Podsumowanie 2016 – to był rowerowy rok!

Szczerze, był to trudny rok, a myślami jestem już przy kolejnym. Pod kątem biegowym działo się w nim niewiele bo najpierw leczyłem kontuzję, a potem przez kilka miesięcy nie chciało mi się biegać. Sporo się działo pod kątem rowerowym.

REKLAMA

Skręcona kostka – nie ma tego złego…

Nie da się jakkolwiek podsumować tego roku i nie zacząć od kontuzji z kwietnia. Wpłynęła na wszystko co się działo potem. Przez nią w tym roku biegałem mało. Przez nią też wsiadłem na rower, kręciłem tysiące kilometrów i odbyłem najlepszą rowerową eskapadę życia czyli tygodniowy wyjazd na mazury gdzie przez tydzień tylko spałem i jeździłem. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

Poruszanie się o kulach

Rower, czyli Operacja Grunwald

Jak tylko zdjęli mi gips i zacząłem znowu chodzić bez kul wsiadłem na rower. Bieganie wylądowało gdzieś na uboczu. Było bardziej bolesne. Czułem, że prawa kostka „nie idzie” tak jak powinna. Więc w domu ćwiczyłem a na zewnątrz jeździłem rowerem.

W maju przejechałem ponad 500 km. W czerwcu ponad 600 km. W lipcu przekroczyłem chyba najbardziej magiczną rowerową granicę i wyjeździłem ponad 1000 km. W sierpniu przejechałem 1000 km w… tydzień.

Nazwałem to „Operacja Grunwald” bo pierwszego dnia pojechałem z domu z Żyrardowa na Grunwald (tak, ten od bitwy), tam ulokowałem się w swojej bazie gdzie nie docierał prąd, gaz, woda i internet. Wstawałem ze słońcem i całe dnie jeździłem po okolicy. Obiady jadłem w trasie a wieczorem siedziałem przy ognisku (na którym też można coś upichcić). Generalnie odcięty od codzienności na zmianę spałem i jeździkiem. W tydzień nakręciłem trochę ponad 1000 km.

Iława - jezioro

Po tej eskapadzie już jeździłem dużo mniej. Osiągnąłem swój główny rowerowy cel więc można było rower odpuścić. Do końca roku od czasu do czasu wyskakiwałem na rower ale już bez tak dużych kilometraży.

miesiąc treningów dystans* czas* prędkość*
Styczeń 0
Luty 3 32,5 1:55 17,0
Marzec 2 135,4 7:20 22,4
Kwiecień 1 133,1 5:54 22,4
Maj 13 585,9 28:13 20,8
Czerwiec 12 632,2 29:37 22,4
Lipiec 14 1134,0 53:14 21,3
Sierpień 8 1195,0 60:45 19,7
Wrzesień 2 122,5 5:21 23,6
Październik 2 96,6 3:10 18,9
Listopad 0
Grudzień 0
Razem 2016 57 4067,2 196:29 20,8

Bieganie, czyli mało i krótko

Bieganie w tym roku wylądowało na uboczu. Jak wsiadłem na rower to bieganie było tylko dodatkiem. Starty? Kilka z nich było. Większość na jesieni we wrześniu i październiku. Najbardziej pamiętnym i największym doświadczeniem dla mnie był Spartan Race w Libercu. Bieg, którego forma mnie nie kręci i na który sam nigdy bym się nie zapisał. Ukończyłem go gdzieś w połowie stawki i na własnej skórze poczułem co to jest Spartan Race.

Pozostałe starty to raczej krótkie pięciokilometrowe biegi. Przeprosiłem się nawet z krótkimi biegami po Warszawie i pobiegłem piątkę przy Maratonie Warszawskim. Poza nimi było dużo sztafet a najlepszym efektem zakończyła się ta w Warszawie na Biegu Charytatywnym gdzie zajęliśmy 8 miejsce w generalce.

lp. dystans zawody czas netto* tempo*
06.01 2 10K Parking Relay 8:15 4:07
17.09 8x400m PKO Bieg Charytatywny 11:49 3:42
25.09 5 Bieg na Piątkę 24:43 4:57
02.10 Spartan Race Sprint 2:18:00
08.10 6 II Sztafetowy Bieg w Łomiankach 28:49 4:48

Treningowo natomiast rok 2016 był najsłabszym rokiem odkąd biegam. Ledwo przekroczyłem 1000 km. W cały rok przebiegłem niewiele więcej niż w wakacje przejechałem na mazurach!

miesiąc treningów dystans* czas* tempo*
Styczeń 16 201,0 18:46 5:36
Luty 12 161,3 15:00 5:35
Marzec 16 209,4 19:46 5:38
Kwiecień 2 13,2 1:15 5:38
Maj 0
Czerwiec 7 26,8 2:33 5:38
Lipiec 9 72,3 6:54 5:43
Sierpień 5 36,7 3:31 5:45
Wrzesień 13 92,2 8:21 5:26
Październik 13 125,8 12:11 5:49
Listopad 14 167,5 15:10 5:26
Grudzień 13 168,3 16:33 5:54
Razem 2016 120 1274,5 120:00 5:38

Plany na 2017!

Mam kilka pomysłów, które jeszcze muszę doszlifować. Jedno co mogę powiedzieć to że 2017 też będzie multisportowy – biegowo-rowerowy. Tego sobie życzę!

 

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *