Asics Gel-Nimbus 18 – ewolucja siedemnastek

Przełomowym modelem Nimbusa był ten oznaczony numerem 17. Był to pierszy bezszwowy, tak gładko i tak inaczej od wszystkich poprzednich modeli wykończony Asics, że aż miło było patrzeć i w nim chodzić. Poprzednik to też najbardziej miękki but jaki miałem na nogach. Jego kolejna edycja, która właśnie trafia do sprzedaży to ewolucja tego modelu.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

Przeznaczenie

Przeznaczenie Nimbusa jest takie jakie zawsze było przeznaczenie Nimbusa. To but z największą możliwą amortyzacją dla stopy neutralnej. Większą od Cumulusa i Pulse’a. W porównaniu ze swoim odpowiednikiem ze stabilizacją czyli Kayano to też Nimbus jest butem bardziej miękkim.

neutral stabilizacja
największa amortyzacja Asics Gel-Nimbus Asics Gel-Kayano
bardzo duża amortyzacja Asics Gel-Cumulus Asics GT-2000
duża amortyzacja Asics Gel-Pulse Asics GT-1000

Tak więc jeśli ktoś potrzebuje takiej wielkiej amortyzacji i chce się w butach czuć wręcz nieprzyzwoicie miękko to Nimbus będzie idealny. Bardziej miękkiego buta nie ma. Porównywalne czy też alternatywne dla Nimbusów mogą być takie modele jak:

O większości z nich możecie przeczytać w tym zestawieniu.

Cholewa

W Nimbusach nie zaszły jakieś przełomowe zmiany. Tych nie da się chyba wprowadzać z roku na rok. Po mocno zmienionych Nimbusach 17 mamy teraz ich kontynuację oznaczoną liczbą 18. Cholewka jest bardzo podobna do tej zastosowanej w poprzedniku. Także jest w pełni bezszwowa i wizualnie buty wyglądają bardzo podobnie do poprzednika.

Asics Gel-Nimbus 18

Nadal ta gładka bezszwowa cholewka wzmocniona jest nadrukowanym szkieletem. Stanowi on swego rodzaju wzmocnienie cholewki i jednocześnie poprawia trzymanie stopy w bucie. Jego idea i wykonanie się nie zmieniło od poprzedniej edycji ale tego nadruku jest jakby więcej i pokrywa większą powierzchnię cholewki.

Asics Gel-Nimbus 18 - Fluid Fit

Zaglądając do środka nowego Nimbusa mam wrażenie, że to nadal siedemnastka. Tak samo jak w poprzedniku rzuca się w oczy dodatkowa taśma wzmacniająca na poziomie śródstopia. Tak samo poza tą taśmą jest gładko i bezszwowo. Tak samo widać też metalowe wykończenia dziurek sznurowadeł.

Poza tym ładne, dobre i gładkie wykończenie.

Asics Gel-Nimbus 18 - wnętrze

Wrażenia po założeniu są tradycyjnie ekstremalnie wygodne. Takiej poduchy jak w Nimbusach nadal nie ma w innych butach. Tutaj poducha jest i pod stopą i dookoła niej. Nadal, jeśli dla kogoś nie jest istotna niska waga, dynamika i elastyczność a szuka bezkompromisowo wygodnego buta to Nimbus jest tym po które powinien sięgnąć w pierwszej kolejności.

Elastyczność

A propos elastyczności… Buty tej klasy z taką amortyzacją najczęściej mają też dosyć dobrą stabilizację i małą elastyczność. Nimbus też taki jest. Raz, że elastyczność ogranicza grubość i konstrukcja podeszwy. Dwa, że w połowie tejże podeszwy mamy sztywny plastykowy mostek, który pełni funkcję stabilizatora i ogranicznika nadmiernej elastyczności. Nimbus tak naprawdę zgina się tylko nieznacznie.

Asics Gel-Nimbus 18 - elastyczność

Zapiętek czyli kolejny element wpływający na stabilność stopy w bucie też jest sztywny. Opiera się nadal na zewnętrznym zapiętku ClutchCounter, ale w nieco zmienionej formie i kształcie. Jest w nim teraz więcej sztywnego plastiku i choć wydaje się podobny do poprzednika to w nowym modelu jest sztywniejszy niż ten w Nimbusach 17.

Co warte odnotowania… W zapiętku mamy też ukryte elementy odblaskowe. Tak, te srebrne w otworach zapiętka to odblaski.

Asics Gel-Nimbus 18 - Clutch Counter

Całościowo Nimbus zapewnia bardzo dużą stabilność i stabilizację. Natomiast jeśli ktoś chce elastyczności to nie w butach tej klasy. Nimbus poza amortyzacją ma też stopę maksymalnie trzymać i prowadzić.

Podeszwa, co w niej nowego?

W podeszwie też nie zaszły wielkie zmiany. Nadal amortyzacja Nimbusa oparta jest o kanapkową strukturę FluidRude. Składa się na nią trzy materiały. Pianka SpEva bezpośrednio pod stopą, pianka Solyte niżej i wstawki żelowe pomiędzy nimi.

Asics Gel-Nimbus 18 - Fluid Ride

Taki układ ma większy sens bo teoretycznie najsłabsza i najbardziej twarda jest SpEVA, która znajduje się pod samą stopą. Dzięki mniejszej miękkości ma dawać lepszą stabilizację i trochę pewności. Niżej jest Solyte czyli ta bardziej miękka i w dużej części odpowiadająca za amortyzację. Całość dopełniona jest nieśmiertelnym żelem, znajdującym się pod piętą i w dwóch miejscach pod śródstopiem. Te trzy materiały razem wzięte odpowiadają za amortyzację.

Układ tych materiałów nieco uległ zmianie w stosunku do poprzednika. Przede wszystkim wydaje się że w podeszwie mamy więcej miękkiego Solyte kosztem twardszej i bardziej dynamicznej SpEVA. Czyżby najbardziej miękkie buty miały być jeszcze bardziej miękkie?! Śmiem twierdzić, że przy tak wielkiej amortyzacji nie sposób tego poczuć.

Asics Gel-Nimbus 18 - GEL

Niezależnie natomiast od proporcji i ułożenia pianek taka konstrukcja choć tego nie widać z zewnątrz jest piekielnie miękka. Pod stopą czuć jak pracuje bardzo mocno i stopa się wręcz w niej zapada. Niektórym może taka specyfika przeszkadzać i będę się źle czuć w takich butach. Mi na przykład choć do samej miękkości Nimbusa nie mam zastrzerzeń i uważam go za najbardziej miękkiego buta do biegania to taka olbrzymia miękkość trochę przeszkadza. Lubię miękkie buty, ale bez przesady.

Często w opisie ilości amortyzacji pojawiają się kilogramy do krórych dany model jest przeznaczony. W przypadku Nimbusa jest to na pewno szuflada +80 kg ale jest to taki mocarz, że da radę sobie nawet ze 100 kilogramowymi biegaczami.

Asics Gel-Nimbus 18 - tył

Bieżnik

Bieżnik w Nimbusach też się nieco zmienił. Samo jego wyprofilowanie i stopień agresywnośi pozostał na podobnym poziomie. Zmianą jest natomiast zastosowanie dwóch rodzajów gumy do jego wykończenia. Na zewnątrznych krawędziach pięty jest to klasyczna guma AHAR+. W centralnej części guma… hmm… nie wiem jaka na pewno bardziej przyczepna.

Poza tym bieżnik ten jst bardzo podobny do tych znanych z poprzednich Nimbusów, Cumuluisów czy Kayano. Niczym nie zaskakuje i w niczym szczególnym się nie zmienił.

Asics Gel-Nimbus 18 - bieżnik

Także przez jego środek przechodzi znak rozpoznawczy Asicsa czyli linia Guidance Line. Jest to linia która została poprowadzona mniej więcej zgodnie z linią przetaczania stopy i w ten sposób pomaga w przetoczeniu buta z pięty na palce.

Waga

Waga w przypadku buta z tak dużą amortyzacją, wag to rzecz trochę drugorzędna. Większość butów o takiej lub podobnej amortyzacji „swoje” musi ważyć. Już poprzednik ważył sporo bo 380 gramów. To była największa waga spośród butów w klasie tak dużej amortyzacji. Nowy Nimbus jest… jeszcze cięższy i w rozmiarze 12US waży 392 gramy. Spośród butów recenzowanych na blogu tylko trzy (Adidas Kanadia 4, Brooks Cascadia 10 i Asics Gel-Pulse 7) ważą więcej.

Asics Gel-Nimbus 18 - waga

 

Cena

A cena Nimbusa cały czas rośnie. Najnowszy Nimbus 18 w pierwszej cenie kosztuje 749 złotych. Najwięcej spośród swojej konkurencji i prawie najwięcej na rynku. Na chwilę obecną przez moje ręce przewinęły się tylko dwa droższe buty. Kosztujące 769 złotych Adidasy Ultra Boosty i Asicsy MetaRuny za okrągłe 999 złotych.

Podsumowanie

PLUSY MINUSY
  • bezszwowo wykończona cholewka
  • super, mega, amortyzacja, to nadal jeden z najbardziej miękkich butów na rynku
  • bardzo wykończony w detalach
  • dobre (lepsze niż w poprzedniku) trzymanie stopy
  • bardzo wysoka cena
  • duża waga
  • mała elastyczność

Asics Nimbus 18 to oczywiście flagowy, wypakowany najnowszymi technologiami i jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli butów Asicsa. Tym razem jego kolejna edycja to bardziej ewolucja mocno zmienionych siedemnastek niż zupełnie nowy model. Zmienił się w detalach, posiada trochę bardziej rozbudowany szkielet cholewki, trochę sztywniejszy zapiętek o zmieniony bieżnik o większej przyczepności. Poza tym to nadal piekielnie miękki but pod każdym względem i jeden z najbardziej miękkich na rynku.

REKLAMA

Skomentowali

  • Piotr
    04.03.2016 at 17:47
    Permalink

    To już wiem, dlaczego za 70 euro kupiłem NIMBUSY 17 pod koniec stycznia 🙂

    Odpowiedz
  • Biegacz
    03.06.2016 at 13:51
    Permalink

    Dla mnie te buty to kompletna porażka. Do tej pory biegałem już w 2 różnych wydaniach butów ASICS GEL-NIMBUS i wcześniej byłem zadowolony. W tej wersji, w przeciwieństwie do wcześniejszych problemem jest fatalne wszycie języka i twardy „zapiętek”. Język jest wszyty tak, że wystają za szwem duże kawałki materiału, które ocierają górną część stopy. Twardy zapiętek również ociera. Ten model to kompletna porażka i zdecydowanie odradzam. Nie nadaje się do biegania. Obawiam się że do chodzenia również nie.

    Odpowiedz
  • Szymek
    18.11.2016 at 21:35
    Permalink

    Jeśli taki sam lub podobny do modelu 17 to jest to bubel.

    Odpowiedz
  • Janek
    17.06.2017 at 20:55
    Permalink

    Jak oceniacie ich przewiewność? Wydaje mi się że mogłoby lepiej.

    Odpowiedz
  • Adrian
    01.11.2017 at 21:09
    Permalink

    Kupilem te buty na wiosne. Niby wygodne, fajna amortyzacja ale 700km i zasadniczo pieta jest dziurawa i nadaja sie co najwyzej do koszenia trawy. Dla porownania poprzedni model GT-2000 do dzis mam w szafie przebieg prawie 2000km i material na wysoksci achillesa wyglada o niebo lepiej. Gel Nimbus chyba byl robiony przez konstruktora z Francji 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *