Asics Gel-Nimbus 18 – ewolucja siedemnastek

Przełomowym modelem Nimbusa był ten oznaczony numerem 17. Był to pierszy bezszwowy, tak gładko i tak inaczej od wszystkich poprzednich modeli wykończony Asics, że aż miło było patrzeć i w nim chodzić. Poprzednik to też najbardziej miękki but jaki miałem na nogach. Jego kolejna edycja, która właśnie trafia do sprzedaży to ewolucja tego modelu.

REKLAMA

Podstawowe informacje

Parametry

▪ amortyzacja – największa
7/7
▪ stabilizacja – duża
5/7
▪ elastyczność – bardzo mała
2/7
▪ waga rozmiaru 12US – 392 g
392 g
▪ spadek pięta-palce – 10 mm
10 mm
▪ cena katalogowa – 749 zł
749 zł

Przeznaczenie

Przeznaczenie Nimbusa jest takie jakie zawsze było przeznaczenie Nimbusa. To but z największą możliwą amortyzacją dla stopy neutralnej. Większą od Cumulusa i Pulse’a. W porównaniu ze swoim odpowiednikiem ze stabilizacją czyli Kayano to też Nimbus jest butem bardziej miękkim.

neutralstabilizacja
największa amortyzacjaAsics Gel-NimbusAsics Gel-Kayano
bardzo duża amortyzacjaAsics Gel-CumulusAsics GT-2000
duża amortyzacjaAsics Gel-PulseAsics GT-1000

Tak więc jeśli ktoś potrzebuje takiej wielkiej amortyzacji i chce się w butach czuć wręcz nieprzyzwoicie miękko to Nimbus będzie idealny. Bardziej miękkiego buta nie ma. Porównywalne czy też alternatywne dla Nimbusów mogą być takie modele jak:

O większości z nich możecie przeczytać w tym zestawieniu.

Cholewa

W Nimbusach nie zaszły jakieś przełomowe zmiany. Tych nie da się chyba wprowadzać z roku na rok. Po mocno zmienionych Nimbusach 17 mamy teraz ich kontynuację oznaczoną liczbą 18. Cholewka jest bardzo podobna do tej zastosowanej w poprzedniku. Także jest w pełni bezszwowa i wizualnie buty wyglądają bardzo podobnie do poprzednika.

Asics Gel-Nimbus 18

Nadal ta gładka bezszwowa cholewka wzmocniona jest nadrukowanym szkieletem. Stanowi on swego rodzaju wzmocnienie cholewki i jednocześnie poprawia trzymanie stopy w bucie. Jego idea i wykonanie się nie zmieniło od poprzedniej edycji ale tego nadruku jest jakby więcej i pokrywa większą powierzchnię cholewki.

Asics Gel-Nimbus 18 - Fluid Fit

Zaglądając do środka nowego Nimbusa mam wrażenie, że to nadal siedemnastka. Tak samo jak w poprzedniku rzuca się w oczy dodatkowa taśma wzmacniająca na poziomie śródstopia. Tak samo poza tą taśmą jest gładko i bezszwowo. Tak samo widać też metalowe wykończenia dziurek sznurowadeł.

Poza tym ładne, dobre i gładkie wykończenie.

Asics Gel-Nimbus 18 - wnętrze

Wrażenia po założeniu są tradycyjnie ekstremalnie wygodne. Takiej poduchy jak w Nimbusach nadal nie ma w innych butach. Tutaj poducha jest i pod stopą i dookoła niej. Nadal, jeśli dla kogoś nie jest istotna niska waga, dynamika i elastyczność a szuka bezkompromisowo wygodnego buta to Nimbus jest tym po które powinien sięgnąć w pierwszej kolejności.

Elastyczność

A propos elastyczności… Buty tej klasy z taką amortyzacją najczęściej mają też dosyć dobrą stabilizację i małą elastyczność. Nimbus też taki jest. Raz, że elastyczność ogranicza grubość i konstrukcja podeszwy. Dwa, że w połowie tejże podeszwy mamy sztywny plastykowy mostek, który pełni funkcję stabilizatora i ogranicznika nadmiernej elastyczności. Nimbus tak naprawdę zgina się tylko nieznacznie.

Asics Gel-Nimbus 18 - elastyczność

Zapiętek czyli kolejny element wpływający na stabilność stopy w bucie też jest sztywny. Opiera się nadal na zewnętrznym zapiętku ClutchCounter, ale w nieco zmienionej formie i kształcie. Jest w nim teraz więcej sztywnego plastiku i choć wydaje się podobny do poprzednika to w nowym modelu jest sztywniejszy niż ten w Nimbusach 17.

Co warte odnotowania… W zapiętku mamy też ukryte elementy odblaskowe. Tak, te srebrne w otworach zapiętka to odblaski.

Asics Gel-Nimbus 18 - Clutch Counter

Całościowo Nimbus zapewnia bardzo dużą stabilność i stabilizację. Natomiast jeśli ktoś chce elastyczności to nie w butach tej klasy. Nimbus poza amortyzacją ma też stopę maksymalnie trzymać i prowadzić.

Podeszwa, co w niej nowego?

W podeszwie też nie zaszły wielkie zmiany. Nadal amortyzacja Nimbusa oparta jest o kanapkową strukturę FluidRude. Składa się na nią trzy materiały. Pianka SpEva bezpośrednio pod stopą, pianka Solyte niżej i wstawki żelowe pomiędzy nimi.

Asics Gel-Nimbus 18 - Fluid Ride

Taki układ ma większy sens bo teoretycznie najsłabsza i najbardziej twarda jest SpEVA, która znajduje się pod samą stopą. Dzięki mniejszej miękkości ma dawać lepszą stabilizację i trochę pewności. Niżej jest Solyte czyli ta bardziej miękka i w dużej części odpowiadająca za amortyzację. Całość dopełniona jest nieśmiertelnym żelem, znajdującym się pod piętą i w dwóch miejscach pod śródstopiem. Te trzy materiały razem wzięte odpowiadają za amortyzację.

Układ tych materiałów nieco uległ zmianie w stosunku do poprzednika. Przede wszystkim wydaje się że w podeszwie mamy więcej miękkiego Solyte kosztem twardszej i bardziej dynamicznej SpEVA. Czyżby najbardziej miękkie buty miały być jeszcze bardziej miękkie?! Śmiem twierdzić, że przy tak wielkiej amortyzacji nie sposób tego poczuć.

Asics Gel-Nimbus 18 - GEL

Niezależnie natomiast od proporcji i ułożenia pianek taka konstrukcja choć tego nie widać z zewnątrz jest piekielnie miękka. Pod stopą czuć jak pracuje bardzo mocno i stopa się wręcz w niej zapada. Niektórym może taka specyfika przeszkadzać i będę się źle czuć w takich butach. Mi na przykład choć do samej miękkości Nimbusa nie mam zastrzerzeń i uważam go za najbardziej miękkiego buta do biegania to taka olbrzymia miękkość trochę przeszkadza. Lubię miękkie buty, ale bez przesady.

Często w opisie ilości amortyzacji pojawiają się kilogramy do krórych dany model jest przeznaczony. W przypadku Nimbusa jest to na pewno szuflada +80 kg ale jest to taki mocarz, że da radę sobie nawet ze 100 kilogramowymi biegaczami.

Asics Gel-Nimbus 18 - tył

Bieżnik

Bieżnik w Nimbusach też się nieco zmienił. Samo jego wyprofilowanie i stopień agresywnośi pozostał na podobnym poziomie. Zmianą jest natomiast zastosowanie dwóch rodzajów gumy do jego wykończenia. Na zewnątrznych krawędziach pięty jest to klasyczna guma AHAR+. W centralnej części guma… hmm… nie wiem jaka na pewno bardziej przyczepna.

Poza tym bieżnik ten jst bardzo podobny do tych znanych z poprzednich Nimbusów, Cumuluisów czy Kayano. Niczym nie zaskakuje i w niczym szczególnym się nie zmienił.

Asics Gel-Nimbus 18 - bieżnik

Także przez jego środek przechodzi znak rozpoznawczy Asicsa czyli linia Guidance Line. Jest to linia która została poprowadzona mniej więcej zgodnie z linią przetaczania stopy i w ten sposób pomaga w przetoczeniu buta z pięty na palce.

Waga

Waga w przypadku buta z tak dużą amortyzacją, wag to rzecz trochę drugorzędna. Większość butów o takiej lub podobnej amortyzacji „swoje” musi ważyć. Już poprzednik ważył sporo bo 380 gramów. To była największa waga spośród butów w klasie tak dużej amortyzacji. Nowy Nimbus jest… jeszcze cięższy i w rozmiarze 12US waży 392 gramy. Spośród butów recenzowanych na blogu tylko trzy (Adidas Kanadia 4, Brooks Cascadia 10 i Asics Gel-Pulse 7) ważą więcej.

Asics Gel-Nimbus 18 - waga

 

Cena

A cena Nimbusa cały czas rośnie. Najnowszy Nimbus 18 w pierwszej cenie kosztuje 749 złotych. Najwięcej spośród swojej konkurencji i prawie najwięcej na rynku. Na chwilę obecną przez moje ręce przewinęły się tylko dwa droższe buty. Kosztujące 769 złotych Adidasy Ultra Boosty i Asicsy MetaRuny za okrągłe 999 złotych.

Podsumowanie

PLUSYMINUSY
  • bezszwowo wykończona cholewka
  • super, mega, amortyzacja, to nadal jeden z najbardziej miękkich butów na rynku
  • bardzo wykończony w detalach
  • dobre (lepsze niż w poprzedniku) trzymanie stopy
  • bardzo wysoka cena
  • duża waga
  • mała elastyczność

Asics Nimbus 18 to oczywiście flagowy, wypakowany najnowszymi technologiami i jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli butów Asicsa. Tym razem jego kolejna edycja to bardziej ewolucja mocno zmienionych siedemnastek niż zupełnie nowy model. Zmienił się w detalach, posiada trochę bardziej rozbudowany szkielet cholewki, trochę sztywniejszy zapiętek o zmieniony bieżnik o większej przyczepności. Poza tym to nadal piekielnie miękki but pod każdym względem i jeden z najbardziej miękkich na rynku.

REKLAMA

Zobacz także:

Asics Gel-Nimbus 20 – jubileusz króla komfortu Szukając butów o maksymalnej amortyzacji trudno nie natknąć się na Nimbusa. Ten model jest już na rynku 20 lat i dorobił się szerokiego gron...
Asics Gel-Nimbus 19 – co się zmieniło? Odkąd Nimbus doczekał się bezszwowej cholewki nie widać po nim większych wizualnych zmian. Zmiana jednak jest. Szczególnie widać ją na wadze...
Asics Gel-Nimbus 17 – pierwsze wrażenie Kilka razy czepiałem się Asicsa, że konserwatywnie trzyma się cholewek które są poprzeszywane w każdą możliwą stronę. Takie były i nadal są ...
Asics DynaFlyte 3 – co nowego? Z DynaFlyte jest mi po drodze. Żadna inna linia butów biegowych Asicsa nie zagościła na dłużej na moich nogach poza właśnie DynaFlyte. Miałe...

Skomentowali

  • Piotr
    04.03.2016 at 17:47
    Permalink

    To już wiem, dlaczego za 70 euro kupiłem NIMBUSY 17 pod koniec stycznia 🙂

    Odpowiedz
  • Biegacz
    03.06.2016 at 13:51
    Permalink

    Dla mnie te buty to kompletna porażka. Do tej pory biegałem już w 2 różnych wydaniach butów ASICS GEL-NIMBUS i wcześniej byłem zadowolony. W tej wersji, w przeciwieństwie do wcześniejszych problemem jest fatalne wszycie języka i twardy „zapiętek”. Język jest wszyty tak, że wystają za szwem duże kawałki materiału, które ocierają górną część stopy. Twardy zapiętek również ociera. Ten model to kompletna porażka i zdecydowanie odradzam. Nie nadaje się do biegania. Obawiam się że do chodzenia również nie.

    Odpowiedz
  • Szymek
    18.11.2016 at 21:35
    Permalink

    Jeśli taki sam lub podobny do modelu 17 to jest to bubel.

    Odpowiedz
  • Janek
    17.06.2017 at 20:55
    Permalink

    Jak oceniacie ich przewiewność? Wydaje mi się że mogłoby lepiej.

    Odpowiedz
  • Adrian
    01.11.2017 at 21:09
    Permalink

    Kupilem te buty na wiosne. Niby wygodne, fajna amortyzacja ale 700km i zasadniczo pieta jest dziurawa i nadaja sie co najwyzej do koszenia trawy. Dla porownania poprzedni model GT-2000 do dzis mam w szafie przebieg prawie 2000km i material na wysoksci achillesa wyglada o niebo lepiej. Gel Nimbus chyba byl robiony przez konstruktora z Francji 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *