Dzień Niepodległości – narodowe święto biegania!

Pięknym hasłem „narodowego święta biegania” reklamuje się Orlen Warsaw Marathon. Nie chcę umniejszać rangi ich imprezy, ale zastanówmy się. Maraton świętem biegowym jest. Ale czy narodowym? Nie! Bo biegamy tylko po Warszawie. Narodowym świętem biegania są Biegi Niepodległości – wszystkie razem bez wyjątku!!

REKLAMA

Największy i najbardziej znany bieg odbył się tradycyjnie w Warszawie. Formuła znana od lat. Trasa od lat również ta sama. W tym roku w biegu udział wzięło ponad 10 tysięcy osób. Pół ulicy ubrane na biało. Drugie pół na czerwono. Razem tworzyli wielką biegającą flagę. Oczywiście po starcie biegacze się dosyć szybko mieszają i flaga się „sypie” ale na starcie flaga naprawdę robi wrażenie. Byłem. Widziałem.

Ale Warszawa to tylko stolica. Odzyskanie przez Polskę niepodległości stało się taką okazją, że ogromna ilość miast i wsi również czci je biegając. To fenomen, bo żadne inne święto czy też żadna inna okazja nie zbliżyła się choćby do tego, co się dzieje wokół 11 listopada. A dzieje się wiele. Jak można znaleźć na maratonypolskie.pl tegoroczne biegi niepodległości rozpoczął 7 listopada Czarnków koło Piły. A potem było coraz gęściej.

8 listopada biegła Legnica, Korfantów, Zakopane i Słubice.

9 listopada – Białystok, Góra Kalwaria, Rzeszów, Sanok i Dzewianowo.

10 listopada – Żagań, Jelenia Góra, Okonek, Kielce i Włoszczowa.

Wreszcie, 11 listopada pobiegła: Gdynia, Oborniki, Biały Kościół, Pigża, Goleniów, Luboń, Wolsztyn, Oświęcim, Góra, Cegłów, Żagań po raz drugi, Stalowa Wola, Piła, Radzyń, Dobrodzień, Krosno, Słupsk, Rytro, Borzytuchom, Brzeg, Ludwikowice Kłodzkie, Ostrowiec Świętokrzyski, Turek, Ruda Śląska, Kuźnia Raciborska, Malbork, Skierniewice, Ciepielowice, Świdnica, Lubliniec, Giżycko, Kamień Pomorski, Szczawnica, Czechowice-Dziedzice, Świdnik no i oczywiście Warszawa w XXV Biegu Niepodległości.

Bieg Niepodległości w Warszawie

Biegi te organizowane były na wielu różnych dystansach i kilku różnych formach. Wszędzie zgodnie wychodzono z założenia, że tak jak Dzień Niepodległości jest świętem każdego Polaka tak bieg niepodległości powinien być na tyle krótki, aby był w zasięgu każdego. I był. Dystans większości biegów niepodległościowych mieścił się pomiędzy 3 a 10 kilometrów. Optymalnie dla każdego.

Zdarzały się też nieliczne wyjątki. I tak dystansem zdecydowanie wyróżniały się Oborniki gdzie do przebiegnięcia było aż 15 kilometrów. Natomiast po drugiej stronie barykady stanęła Goleniowska Mila, czyli… 1609 metrów.

Parząc ma listę widać też, że brakuje tu tak zwanych wielkich miast. Od razu widać, że Biegi Niepodległości oprócz Warszawy raczej omijają największe polskie miasta. Nie ma Krakowa, Łodzi czy Poznania. Szkoda! Z tych największych poza Warszawą jest Gdynia, Białystok, Kielce i Rzeszów, niemniej jednak i tak skala biegania w Dzień Niepodległości jest ogromna.

I to właśnie dzięki temu ten dzień oprócz Dnia Niepodległości może się w pełni nazywać Narodowym Świętem Biegania. Bo w ramach uczczenia odzyskania niepodległości biega cała Polska. I w wielkiej Warszawie i w malutkiej Pliżdże pod Toruniem. W Warszawie razem z całą rzeszą biegaczy pobiegł nawet premier Donald Tusk. Wykręcił czas 49:44! Ciekawe czy któryś europejski premier jest w stanie tyle pobiec?

Na tym właśnie to wszystko polega. Nie na tym, aby zgromadzić ludzi na raz, w jednym dniu, godzinie i miejscu kraju, aby świętowali i biegali. Narodowe święto polega na tym, aby obchodzone było w całym kraju. Aby ludzie biegali od Buga do Odry, od morza do Tatr i nawet bezrobotni (bo pewnie się choć jeden taki w Warszawie trafił) z premierem.

W ten właśnie sposób dzisiejszy dzień oprócz Dnia Niepodległości był właśnie takim prawdziwym Narodowym Świętem Biegania!

REKLAMA

11 myśli na temat “Dzień Niepodległości – narodowe święto biegania!

  • 12.11.2013 o 01:54
    Permalink

    Z tego co piszesz to 11 listopada to prawdziwe święto biegania w Polsce. Ciekawe czy w jakimś innym dniu roku jest aż tyle biegów.
    Ja biegłem w Warszawie, było super. Gdyby ktoś chciał zobaczyć nagranie z trasy to zapraszam do mnie 🙂

    Odpowiedz
    • 12.11.2013 o 16:44
      Permalink

      Ja nie kojarzę aby jakiegokolwiek innego dnia czy z jakiejkolwiek innej okazji było organizowane tyle biegów. Dzień Niepodległości to ewenement.

      Odpowiedz
    • 18.11.2013 o 19:35
      Permalink

      Jest taki dzień, a właściwie 3 dni. Są to 3 dni, kiedy odbywa się akcja Polska Biega.

      Odpowiedz
  • 12.11.2013 o 19:45
    Permalink

    Fajnie napisane. Mnie to hasło Orlenu wkurza, bo nie uważam go za narodowe święto biegania, a Ty pięknie pokazałeś jak to powinno wyglądać:) Też wydaje mi się, że liczba biegów z tej okazji jest rekordowa i na pewno jest to dla każdego biegacza wyjątkowy dzień:)

    Odpowiedz
  • 13.11.2013 o 11:31
    Permalink

    O, nie wiedziałem, że aż w tylu miastach był maraton niepodległości 🙂

    Odpowiedz
  • 13.11.2013 o 17:27
    Permalink

    Bieglem w Wawie, 47:44 życiówka na dyszke 😉

    Odpowiedz
  • 14.11.2013 o 12:45
    Permalink

    Jeszcze 11 listopada biegał Świdnik. 😀 hehe
    Ja byłem w Warszawie i muszę powiedzieć, że obwiałem się tego tłumu ludzi, ale atmosfera zrobiła swoje, było super.

    Odpowiedz
  • 17.11.2013 o 10:20
    Permalink

    Biegłem w Warszawie. Pogoda trafiła. Trasa bardzo dobra – poza jednym wiaduktem praktycznie płaska.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *