Nike Zoom Vomero 13 – komfort ma więcej kilometrów

Najnowszego Vomero reklamuje hasło „Komfort ma więcej kilometrów”. I to fakt, bo Vomero choć znowu przeszło delikatny lifting jest jednym z bardziej miękkich, a co za tym idzie komfortowych, butów na rynku.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

Aktualnie pojawiła się w sprzedaży jego trzynasta edycja, która dostępna jest w sieci Sklepów Biegacza.

Nike Vomero 13

Wizualnie podobny jest do poprzednika. Szczególnie jeśli chodzi o podeszwę, która już „na oko” wydaje się miękka i taka sama jak w Vomero 12. Cholewka uległa zmianom, ale design buta pozostał spokojny. Choć pewnie też znajdą się tacy, którzy będą wytykać dużą ilość bieli w bucie pojawiającym się na rynku w środku zimy.

Przeznaczenie

Nike Zoom Vomero 13 ze swoją miękkością i komfortem to zdecydowanie but treningowy. Przeznaczony do codziennego komfortowego biegania niezależnie od pokonywanych dystansów. Biegasz po pięć kilometrów? Świetnie, Vomero się sprawdzi. Biegasz maratony? Świetnie, Vomero też da sobie radę.

Pod kątem przeznaczenia do typu stopy jest to but neutralny i nie posiada dodatkowego wsparcia dla nadpronatorów. Jest jednym z dwóch podstawowych butów treningowych Nike. Drugim, trochę bardziej dynamicznym, jest Pegasus.

neutralstabilizacja
największa amortyzacjaZoom VomeroZoom Odyssey
bardzo duża amortyzacjaZoom PegasusZoom Structure

Nike Zoom Vomero 13 - druga strona

Alternatywy

Alternatywy dla Vomero znaleźć jest stosunkowo łatwo. Szukać należy w najbardziej miękkich (także tych raczej droższych) modelach butów. Praktycznie każdy producent obecny na rynku ma coś co pod kątem amortyzacji i miękkości dorównuje Vomero.

modelwaga 9USdropcena
Asics Gel-Nimbus 19315 g10 mm759 zł
Brooks Gliceryn 15
300 g10 mm629 zł
Adidas UltraBoost
304 g10 mm749 zł
Nike Zoom Vomero 13
306 g10 mm589 zł
Saucony Triumph ISO 3
298 g8 mm569 zł

Lżejszy czy cięższy od poprzednika?

Vomero 9 – 355 gram, Vomero 10 – 329 gram, Vomero 11 – 358 gram, Vomero 12 – 336 gram. Parząc na to jak skakała waga poprzednich edycji tym razem można było oczekwiwać buta o wadze około 360 gramów. Nic jednak takiego się nie stało. Vomero 13 w rozmiarze 12US waży 338 gramów. Niemal dokładnie tyle ile poprzednik. Można powiedzieć, że pod tym kątem nic się nie zmieniło.

Pamiętajmy też, że mówimy o bucie treningowym i to jednym z bardziej miękkich. A przy takiej miękkości waga schodzi na dalszy plan. Podobnie będzie biegało Ci się w bucie ważącym 338 gramów czy 358 gramów. Różnica będzie niezauważalna i w tej klasie butów nie powinna być brana pod uwagę.

Nike Vomero 13 - detal

Co nowego w bucie?

Przede wszystkim jest to kontynuacja poprzednika. Nie należy się po nim spodziewać rewolucyjnych zmian i takich nie będzie. Kilka rzeczy się zmienia ale nie są to zmiany przełomowe.

Przede wszystkim mamy trochę inaczej wykonaną cholewkę. To co najbardziej podstawowe to jej bezszwowe wykończenie zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz buta. W Nike jest ono już od kilku lat standardem i tutaj także mamy z takim wykończeniem do czynienia.

Ciekawym rozwiązaniem, przypominającym mi trochę buty trailowe jest otok biegnący po bokach i aż do zapiętka. Służy on za wzmocnienie cholewki w tym miejscu. Dzięki temu ma mniejszą szansę się przetrzeć, pęknąć i generalnie jest bardziej wytrzymała. Brakuje tego wzmocnienia z przodu buta, ale zamysł projektantów był prawdopodobnie taki aby wzmocnić boki cholewki, a jednocześnie nie zepsuć miękkości i komfortu z przodu buta.

Nike Zoom Vomero 13 - cholewka

Z przodu but zapewnia optymalną ilość miejsca na palce. Vomero nie będzie butem ani bardzo szerokim ani wąskim. Może być minimalnie niższy w palcach, ale to bardzo indywidualna sprawa.

Nike Zoom Vomero 13 - palce

Bardzo kosmetycznie zmienił się system Flywire. Zniknęła jedna dolna żyłka, która mogła przeszkadzać podczas zginania buta w śródstopiu. W tej edycji żyłki mają postać płaskich taśm biegnących przez cholewkę do szlufek sznurowadeł. Tam sznurówki przechodzą zarówno przez cholewkę jak i Flywire. Jest to w ten sposób rozwiązanie poprawiające trzymanie śródstopia i dopasowanie buta do stopy.

Nike Vomero 13 - flywire

Zapiętek w nowym Vomero wygląda bardzo solidnie. Jest to zasługą też wspomnianego wcześniej „otoku” biegnącego od rejonu śródstopia aż po piętę. Sprawia on, że zapiętek w nowym Vomero wygląda na bardzo rozbudowany i mocno trzymający stopę. W rzeczywistości za trzymanie stopy odpowiada tutaj standardowy usztywniony zapiętek umieszczony między cholewką zewnątrzną i wewnętrzną. Jest raczej sztywny i mocno trzyma piętę w miejscu.

Podeszwa podobnie jak w poprzedniku wykonana została z dwóch pianek – Cushlon i Lunarlon. Ta pierwsza jest bardziej miękka, ta druga bardziej sprężysta. Otaczają one dwie poduszki gazowe Zoom. Jedna z nich znajduje się pod piętą. Druga znajduje się pod śródstopiem. To dwa miejsca gdzie nacisk stopy na podłoże jest największy. Poduszki gazowe mają w ten sposób zapewniać dodatkową amortyzację.

Nike Vomero 13 - amortyzacja

Rozwiązanie z dwoma poduszkami gazowymi oraz zestawem dwóch pianek na chwilę obecną daje najlepszą amortyzację w Nike. Vomero 13 jest butem bardzo miękkim i komfortowym. Sprawdzi się w zasadzie u każdego kto potrzebuje maksymalnej amortyzacji. Jest bardzo dobrą opcją też dla tych którzy mają kilka nadprogramowych kilogramów.

Bieżnik również się nie zmienił w stosunku do poprzednika. Ma postać zaokrąglonych klocków z gumy węglowej. Jest umiarkowanie agresywny i dosyć uniwersalny. Sprawdzi się na chodnikach, asfalcie i ubutych ziemnych drogach i ścieżkach.

Nike Vomero 13 - bieżnik

Podsumowanie

PLUSYMINUSY
  • bardzo dobra amortyzacja,
  • lekki jak na but o tak dużej amortyzacji,
  • bezszwowa cholewka ze zintegrowanym językiem,
  • dodatkowe wzmocnienie cholewki w stosunku do poprzednika.
  • brak.
REKLAMA

Skomentowali

  • pawelkrk
    09.05.2018 at 09:31
    Permalink

    Czy vomero to buty responsywne? Biegam obecnie w Nike zoom fly i szukam czegoś bardziej miękkiego i z większą amortyzacją ale jednocześnie responsywnego. Myślę nad vomero 13 i pegasus 34, które będą lepsze?

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      13.05.2018 at 08:54
      Permalink

      To raczej Pegasus. Pegasus jest bardziej nastawiony na responsywność i dynamikę niż Vomero. Vomero będzie bardzo miękki ale na pewno nie „oddaje” tak jak właśnie Pegasus.

      Odpowiedz
  • Tomek
    16.05.2018 at 13:22
    Permalink

    Biegam w Nike Pegasus 31 jakiś czas i jest ok ale chyba już czas wymienić sprzęt…
    Co byś polecał dla biegowego amatora (stopa neutralna) z wagą 90 kg biegającego po ok 5-6 km??
    Mam lewe kolano po kilku urazach i pewnie im większa amortyzacja tym lepiej?

    Odpowiedz
  • Pafcio
    25.05.2018 at 13:32
    Permalink

    Zakupiłem te buty i niestety mam z nimi duży problem. Otóż na stopach od wewnętrznej strony, tam gdzie przypada krawędź wkładki, pojawiają mi się pęcherze i otarcia, które skutecznie zniechęcają do kontynuowania biegu. Wcześniej biegałem w Asics Gel Kanaku 2 i nie miałem żadnych problemów. W klepie, w którym zakupiłem, doradzono mi docięcie wkładki lub podmianę ze starych butów (ta druga opcja odpada, gdyż w Asicsach wkładka jest zszyta z butem). Nie wiem co robić?

    Odpowiedz
  • Robert
    10.07.2018 at 15:11
    Permalink

    Dzień dobry Panie Pawle

    prośba o informację – mam chorą stopę z tyłu i potrzebuję bardzo miękkie buty.

    które Pan bardziej poleca VOMERO 13 czy ODDYSEY REACT 2018 LATO (najnowsze)?

    Które są najmiększe ?

    Pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *