Co można wyczytać ze starych butów?

Czasami można przeczytać że ze starych butów można wyczytać wszystko. Typ stopy, sposób biegania itp, itd. Prawda jest trochę mniej entuzjastyczna bo najczęściej stare buty są zużyte bardzo podobnie i ciężko na ich podstawie coś wywnioskować. Są jednak wyjątki…

REKLAMA

Tak naprawdę to analiza zużycia butów jest takim dodatkiem do wszelkich analiz typu stopy. Pewnych rzeczy po prostu nie da się zaobserwować i określić tylko po sposobie zużycia butów. Na pewno nie da się w ten sposób określić typu stopy. Aczkolwiek stare i zużyte buty czasami mogą być bardzo cenne przy dobieraniu nowych.

Dlatego warto je ze sobą zabrać.

Pięta starta na zewnątrz?

Zacznę od małego dementi – starta pięta po zewnętrznej stronie nie oznacza stopy supinującej. Starta pięta bardziej po stronie zewnętrznej to naturalne zjawisko. Stopa przygotowując się do pierwszego kontaktu z ziemią, naturalnie przechyla się do wewnątrz (supinacja) . Ląduje w ten sposób na zewnętrznej krawędź podeszwy. Dopiero potem dostawiana jest reszta stopy i następuje (mniejsza lub większa) pronacja. Tak więc starcie podeszwy po zewnętrznej stronie nie świadczy o niczym. Możesz mieć zarówno stopę supinującą, neutralną lub pronującą.

Bardzo ładnie widać do w Asicsach gdzie mamy wręcz strzałkami zaznaczoną linię optymalnego przetaczania – Guidance Line. Zaczyna się po zewnętrznej stronie pięty.

Asics GT-2000 - Guidance Line

Czasami, ale to bardzo czasami, zdarzają się osoby które stawiają już w pięcie stopę po stronie wewnętrznej. Wtedy mówimy że taki ktoś pronuje już w momencie lądowania. Takich osób jest bardzo mało. Zdecydowana większość niezależnie od typu stopu ląduje i ściera piętę po zewnętrznej stronie.

Starty bieżnik pod przodostopiem?

Tutaj widać tak naprawdę najmniej. Teoretycznie im bardziej bieżnik starty od wewnętrznej strony buta tym większa tendencja stopy do nadpronacji. Zużycie bieżnika po stronie zewnętrznej świadczy natomiast o stopie supinującej. W praktyce natomiast różnice są często bardzo subtelne i ciężko jednoznacznie z nich coś wyczytać.

Z tym starciem pod śródstopiem jest jeszcze taki problem, że guma z której wykonane są bieżniki butów treningowych jest dosyć wytrzymała i po prostu się aż tak mocno nie zużywa. Ciężko na jej podstawie coś wywnioskować.

Tak więc warto spojrzeć na zużycie gumy w tym miejscu ale raczej cudów nie zobaczymy.

Asics GT-2000 - zużycie bieżnika

Buty krzywo stoją?

Dużo więcej widać stawiając buty na płaskiej powierzchni i patrząc na nie z tyłu. Jeśli przekrzywiają się do wewnątrz to z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić że masz stopę nadmiernie pronującą. Jeśli będą stały prosto (lub mniej więcej prosto) oznacza to, że prawdopodobnie mamy stopę neutralną. Jeśli będą się przekrzywiać na zewnątrz prawdopodobnie mamy do czynienia z supinacją.

Jeśli chcecie zobaczyć jak może wyglądać (swoją drogą bardzo źle dobrany), ale lekki but neutralny, w którym biegała osoba z dużą nadpronacją i większą niż przeciętna masą ciała, to wygląda tak:

Mizuno Wave Sayonara 2 - nadpronacja

Dla porównania niżej dokładnie ten sam model buta tylko w innej kolorystyce. Ma trochę ponad 200 km na liczniku. Ale nawet jak będzie miał 2000 km będzie stał prosto. Tak, mam stopę neutralną.

Mizuno Wave Sayonara 2 - neutral

Warto też zwrócić uwagę na jakie buty patrzymy. Jeśli na neutralne to wszystko jest OK. Natomiast jeśli na buty ze stabilizacją to trzeba pamiętać, że buty stabilizujące od wewnętrznej strony mają twardszą i mniej uginającą się podeszwę. Dzięki temu jeśli komuś stopa nadmiernie pronuje (ucieka do wewnątrz) to but koryguje ją lekko na zewnątrz. Natomiast jak komuś nie pronuje to but ze stabilizacją może tą stopę przekoślawiać na zewnątrz.

Przykład z życia wzięty…

Pewien biegacz przyszedł do sklepu po nowe buty. Zaczęliśmy standardowo od tego ile biega, jakich butów szuka, itp, itd… Zapytałem czy pamięta w jakich butach biegał? Pamiętał bardzo dobrze. Kiedyś w Nike Pegasus. Później w specjalistycznym (i konkurencyjnym) sklepie dobrał sobie Brooks Ravenna. Co było z tymi drugimi nie tak? Otóż wydarzyło się właśnie to o czym pisałem. Została zrobiona videoanaliza, zostały dobrane buty z lekką stabilizacją, czyli właśnie Ravenna. Potem biegacz zaczął biegać i biegać i z czasem coraz bardziej ubijał Ravennę po zewnętrznej stronie podeszwy.

Kiedy buty już dokonały żywota i przyszedł z nimi do sklepu gołym okiem widać było, że buty stoją w kształt litery V – obydwa przekrzywiały się mocno na zewnątrz. W Pegasusach tak się nie stało.

Wniosek? Lekka stabilizacja po wewnętrznej stronie w Brooksach przyczyniła się do tego, że stopa przekręcała się lekko na zewnętrzną stronę. Dlatego po zewnętrznej stronie był tak mocno ubity, że aż stał krzywo. Nie jest to dobre zjawisko bo stopa i but powinny się przetaczać mniej więcej przez środek bez takich przekoślawień. Odradziłem stabilizację i skupiliśmy się na butach neutralnych, które to nie będą biegaczowi stopy przekoślawiać na zewnątrz.

Chcecie wiedzieć co wybrał? To co znał, czyli pozbawionego stabilizacji dla nadpronatorów, Nike Pegasus.

To był właśnie ten przypadek, kiedy ze starych butów wyczytać można było więcej niż z samej analizy stopy…

REKLAMA

Jeden komentarz

  • Przemekm
    22.08.2016 at 12:25
    Permalink

    Pawle.
    Myślę, że trzeba by jeszcze dołożyć ocenę samej wkładki, a właściwie odcisków na niej. W moim przekonaniu to jest bardzo istotna informacja zarówno o dopasowaniu buta do stopy, o pronacji, sposobie przetaczania, jak i o głównych miejscach obciążeń przy lądowaniu/przetaczaniu/odbiciu.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *