Biegowe zboczenia – czyli kto skończy trening po 9,9 km?!

10 kilometrów to z jednej strony dystans banalny. Większość regularnie trenujących robi go co dziennie czy co drugi dzień. Dla większości regularnie biegających to nie problem by taki dystans przebiec. Dla wielu nawet podwojona ilość nie robi problemu.

REKLAMA

Z drugiej strony owe 10 kilometrów to taka trochę magiczna granica. Bo ile razy wychodząc biegać wychodzimy zrobić „dyszkę”. I ją robimy. Dyszka to zawsze dyszka i brzmi dużo lepiej niż „prawie dyszka” czy dziewięć i dziewięć dziesiątych kilometra.

Bo ilu z was widząc pod domem taki, lub podobny obrazek na swoim zegarku skończy trening?

Garmin 910

Przyznać się. Kto pierwszy przytrzyma trzy sekundy RESET i zakończy trening?

Jeden, dwóch?! A reszta co…

A reszta dla własnego spokoju obiegnie blok! Mało?! To dwa bloki! Za dużo? To tylko trzepak, albo cokolwiek innego, jakimkolwiek nawet ślimaczym tempem. Nawet jak ma to wyglądać tak, że zamiast pod domem skończymy trening pod monopolowym który znajduje się 100 czy 200 metrów dalej…

I to działa niezależenie czy nasze treningi wrzucamy do sieci na poklask światu czy nie. Dyszka to taka magiczna granica, że nawet jak ktoś wyszedł na kilkadziesiąt minut i liczył że przebiegnie 7 czy 8 kilometrów, a (zupełnie niechcący) dobiegł do 9 to prawdopodobnie przebiegnie 10 kilometrów. Nawet niech to będzie 10 kilometrów i 10 metrów… Ale dziesięć.

Wtedy można wciskać RESET, kończyć trening, rozciągać się, brać prysznic, zjeść kanapkę, iść do pracy. A w pracy odbyć kultowy dialog:

– Biegałeś dziś?

– Biegałem.

– Ile?

– Standardowo dyszkę…

Przy 11 czy 12 kilometrze to już nie działa. A przynajmniej nie aż tak. Czy wyjdzie 11,5 czy 12,7 czy też 13,9 to już jest nie ważne. No chyba że pod domem wypada 11,95 to do pełnych 12 aż żal nie dobiec. Jednak to już nie ten ciężar gatunkowy co „dyszka”. Dyszka to dyszka. Kolejna taka gdzie się dokręca set metrów do pełnego dystansu to dwudziestka. Tyle, że dwudziestkę biega się raz na jakiś czas, a dychę można biegać codziennie…

Dychę… a nie jakieś marne dziewięć kilometrów i dziewięćset metrów…

REKLAMA

Skomentowali

  • Agata
    21.04.2015 at 11:37
    Permalink

    Ja to mam nawet tak, że jak skończę na 7, no to już zostaje tak, ale ósemka… Niee, bezsensu, tyle to już dobiegam do dychy. 😀

    Odpowiedz
  • pwalesiuk
    21.04.2015 at 13:54
    Permalink

    To ja chyba jestem jakiś dziwny, ale nie przeskadzają mi takie 9-tki na końcu :). Prawie zawsze kończę trening pod klatką, wciskam stop w endo i … czasem widzę że było 7.9, 8.9 czy 9.9. I czasem tylko myślę sobie, że mogłem jeszcze ten kawałek dobiec :).
    Równe kilometry domykałem jakiś czas temu, kiedy biegałem ze słuchawką w uchu i ustawionym powiadomieniem głosowym co 500m, ale wtedy po prostu słyszałem ile mi jeszcze brakuje dystansu i odpowiednio lekko wydłużałem trasę (na osiedlu to proste). Od kiedy biegam bez słuchawki, to informację o dokładnej długości trasy widzę dopiero pod klatką schodową…

    Odpowiedz
  • Paweł
    21.04.2015 at 14:02
    Permalink

    To ja mam to jeszcze bardziej. Wychodzi 12,73km to lecę do pełnego kilometra. Jest 13km? Ale czas jakiś taki nie równy, to jeszcze do pełnej minuty… albo pięciu 😀

    Odpowiedz
  • adam
    21.04.2015 at 23:59
    Permalink

    A ja ostatnio zrobiłem 11 km 200 m biegu ciągłego i byłem z siebie strasznie dumny bo udało mi się nie trzymać kurczowo zakładanego 11 lub 12 km. Raz w życiu też tak kombinowałem żeby wyszło mi 100 km w jednym tygodniu. Udało się. Co mi to dało? Nic, oprócz tego że mogę się tym wyczynem (?) teraz pochwalic.

    Odpowiedz
  • Paweł
    22.04.2015 at 08:33
    Permalink

    Ja biegam bez urządzeń, ale mam na gogle mapie wcześniej określony „okład” z założeniem ze po przebiegnięciu np. półmaratonu mam z kilometr górką :).
    A wracając do tematu… 9,900 nooo też bym dobiegł setkę. 🙂

    Odpowiedz
  • jushy
    31.08.2015 at 23:26
    Permalink

    Już mogłeś dojść te 80 metrów i zrobić zdjęcie mając 9.99 km na zegarku.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *