Nike VaporFly 4% – but na rekord świata

VaporFly 4% to najszybszy but tego roku w którym padł rekord świata w maratonie. Tytułowe 4% odnoszą się tutaj do tego, że konstrukcja buta ma dawać 4 procentową poprawę wyniku. Niemniej jednak aby owe 4% wyciągnąć trzeba być i tak bardzo szybkim biegaczem. Z myślą właśnie o jak najlepszych wynikach ten but został stworzony.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – duża
5/7
▪ stabilizacja – umiarkowana
4/7
▪ elastyczność – mała
3/7
▪ waga rozmiaru 12US – 225 g
225 g
▪ spadek pięta-palce – 10 mm
10 mm
▪ cena katalogowa – 999 zł
999 zł

Przeznaczenie

Nike VaporFly 4# to but startowy, który może być wykorzystywany podczas startów na dowolnych dystansach ulicznych. Z jednej strony o bardzo dobrej sprężystości mający pomagać w bieganiu i osiąganiu wyników lepszych o 4%. Z drugiej strony jak na buta startowego jest to but o niesamowitej amortyzacji. Tak miękki, że aż w praktyce nie przypominający typowej twardej startówki.

Nike VaporFly 4%

Cena tego buta to 999 złotych, ale magia rekordu zadziałała. But ledwo pojawił się w sklepie a już go w nim nie ma. Czy kupili go potencjalni następni rekordziści świata? Niekoniecznie. Znalazł się na nogach tych, którzy chcieli i mogli sobie pozwolić na to aby startować w butach dających im tą samą przewagę jaką miał Eliud Kipchode podczas bicia rekordu świata.

Wylądował też na nogach Mariusza Giżyńskiego z którym miałem okazję na ich temat porozmawiać.

Najszybszy z szybkich

VaporFly 4% jest najszybszym butem z czterech aktualnie produkowanych modeli. Łączy je wyprofilowana z tyłu w szpic podeszwa a także szybka specyfika, która objawia się a to dodatkiem nylonowych/carbonowych płytek a to pianką ZoomX. Butem który łączy wszystko co najlepsze i najszybsze (i jest przy okazji najlżejszy) jest VaporFly 4%

przeznaczeniewaga
Pegasus 35trening280 gram
Pegasus 35 Turbotrening/starty238 gram
Zoom Flystarty244 gram
VaporFly 4%starty184 gram

Waga

Stawiając VaporFly’a obok innych butów startowych widać na pierwszy rzut oka, że w tym przypadku buta jest najwięcej. Przede wszystkim jego podeszwa ma około dwukrotnie większą objętość od startówek pokroju Streaka czy Adiosa. Kiedy jednak but ten wylądował na wadze okazało się że jest nadspodziewanie lekki.

Według materiałów producenta waży 185 gramów. W moim rozmiarze 12US waży 225 gramów. Co jest bardzo niską wartością jak na buty do biegania i klasyczną dla startówek. Przywołany wcześniej Adios w rozmiarze 12US waży 250 gramów a więc jest od niego minimalnie cięższy.

Nike VaporFly 4% - detal

Podeszwa, czyli po co ten carbon?

Elementem który definiuje tego buta jest płytka z włókna węglowego zatopiona pomiędzy dwoma warstwami pianki. Zastasowany tutaj carbon daje lekkość oraz dobrą sprężystość. Płytka ta na tyle usztywnia podeszwę buta, że podczas ruchu działa trochę jak sprężyna. W momencie przetaczania stopy jej sprężystość zaczyna „oddawać” a zatem przetoczenie i odpicie stopy jest szybsze.

Nike VaporFly 4% - amortyzacja

Płytki tej nie widać z zewnątrz. Graficznie na zewnątrz jest zaznaczona łączeniem pianek. Pomiędzy nimi jest właśnie carbonowa płytka. To co widać z zewnątrz i to co otacza płytkę to pianka ZoomX. Z jednej strony wygląda jak każda inna pianka a jednak projektantom udało się tak ją zmodyfikować, że jest bardzo lekka a przy tym bardzo miękka. To dzięki temu choć VaporFly wygląda na buta z przerośniętą podeszwą jest tak lekki.

Nie miałem okazji w nim nieco dłużej pobiegać tak jak w ZoomFly’u ale oceniając na szybko zachowuje się podobnie. Mianowicie dopiero przy rozpędzeniu się do prędkości około 4:00 min/km piankowo-carbonowa konstrukcja zaczyna pracować tak jak należy. Do wolniejszego biegania nie ma większego sensu zakładać tego buta.

Nike VaporFly 4% - tył

VaporFly ma typowo asfaltowy bieżnik. W jego tylnej oraz przedniej części mamy bardziej wytrzymałą gumę ale nie pokrywa ona całości spodu buta. Znamienne jest też to, że owa guma znajduje się przede wszystkim w przedniej części buta. To tylko pokazuje, że w tym bucie powinno biegać się szybko na śródstopiu a nie powoli i z pięty…

Nike VaporFly 4% - bieżnik

Cholewka, czyli Flyknit

Uzupełnieniem nowatorskiej i bardzo oryginalnej podeszwy jest flyknitowa cholewka. Dla osób znających buty biegowe Nike nie jest wielkim zaskoczeniem. To bardzo podobny materiał do tych znanych z innych modeli jak choćby Epic React. Mamy tutaj także sznurówki, które służą dopasowanie i ułożeniu buta na stopie. Przy takiej skarpetkowej cholewce sam but leży już wystarczająco dobrze. Sznurówki stawiają tutaj tylko kropkę nad „i”.

Nike VaporFly 4% - cholewka

Cholewka wykonana została w sposób pozbawiony języka, a całość ma postać skarpety. Jej elastyczność jest umiarkowana. Dopasowuje się do stopy dobrze, ale przez brak nadmiernej elastyczności także dobrze trzyma stopę i się do niej dopasowuje. Gdyby cholewka była bardziej miękka i elastyczna mogłaby zbyt słabo trzymać stopę.

Nike VaporFly 4% - wnętrze

Pod kątem dopasowania nie mam większych zastrzeżeń. But nie wydaje się ani bardzo ciasny ani bardzo luźny. Dopasowanie jest takie, że leży mi na stopie dobrze niezależnie czy w nim idę, czy też próbuję rozpędzić się do prędkości Eliuda Kipchoge czyli 2:50 min/km. Moim zdaniem flyknitowa cholewka Vapor Fly’a leży lepiej niż klasyczna cholewka Zoom Fly’a w któym miałem okazję biegać.

Podsumowanie

PLUSYMINUSY
  • dobra sprężystość,
  • konstrukcja wspomagająca przetoczenie i odbicie stopy,
  • duża amortyzacja i miękkość jak na but startowy,
  • lekkość jak na tak buta o tak wysokiej podeszwie.
  • bardzo wysoka cena.
REKLAMA

Zobacz także:

Nike Lunar Tempo – nowa startówka na Lunarlonie Lunar Tempo to nowość w ofercie marki Nike. To but przede wszystkim zbudowany na piance Lunarlon znanej przede wszystkim z takich modeli jak...
Nike Zoom Streak LT 2 – pierwsze wrażenie Nie jestem tak szybkim biegaczem abym potrzebował butów startowych więc ich nie miałem. Teraz nadal ich tak na prawdę nie potrzebuję ale do ...
Rebook FloatRide Fast – mówią, ze to najlepszy but biegowy... FloatRide Fast to według Runner's World najlepszy but do biegania 2018 roku? Co w nim takiego najlepszego? Chociażby to że leży na nodze duż...
Nike Zoom Vomero 14 – Pegasus na sterydach Vomero to od lat synonim bardzo dobrze amortyzowanego buta. Najnowsza edycja poza miękkością od swojego lżejszego brata Pegasusa, przejęła t...

Skomentowali

  • opek
    12.10.2018 at 14:13
    Permalink

    Jak rozmiarowka wypada? Brac jak standardowe Nike czy pol rozmiara wieksze?

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      13.10.2018 at 08:39
      Permalink

      W moim przypadku „standardowy” rozmiar Nike jest dobry. Inne osoby, które miały okazję mierzyć i biegać w Vaporfly też nie narzekają na rozmiarówkę.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *