Bieg Tropem Wilczym 2019 – ludzie od czarnej roboty

Po raz 5 już Żyrardów wziął udział w ogólnopolskim cyklu Biegu Tropem Wilczym. Jak co roku startowaliśmy z placu Jana Pawła II. Jak co roku biegaliśmy na dwóch dystansach 1963 metrów oraz 5 kilometrów.

REKLAMA
Jak co roku bieg spędziłem po drugiej stronie barykady jako organizator, a dokładniej osoba odpowiedzialna za oznakowanie trasy biegu. Dlatego nie było mnie w biurze zawodów (co najwyżej przez chwilę). Dlatego jeździłem pomiędzy biegaczami na rowerze. Wreszcie razem z bratem jeździłem po trasie biegu wieszając chorągiewki i malując oznaczenia kolejnych kilometrów. Taki człowiek od „czarnej roboty”. Ale tacy przy organizacji biegu są najbardziej potrzebni. Bez nich, ani rusz!

„Pachołek” na Biegu Pamięci

Zostałem też „pachołkiem” bo okazało się, że nie ma nikogo na nawrotce Biegu Pamięci na 1963 metry. Nie dość, że nie ma nikogo to jeszcze nie mamy tam żadnego zabezpieczenia. Była 13:53. Za siedem minut rusza bieg. W takich sytuacjach nie ma się co zastanawiać.

– Pojadę tam, daj spray, taśmę, coś wymyślę…

Jadąc na nawrotkę pomyślałem „pachołek”!! Nie zatrzymując się krzyknąłem do najbliższego wolontariusza pytanie o godzinę – 13:56. Cztery minuty do startu. Zdążę wrócić! Panowie, mamy dużo czasu…

– Oddam… – powiedziałem tylko o 13:59 kiedy łapałem pachołek i wsiadałem na rower.

Na nawrotkę dojechałem kiedy zawodnicy byli już na trasie. Było kilka minut po 14 i nie mając czasu na jakiekolwiek kombinowanie z taśmą, sprayem czy czymkolwiek zrobiłem co najprostsze. Postawiłem pachołek tam gdzie powinna być nawrotka a sam stanąłem nad nim.

Tropem Wilczym 2019 - pachołek

Bieg Pamięci spędziłem na zmianę bijąc brawo i machając w kółko ręką, krzycząc „i zawracamy dookoła mnie„. W międzyczasie przybiłem jeszcze kilka piątek.

„Wielki Pościg” na Biegu Głównym

Bieg Główny za to odbył się bez pościgów z czasem. Ot wyjechałem na trasę, zerknąłem czy obstawa stoi tam gdzie powinna, czy wszystkie skrzyżowania są obstawione. Były!

Więc ja sam ulokowałem się w Parku Procnera – najbardziej urokliwym, ale też najdalszym miejscu trasy biegu. Na szczęście tym razem nic się nie stało. Nie było żadnej „awarii” wymagające interwencji więc mogłem siedzieć w krzakach i cykać zdjęcia.

Tropem Wilczym 2019 - Bieg Główny

Już wtedy na półmetku widziałem, że czołówka wygląda następująco. Najpierw Daniel Mikielski z wyraźną przewagą a za nim trzyosobowa grupa pościgowa. Wyglądało to tak jakby Daniel miał bieg pod kontrolą i jeśli nie zdarzy się jakaś kontuzja to pierwsze miejsce dowiezie do końca. Jednak nie było tak łatwo. Z grupy pościgowej na ostatnim kilometrze oderwał się Karol Frelik i zaczął samotną pogoń za liderem. Dystans z każdą minutą topniał i mało brakowało aby ten atak zakończył się powodzeniem. Na mecie Karol stracił do Daniela zaledwie 1 sekundę! Śmiem twierdzić że gdyby trasa miała choćby z pięćdziesiąt metrów więcej to zwycięzcą zostałby kto inny.

Wśród panów triumfowali:

1. Daniel Mikielski – 16:32
2. Karol Frelik – 16:33
3. Tomasz Mikulski – 16:44

Tropem Wilczym 2019 - najszybsi mężczyźni

Natomiast wśród pań najlepsze okazały się:

1. Natalia Anioł – 22:05
2. Emilia Melon – 22:41
3. Sylwia Kalińska – 23:04

Tropem Wilczym 2019 - najszybsze kobiety

Dziękuję tym od „czarnej roboty”

A co ze mną? Ja zacząłem zrywać chorągiewki znaczące trasę. Zacząłem ściągać znaczniki kilometrów. Wpuściłem ruch na plac Jana Pawła II. Generalnie tak samo jak od początku odwalałem „czarną robotę”. Ze swojej strony dziękuję przede wszystkim tym od „czarnej roboty”, których się nie wymienia z imienia i nazwiska. Którzy nie są dyrektorem biegu, nie są przewodniczącym organizacji, która bieg organizuje, nie wręczają pucharów ze sceny. Dziękuję ludziom od „czarnej roboty”, których w każdym biegu jest najwięcej i to oni sprawiają, że wszystko działa jak w zegarku. To dzięki Wam biegacze mogą się skupić tylko na bieganiu.

Szacunek!

REKLAMA

2 myśli na temat “Bieg Tropem Wilczym 2019 – ludzie od czarnej roboty

  • 14.03.2019 o 14:34
    Permalink

    Tak ku przestrodze. Sport + promocja zbrodniarzy, bydlakow, zwyrodnialcow ? To nie jest normalna sytuacja. Sport to przede wszystkim SZLACHETNA , czysta rywalizacja. Jak to sie ma np. do gwaltow i zabicia 80 cywilnych osob przez BUREGO bez powodu ? Tylko dlatego ze byli innej narodowosci ? Ano to sie ma tak jak gówno rozchlapane na szybie samochodu…

    Uwielbiam cie Pawel. Masz swietnego bloga. Czytam go od kilku lat. Dobrze ci idzie. I blagam : nie zepsuj tego. Nie daj się wciagnac w promocje czegos co jest zaprzeczeniem czlowieczenstwa. 3mam kciuki dalej i pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • 30.03.2019 o 14:37
      Permalink

      Gratuluje Panu udziału w szlachetnej rywalizacji i dodatkowo wspaniałej imprezie upamiętniającej polskich bohaterów (w tym oczywiście R. Rajsa)!!!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *