Nike Fast Pack 2019 – co nowego?

Nike Fast Pack to kolekcja która pojawiła się w ubiegłym roku. W jej skład wchodzą cztery modele, których wspólnym mianownikiem jest szybkość. Od najwolniejszego z nich Pegasusa, przez pośrednie Turbo i Zoom Fly do najszybszego Vaporfly Next%.

W tym roku linia ta ma jeszcze jeden wspólny mianownik a mianowicie wściekle zieloną kolorystykę. Tej jesieni w Nike zielony znaczy szybkość.

  przeznaczenie waga
Pegasus 36 treningowy 263 gram
Pegasus 36 Turbo treningowo-startowy 210 gram
Zoom Fly 3 startowy 260 gram
VaporFly Next% ultra startowy 174 gram

Nike Zoom Pegasus 36

Na samym początku jest klasyk w postaci Pegasusa. To dla większości osób but, który jest ich uniwersalnym butem treningowym. Nastawiony przede wszystkim na komfort, za który odpowiada poduszką gazowa umieszczona na całej długości buta. Do tego klasyczna pianka Cushlon, która wraz z poduszka gazową zapewnia, że but pod kątem amortyzacji wytrzyma z 1200 a może i więcej kilometrów.

Pegasus z roku na rok chudnie coraz bardziej. Nie patrząc na dane producentów tylko na to co pokazuje moja waga to najnowsza edycja Pegasusa jest lżejsza od poprzedniej o 10 gramów. Jak na buta treningowego to jedna z lżejszych a co za tym idzie, szybszych propozycji.

Waga: 263 g męski, 211 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 499 PLN

Nike Zoom Pegasus 36

Nike Zoom Pegasus Turbo 2

Turbo to właściwie połączenie klasycznego Pegasusa z rekordowym Vaporfly’em. Z Pegasusem łączy go treningowe przeznaczenie i miękkość. Z Vaporfly’em zastosowanie pianki ZoomX. To czego w porównaniu do Vaporfly’a mu brakuje to carbonowa sztywna płytka dająca tak niesamowite odbicie i dynamikę w Vaporfly’u. Pegasus Turbo przez to aż takiego mocnego odbicia nie daje, ale za to jest najbardziej elastycznym butem z linii FastPack.

W Turbo poza lżejszą pianką mamy też odchudzoną cholewkę i cały but jest dużo lżejszy od klasycznego Pegasusa. Odchudzanie ma tutaj też pewną wadę. Pianka ZoomX choć lżejsza i bardziej sprężysta jest też nieco mniej wytrzymałą i nieco szybciej traci swoje właściwości. Byłbym ostrożny z wybraniem go jako jeden but treningowy i „oraniem” w nim wszystkich treningów. Zostawiłbym go na szybsze jednostki.

Waga: 210 g męski, 170 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 749 PLN

Nike Zoom Pegasus 36 Turbo

Nike Zoom Fly 3

ZoomFly to już rasowa startówka. Jej idea opiera się na umieszczeniu w podeszwie sztywnej płyki. Płytka ta działa jak sprężyna i przy każdym kroku oddaje włożoną w nią energię i pcha buta ze stopą do przodu. Nie jest to rozwiązanie dla każdego ponieważ aby w pełni poczuć i skorzystać z tej dodatkowej sprężyny należy się odpowiednio rozpędzić. Tempo około 4’00/km to dla tego buta takie minimum. Przy wolniejszym bieganiu but pomaga coraz mniej a dreptanie w nim po 6’00/km to jak leniwe jeżdżenie Lamborghini po bułki do osiedlowej piekarni. Niby można, ale…

Carbonowa płytka opakowana jest też pianką React, która w porównaniu do flagowego ZoomX jest pianką nieco cięższą ale też bardziej wytrzymałą. Przez to ZoomFly zachowuje dosyć sporą żywotność jak na buta startowego rzędu 600 km.

Na sam koniec odchudzanie w ZoomFly’u sprowadziło się do wymiany cholewki z Flyknitu na VaporWeave. Nie mamy więc już tkanego materiału a coś co przypomina cienką i wytrzymałą techniczną folię.

Waga: 260 g męski, 210 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 679 PLN

Nike Zoom Fly

Nike Vaporfly Next%

Następca rekordowego Vaporfly 4% i but stworzony do biegania maratonu poniżej 2 godzin. Tym samym nie dla każdego. Ba! To but właściwie dla nielicznych. Pierwotnie w tym roku mieliśmy zobaczyć już nie cztero- a pięcioprocentowego Vaporfly’a. Zobaczyliśmy jednak nexta. I to dosyć zmienionego w porównaniu do poprzednika. To co zostało to podeszwa z carbonową płytką wewnątrz, która podobnie jak w Zoom Fly daje niesamowicie mocne odbicie pomagające w szybkim biegu. Dookoła niej mamy ZoomX – miękką i bardzo lekką piankę. Jej ilość w porównaniu z poprzednikiem została nieco zwiększona co przekłada się na jeszcze większy komfort pod stopą. Carbon daje niesamowite odbicie, ZoomX miękkość i lekkość i trzeba przymierzyć tego buta aby w pełni poczuć tą petardę.

Poza zmianami w podeszwie mamy też zmianę w cholewce. Pojawił się cienki (jeszcze cieńszy i lżejszy niż w ZoomFly) VaporWeave i but wygląda jeszcze bardziej kosmicznie niż poprzednik. Generalnie stworzony został też do kosmicznych wyników. Jeśli w tym roku człowiek, a dokładniej Eliud Kipchoge, pobiegnie maraton poniżej dwóch godzin to uczyni to właśnie w Vaporfly Next%.

Waga: 174 g
Drop: 8 mm
Cena: 1149 PLN

Nike Vaporfly Next%
REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *