Buty startowe 2019 – na jakie modele zwrócić uwagę

Sezon jesiennych maratonów tuż tuż. Tuż tuż też do kolejnych rekordów, nie tylko tych światowych ale tych osobistych. Na miesiąc lub mniej przed startem większość z Was powinna już mieć wybrane buty w których będzie startować.

REKLAMA

Jeśli jednak nie, lub zastanawiacie się co z obecnych nowości wybrać pod kątem już kolejnego sezonu startowego to podpowiadam. Generalnie od ubiegłego roku zaczyna zarysowywać się podział na:

  • startówki carbonowe – z dosyć wysoką ale też miękką podeszwą i z zatopioną w niej sprężystą płytką z włókna węglowego,
  • startówki klasyczne – z niską podeszwą, małą amortyzacją ale też bardzo niską wagą i dobrą dynamiką.

Zacznę od tej pierwszej grupy.

Nike VaporFly Next%

Jeden z trzech butów na naszym rynku oparty o płytkę z włókna węglowego zatopioną w podeszwie buta. Ale to nie wszystko. Specjalnie dla tego modelu Nike stworzyło super lekką i miękką piankę ZoomX oraz cholewkę z cienkiej „technicznej folii” zwaną VaporWeave. Vaporfly został stworzony do bicia rekordu świata w maratonie i do bardzo szybkiego biegania. Przy wolnym, wolniejszym od ok. 4’15/km bieganiu i brakach technicznych, potrafi się zachowywać niestabilnie.

Waga: 174 g
Drop: 8 mm
Cena: 1149 PLN

Nike Vaporfly Next%

Nike ZoomFly 3

Bardziej dostępna, tańsza, bardziej wytrzymała, ale też cięższa wersja Vaporfly Next%. Najłatwiej powiedzieć o nim przedstawiając różnice w porównaniu do Vaporfly’a. Tak więc z głównych podobieństw mamy płytkę z włókna węglowego w podeszwie i cholewkę VaporWeave. Z różnic? Zamiast lekkiej i miękkiej pianki ZoomX mamy też miękką, ale też bardziej wytrzymałą i cięższą piankę React. Dodatkowo VaporWeave występuje w formie dwuwarstwowej cholewki co również jest rozwiązaniem bardziej wytrzymałym ale i cięższym. Podobnie jak w Vaporfly przy wolnym tempie biegu i brakach technicznych biegacza potrafi zachowywać się niestabilnie.

Waga: 260 g męski, 210 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 679 PLN

Nike Zoom Fly 3

Hoka One One Carbon X

Najbardziej uniwersalna startówka wykorzystująca płytkę z włókna węglowego. W porównaniu do obydwu modeli Nike jest to but, który żadnego tempa się nie boi. Przy 5’00/km i wolniej daje bardzo komfortową miękkość. Przy tempie 4’30/km i szybciej daje sprężystość carbonowej płytki. Niezależnie od tempa daje podobny komfort i stabilność. Do tego cała konstrukcja Carbona jest bardzo lekka, przewiewna i właściwie nie czuć go na stopie. Jeden z moich dwóch „numerów jeden” obok Adizero Bostona.

Waga: 241 g
Drop: 5 mm
Cena: 779 PLN

Hoka One One Carbon X

Aidas Adizero Adios 4

Wraz z Adiosem wkraczamy w grupę klasycznych startówek. Adios to jedna z najlepszych, jak nie najlepsza z nich. To jeden z dwóch głównych butów startowych w Adidasie obok Bostona. Adios jest tym szybszym, lżejszym i z racji przesunięcia boosta bardziej pod śródstopie, bardziej sprzyjającym szybkiemu bieganiu. Najnowsza edycja zmieniła się przede wszystkim pod kątem cholewki. W podeszwie mamy tą samą konstrukcję z EVA i boostem i tak jak w poprzednikach tego modelu padały rekordy świata tak nadal padać mogą.

Waga: 226 g męski, 187 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 649 PLN

Adidas Adizero Adios 4

Nike Zoom Streak 7

Po pojawieniu się Vaporfly i butów z płytką z włókna węglowego Streak został trochę zapomniany. A to główny rywal Adiosa w kategorii klasycznych startówek. Bardzo prosty w konstrukcji i właściwie jedynym godnym uwagi elementem technicznym tego buta jest mała poduszka gazowa umieszczona w tylnej części buta. Dodatkowo zapewnia całkiem sporo miejsca w części przedniej. Czy jest lepszy od Adiosa? Na to pytanie nie da się odpowiedzieć, każdy ma swoje preferencje.

Waga: 170 g
Drop: 10 mm
Cena: 469 PLN

Nike Zoom Streak 7

Asics Tartheredge

Oldskulowa rakieta od Asicsa. Pod kątem designu przypominająca buty sprzed kilku lat. Takie wykonanie cholewki sprawia, że zastosowana siatka jest najbardziej przewiewną spośród przedstawionych tutaj modeli. Pod kątem biegowym jak najbardziej porównywalna z Adiosem. Uwagę zwraca też przednia część bieżnika wykonana z dziesiątków poliuretanowych ząbków zapewniających ponadprzeciętną przyczepność. Na tartanowe szlifowanie szybkości… brałbym!

Waga: 185 g męski, 160 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 499 PLN

Asics Tartheredge

New Balance 1500 v5

Był Nike, Hoka, Adidas i Asics jest i New Balance. NB 1500 to obok NB 1400 jedna z dwóch startówek w ofercie tej marki. Jak wszystkie bardzo lekka, szybka i jeśli komuś nie siądzie Adios czy Streak to może właśnie 1500?! Jest to też jedyny but tego zestawienia z dodatkową stabilizacją nadpronacji. Nie jest to mocna stabilizacja i dużego przekoślawiania kostek nie wesprze ale już pronację zmęczeniową pojawiającą się z każdym kolejnym kilometrem – tak.

Waga: 237 g męski, 196 g damski
Drop: 6 mm
Cena: 549 PLN

New Balance 1500 v5

Adidas Adizero Boston 8

Na koniec nieco bezpieczniejsza i lepiej amortyzowana odmiana Adiosa czyli Boston. Przylgnęło do niego określenie „startówka która wybacza”. Wybacza oczywiście braki w technice biegu i mocniejsze lądowanie na pięcie. Właśnie pod piętą mamy tutaj całkiem sporo miękkiego boosta, który daje bezpieczeństwo nawet na dystansie maratonu. Poza tym jak pozostałe buty z serii Adizero jest dość sztywny co sprawia że bardzo dobrze „idzie”. Drugi z moich „numerów jeden” obok Hoki Carbon X.

Waga: 244 g męski, 202 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 599 PLN

Adidas Adizero Boston 8
REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *