Bielizna SAXX – dlaczego nikt wcześniej na to nie wpadł?

Co można nowego wymyślić w kwestii tak prozaicznej jak gacie? Nowy materiał? Nowy… no właśnie. Jeszcze miesiąc temu mógłbym siedzieć całą noc i nie wymyśliłbym najprostszego rozwiązania. Rozwiązania takiego, że można „klejnoty” trzymać w specjalnym hamaku.

I od tego czasu zastanawiam się dlaczego, żadna marka jak do tej pory na to nie wpadła.

SAXX Kinetic

Panie mają biustonosze sportowe, a panowie saxxy

Generalnie zasada jest prosta jak nie wiem co. Historia jej powstania też jest dość prosta. Wymyślił ją były gracz baseballa Trent Kitsch, który miewał problemy z otarciami w pachwinach. Potem przypomniał sobie rękawicę baseballową i to jak łapie piłkę. Połączył jedno z drugim. Pomyślał: A gdyby tak mieć taką rękawicę, która będzie całe czas delikatnie i dyskretnie trzymała moje klejnoty?!

Generalnie im dłużej je mam i im bardziej się zastanawiam to coraz bardziej przypomina mi to ideę biustonoszy sportowych. Tam też jest miękki materiał z dwoma komorami/miseczkami. Każda z nich zaprojektowana jest tak aby maksymalnie podtrzymywać pierś podczas aktywności. Dlaczego męskie klejnoty nie mają być aż tak dobrze trzymane?!

To właśnie rozwiązanie, wykorzystał SAXX. Tylko, że tutaj nie mamy dwóch miseczek, ale jedną komorę, która oficjalnie nazywa się BallPark Pouch a po naszemu „hamak”, co jest bardzo trafnym porównaniem.

SAXX Kinetic - bielizna

Klejnoty w hamaku

Saxxy wyglądają nadzwyczaj normalnie na pierwszy rzut oka. Bielizna jak bielizna. Gdyby nie napis na pasie to mógłbym ich nie odróżnić od pozostałej bielizny w mojej szufladzie. Odróżnił bym za to materiał. W ręku czuć, że nie jest to bawełna z której wykonana jest codzienna bielizna. Czuć że jest to techniczny materiał. W dodatku dość cienki.

I byłaby to zwykła bielizna gdyby nie „hamak” w środku. To takie małe ustrojstwo które niekoniecznie ładnie wygląda na zdjęciu. Ma postać dwóch fałd cienkiego i elastycznego materiału. Biegną równolegle do siebie. Fałdy te są na samym dole i górze węższe, prawie się łączą. W środku swojej długości są natomiast szersze. Wypełnione tworzą coś co wygląda jak elastyczny hamak. Hamak który trzyma wszystko na swoim miejscu.

SAXX Kinetic - hamak

Mógłbym w tym miejscu napisać jeszcze kilka technicznych smaczków, ale na koniec wszystko sprowadza się do tego jak saxxy leżą. W praktyce „hamak” robi odczuwalną różnicę w dopasowaniu. To trochę tak jakbyś poza swoją normalną bielizną miał na sobie jeszcze cienkie slipy, które obejmują to co najważniejsze. Z tym, że tutaj wszystko jest razem czyli masz na sobie klasyczne dopasowane pięciocalowe bokserki, które wewnątrz trzymają Cię lepiej niż najlepsze slipy. Leżą też lepiej i dużo rzadziej musisz je poprawić, bo „coś się źle ułożyło”.

Te które mam i Wam pokazałem to model sportowy – SAXX KINETIC, ale Saxxy występują w wielu modelach i kolorach i we wszystkich zasada działania jest taka sama. Marka poza bielizną sportową ma w ofercie też sporo modeli na co dzień. Wystarczy zajrzeć na stronę producenta.

Warto spróbować, tylko uwaga… później już można nie chcieć wracać do normalnych „sportowych bokserek”. Jakby co, ostrzegałem.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *