w trunku to ilość czystego etanolu do objętości napoju. Może być też procent, który może być większy od 100% czyli wykonanie 200% normy (wykonana produkcja do zakładanego celu).

Jeśli nie ma punktu odniesienia to procenty są bezwartościowe. Równie dobrze można napisać że but jest o „12% lżejszy” jak i że zapewnia „44% więcej przyczepności”. Jeśli nie podano w odniesieniu od czego jest lżejszy czy bardziej przyczepny to skąd wiadomo, że tak jest?!

12 procent lżejszy

Procent czego?!

Waga to jedyne co w przypadku nowego, lepszego Maksimusa 14 można zweryfikować. Zważę nowy model buta, zważę stary model i już wiem czy na pewno ten nowy jest o 12% lżejszy.

Podobnie jest z innymi wartościami policzalnymi nie wyrażanymi w procentach. Kiedy widzę, że nowy model buta jest lżejszy od poprzednika o 11 gramów to jest to konkretna wartość. Mogę to sprawdzić. Jak widzę, że nowa edycja buta ma o 2 mm niższy drop lub jest tańsza o 20 złotych, to także są to bardzo konkretne informacje.

Jak natomiast zmierzyć oddawanie energii? Jak zmierzyć responsywność? Jak zmierzyć przyczepność? W laboratoriach producentów się da, jednak mało kto ma takie laboratorium pod ręką. W warunkach praktycznych nie sposób tego zweryfikować. Są to tak abstrakcyjne parametry, że mogą przyjąć każdą wartość. Dodając do tego szczyptę marketingu każdy but może być o kilkanaście procent bardziej oddający energię. Każdy może być o kilkadziesiąt procent bardziej przyczepny.

Dlatego właśnie nic nie stoi na przeszkodzie aby nowy Maksimus 14 był o 25% lepiej oddający energię i zapewniał 44% więcej przyczepności.

Czterdzieści cztery procent więcej przyczepności!!

Muszę go mieć!

REKLAMA

2 myśli na temat “Procenty – gdyby miały rację to buty już dawno same by biegały

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *