Buty treningowo-startowe – przegląd najlepszych modeli 2018

Buty treningowo startowe to pierwszy etap kiedy biegając coraz szybciej czujesz, że klasyczny miękki but treningowy zaczyna cię spowalniać. Czujesz, że potrzebujesz czegoś lżejszego aby powalczyć o lepsze wyniki. Pierwszym krokiem w tą stronę jest but treningowo-startowy.

REKLAMA

Dlaczego? Dla kogo?

Dlatego, że taki but w przeciwieństwie do typowego buta treningowego nie jest nastawiony tylko i wyłącznie na amortyzację. Buty treningowe startowe łączą w sobie cechy buta treningowego czyli miękkość i wspomnianą amortyzację oraz cechy buta startowego czyli lekkość i dynamikę.

Buty z tego segmentu nie powinny być wybierane na zasadzie, że trenuję i startuję w zawodach, więc potrzebuję butów treningowo-startowych. Wyznacznikiem powinien być wynik osiągany na zawodach. Ta tabela obrazuje mniej więcej od jakiego poziomy warto pomyśleć o butach treningowo-startowych

TRENINGOWETRENINGOWO-
STARTOWE
STARTOWE
MARATON<3:303:29-3:002:59>
PÓŁMARATON<1:401:39-1:261:25>
10 KM<0:450:44-0:400:39>

Jeśli tylko sobie truchtasz dla przyjemności taki but nie da ci na zawodach nic a będzie mniej komfortowy (miękki) podczas startu w zawodach.

Natomiast jeśli jesteś na takie buty gotowy to mam dla Ciebie kilka propozycji:

Adidas Adizero Boston

Mój numer jeden i but, który siadł mi niemiłosiernie. Mam już dwie pary Bostonów a za najlepszą rekomendację niech będzie fakt, że choć mam dostęp do wielu modeli butów to za obydwie pary Bostonów zapłaciłem z własnej kieszeni. Co jest w nim takiego fajnego. Przede wszystkim daje świetne dopasowanie i doceniam go za sprężystość w podeszwie. Mam wrażenie że przez swoją sztywność (plus obecność boosta) daje mi bardzo dobrą dynamikę. Choć ma całkiem sporo amortyzacji pod piętą nie jest butem bardzo miękkim i takim w którym stopa przez tą miękkość traci na dynamice.

Waga: 244 g męski, 213 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 599 PLN

Adidas Adizero Boston 6

New Balance Zante

Drugi bardzo lubiany przeze mnie but treningowo-startowy. W moim odczuciu zupełnie inny od Bostona bo bardziej miękki i elastyczny. Przez tą elastyczność mam wrażenie, że oddaje mi trochę mniej od buta Adidasa. Na jego plus można zaliczyć obniżony drop, czyli różnicę między pięta a palcami, do 6 mm. Jest też butem nieco szerszym i bardziej obszernym w palcach.

Waga: 244 g męski, 212 g damski
Drop: 6 mm
Cena: 469 PLN

New Balance Zante v4

Saucony Kinvara

Kinvara od lat zbiera bardzo dobre opinie i jest często wybierana jako startówka na maraton nawet przez tych nieco szybszych biegaczy łamiących na królewskim dystansie barierę 3 godzin. Jest wystarczająco miękka i dobrze amortyzowana aby dawać komfort nawet na długich startach. Ma też niski 4 milimetrowy drop.

Waga: 184 g męski, 164 g damski
Drop: 4 mm
Cena: 549 PLN

Saucony Kinvara 9

Nike Zoom Elite

Propozycja buta treningowo-startowego od Nike. Warto tutaj wspomnieć że Elite nabrał treningowo-startowego charakteru dopiero od edycji 9. Wcześniej był butem treningowym. Teraz jest znacznie odchudzony i choć po przymierzeniu czuć głównie amortyzację pod tylną częścią stopy to jest to but służący do szybszego biegania i biegania ze śródstopia. To właśnie pod śródstopiem znajdziemy w nim poduszkę gazową Zoom, dającą dodatkową amortyzację i w tym przypadku sprężystość.

Waga: 233 g męski, 184 g damski
Drop: 8 mm
Cena: 419 PLN

Nike zoom Elite 10

Asics DS-Trainer

Niech cię nie zmyli nazwa. Trainer jest butem treningowo-startowym. Znajdziemy w nim wszystkie charakterystyczne dla Asicsa elementy. Jest więc tutaj stosunkowo sztywny i dobrze trzymający zapiętek. Jest element stabilizujący DynamicDuomax, który ma tu niewielką objętość i głównym jego zadaniem jest stabilizacja pronacji zmęczeniowej. Patrząc na bieżnik mamy tu coś co przypomina trochę kolce lekkoatletyczna a mianowicie poliuretanowe ząbki poprawiające przyczepność tego buta. Znajdują się oczywiście głównie z przody podeszwy.

Waga: 238 g męski
Drop: 10 mm
Cena: 599 PLN

Asics Gel-DS Trainer 23

Brooks Levitate

Możnaby się pokusić o umieszczenie tutaj dwóch propozycji z Brooksa – Launcha i Levitate. Wybieram lżejszego i bardziej sprężystego Levitate. Dlaczego bardziej sprężystego? Dlatego, że zastosowano w nim nową odmianę pianki DNA czyli AMP DNA, która charakteryzuje się właśnie większą sprężystością. Do kompletu mamy tutaj tkaną, knitową, bardzo dobrze leżącą na stopie cholewkę i obniżony do 8 mm drop.

Waga: 318 g męski
Drop: 8 mm
Cena: 649 PLN

Brooks Levitate 2

Na koniec jak zawsze pamiętajcie o jednym. Nie ma jednego najlepszego buta dla wszystkich. To, że Boston jest dla mnie najlepszym but treningowo-startowym nie znaczy, że będzie taki dla każdego z Was.

Buty do biegania trzeba mierzyć i testować.

REKLAMA

Skomentowali

  • robbie77
    23.08.2018 at 11:00
    Permalink

    Levitate chyba jednak jest cięższy od Launch… I to chyba znacznie…

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      08.09.2018 at 21:32
      Permalink

      Teraz także bym go dodał. W momencie przygotowywania tekstu nie było go jeszcze jednak w Polsce.

      Odpowiedz
  • Wojtek
    16.10.2018 at 18:08
    Permalink

    Co sądzicie o saucony 3 munchen?będąc w Niemxzech doradzono mi taki e buty na stopę neutralną nigdzie nie ma opinii na ten temat.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *