Nike ULTD – ty też możesz mieć buty jak najlepsi na świecie!

Oficjalnie nie jest to kolekcja olimpijska. Kryje się pod tajemniczymi skrótami OC lub ULTD. Natomiast każdy kto oglądał zmagania na olimpijskim stadionie nie mógł nie zauważyć, że połowa stawki biega, skacze i rzuca w butach w zielono-różowej kolorystyce. To właśnie buty z kolekcji Nike ULTD.

REKLAMA

W butach w tych samych barwach występowali zarówno i mężczyźni i kobiety. Zarówno biegacze jak i miotacze. Zarówno ci najszybsi jak i wolniejsi. Zestaw kolorów został wybrany nieprzypadkowo, bo z całej masy biegających atletów to właśnie to zestawienie kolorystyczne najbardziej rzucało się w oczy i biło całą resztę. To właśnie Nike.

W takich butach startował chociażby:

  • Ashton Eaton – król i rekordzista świata w dziesięcioboju,
  • Mo Farah – mistrz świata i olimpijski na długich dystansach,
  • Wayde van Niekerk – sensacyjny rekordzista świata na 400 m,
  • Elanie Thompson – najszybsza kobieta na 100 i 200 metrów,
  • Vivian Cheruiyot – multimedalistka i złota na 5000 metrów,
  • Piotr Małachowski – nasz srebrny dyskobol.

Jakby policzyć to pewnie inne marki mają równie utytułowanych zawodników w swoich barwach, ale żadne nie dawały się zapamiętać tak bardzo jak zielono-różowe Nike. Zauważył na przykład ktoś z Was jakie „barwy” na igrzyskach miał Adidas?!

Zielono-różowe barwy nie były zarezerwowane dla mistrzów. Poza nimi w Nike startowały całe armie sportowców, które miały na nogach buty do rozmaitych dyscyplin. Pewnie niektóre robione na miarę. Żadnych i tak raczej nie zobaczymy na sklepowych półkach.

Bądź jak Mo!

Na sklepowych półkach pojawiła się natomiast kolekcja Nike OC zwana też ULTD. Skrót OC można tłumaczyć na wiele sposobów, ale „zbiegiem okoliczności” pierwsze rozwinięcie jakie przychodzi do głowy to Olympic Collection. To nie przypadek.

Nike OC

Kolekcja OC jest do nabycia w sklepach. W kolekcji OC znajdziemy najbardziej popularne modele biegowe Nike jak:

  • Nike LunarGlide (najwyżej na zdjęciu),
  • Nike Zoom Flyknit Streak (po środku)
  • Nike Zoom Pegasus (najniżej) i jeszcze kilka innych modeli.

Więc jeśli chcielibyście mieć buty z tej samej kolekcji co Ashton Eaton czy Mo Farah to śmiało – są do kupienia! W tym kontekście nawet fakt, że połowa męskiego buta jest różowa mi kompletnie nie przeszkadza.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *