Asics Gel-Cumulus 16 – pierwsze wrażenie

Z marką Asics długo nie było mi po drodze. Później jednak najpierw wylądowałem na szkoleniu produktowym tej marki. A potem w moich rękach wylądowały nowe wściekle zielone Cumulusy. Czy się komuś ta kolorystyka podoba czy nie, jest to kawał dobrego buta dla stopy neutralnej z prawie najwyższą w Asicsie amortyzacją.

REKLAMA

Teoretycznie…

Teoretycznie jak już wspomniałem Cumulus jest butem do stopy neutralnej i posiadającym bardzo dobrą amortyzację. W palecie Asicsa znajduje się pomiędzy Gel-Nimbusem (jeszcze lepsza amortyzacja) a Gel-Pulsem (słabsza amortyzacja). Jeśli chodzi o rozwiązania technologicznie również jest po środku. Paru rzeczy będących w Nimbusach nie ma w Cumulusach. Parę rzeczy w Cumulusie jest których nie ma w Pulse. Generalnie but z bardzo dobrej półki.

Systemowo…

Z technicznego punktu widzenia w butach Asicsa jest wiele:

  • GEL – po naszemu – „żel”, czyli tworzywo opatentowane jeszcze w latach osiemdziesiątych i odpowiadające za amortyzację. Widać je na zewnętrznych krawędziach podeszwy.
  • Guidance Line – czyli linia optymalnego przetaczania w podeszwie. Ciężko powiedzieć na ile działa na ile nie. W każdym razie, jest.
  • FluidRide to w skrócie mówiąc trójwarstwowa czy raczej dwupiankowa konstrukcja podeszwy. Wyżej jest pianka SpEVA, czyli taka ulepszona i lżejsza EVA. Niżej jest SOLYTE czyli pianka jeszcze lepsza i lżejsza od SpEVA. No i najbardziej miękka. Tuż pod nią znajdują się…
  • AHAR i AHAR+ – czyli twarde pianki czy wręcz gumy o wysokiej odporności na ścieranie.
  • Descrete Eyelet – czyli niezależne przelotki sznurowadeł. Chodzi o to że każda szlufka może pracować niezależnie i jest wykonana w innym kawałku materiału. Dzięki temu sznurowanie lepiej dopasowuje się do stopy. W Cumulusach to rozwiązanie zastosowano trochę połowicznie bo szlufki pogrupowane są po dwie.
  • IGS (Impact Guidance System) – najdziwniejszy system bo jest to nie tyle konkretna rzecz co ogół systemów wspierających i zabezpieczających stopę podczas biegu, a więc GEL, Guidence Line, FluidRide, AHAR…
  • 3M Reflective – odblaski dające widoczność 360 stopni czyli z której strony nie patrzeć jest odblask.

No i jeszcze kilka innych, mniej istotnych, których sam do końca nie rozumiem…

Asics Gel-Cumulus 16

Praktycznie…

W praktyce but jak praktycznie każdy but Asicsa jest bardzo klasyczny. Nie idzie w kierunku bezszwowości. Nie jest wyposażony w nic co inni czołowi producenci nazywają rewolucyjnym. Asics od trzydziestu lat bazuje na swoim rewolucyjnym ówczas GELu i takiej bym powiedział solidności. Aktualnie może i tego rewolucyjnego błysku brak, ale skądś się wzięło to, że setki czy tysiące osób szukając butów do biegania szukają Asicsów i tylko Asicsów.

Ciekawe dlaczego?

REKLAMA

Skomentowali

  • Funky Monk
    05.09.2014 at 08:43
    Permalink

    Próbowałem w sklepie (nota bene biegacza we Wro) cumulusy 15. Sztywne i ciężkie toto, nie toleruję żadnych plastikowych mostków w podeszwie, też Paweł mam awersję do Asicsa, są jacyś tacy konserwatywni. Tylko jedno mnie zastanawia…na jakich zawodach bym nie był ok 70% biegaczy (przynajmniej takie mam wrażenie) biegnie w asicsach. Przypadek?

    Odpowiedz
  • Michał
    07.09.2014 at 22:56
    Permalink

    Sam jestem ciekaw skąd ten fenomen. Mam wrażenie, że to po prostu tradycja firmy, która nie robi rewolucji, tylko ewoluuje. Sam posiadam excele i jestem zadowolony. Choć nie kupiłem w sklepie dla biegaczy to ciekaw jestem jak sprzedawcy oceniają i czy polecają tą markę…

    Odpowiedz
  • Samogon24
    08.09.2014 at 14:54
    Permalink

    Ktoś wspominał plastikowe mostki w podeszwie 😀 coś na kształt torsion adidasa jak mniemam.. mnie też przyprawia to o dreszcze!! No ten model jest ciut taki mało dynamiczny albo taki się przynajmniej wydaje. Ale prawdą najczystszej wody jest to że większość ludzi jako startówki/treningówki wybiera tą firmę 🙂 ja strasznie czekam na dłuższy tekst o puma faas 😀 sam mam 500 v3 i ciekaw jestem jak wyjdzie test innego modelu wielkiego kota 🙂

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      09.09.2014 at 21:43
      Permalink

      W Pumach 600 już trochę wybiegałem i już sporo jestem w stanie powiedzieć, ale na wpis będziesz musiał jeszcze poczekać. Cierpliwości!

      Odpowiedz
  • JużNiePoczątkująca ;)
    13.11.2014 at 22:38
    Permalink

    Panie Pawle, ostatnio widziałam w Internecie ciekawe oferty butów, w tym właśnie Asics Cumulus 16. Są 2 wersje: dla kobiet i dla nastolatków. Dla nastolatków są oczywiście ok. 60% tańsze. Mógłby Pan ocenić, czy różnią się czymś jeszcze? Oto linki do obu: zalando.pl/asics-gel-cumulus-16-obuwie-do-biegania-amortyzacja-szary-as141a08x-c11.html zalando.pl/asics-gel-cumulus-16-obuwie-do-biegania-amortyzacja-turkusowy-as143a02l-l11.html Taka sama sytuacja była z Nike Pegasus i but dla dorosłych kobiet oraz dla dzieci był identyczny, różnił się tylko ceną, porównywałam oba w sklepie stacjonarnym. 🙂 Z góry dzięki za pomoc. 🙂

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      15.11.2014 at 06:12
      Permalink

      Butów w ręku nie miałem więc napiszę to co widzę gołym okiem. Różnią się przede wszystkim budową podeszwy. Podeszwa i to co się w niej znajduje ma dawać amortyzację i chronić stawy i kolana. W dorosłych butach widać to co jest w każdych Cumulusach, czyli dwie warstwy lekkich pianek (jedna czarna, druga biała) i Gel zarówno pod piętą jak i pod śródstopiem. W dziecięcych tych warstw nie ma, a cała podeszwa zrobiona jest z jednej pianki (podejrzewam że o słabszych parametrach ale dzieci nie potrzebują takiej amortyzacji jak dorośli). Żelu pod śródstopiem w dziecięcych też nie widać, a pod piętą na moje oko to nie jest Gel tylko po prostu niebieska pianka mająca ten Gel udawać. Prawdziwego Gelu pewnie jest tylko trochę w środku podeszwy.

      Domyślam się że tak samo jak podeszwa jest wykonana z prostszych (i tańszych) materiałów tak samo wygląda sytuacja z cholewką. Tyle że tutaj ze zdjęcia Ci nic niestety nie powiem.

      Odpowiedz
      • JużNiePoczątkująca ;)
        15.11.2014 at 13:10
        Permalink

        Dziękuję pięknie za pomoc! 🙂 Czyli jako oszczędna studentka zostaję przy Pegasusach. One w wersjach i dla nastolatków, i dla dorosłych są identyczne, dlatego polecam je wszystkim kobietom, które nie mają 500zł, a chcą biegać w dobrym obuwiu. 😉

  • John
    11.03.2015 at 23:01
    Permalink

    Cumulus 16 to jedna wielka porażka. Pierwszy mój trening w spokojnym tempie musiałem zakończyć po 10 km. Czułem nieprzyjemne obtarcie na piętach. Poprosiłem znajomą, która zawodowo jest konstruktorem obuwia, żeby zobaczyła gdzie tkwi problem. Gdy usłyszała, że te buty kosztowały 500 zł zaczęła mi się smiać prosto w twarz. Jej opinia brzmiała tak: wykonie na poziomie butów z marketu, a przede wszystkiem błędy konstrukcyjne. Powodem moich optarć były żle wykonane zakładki zakończone ostrymi krawędziami, które powinny być ścieniowane aby zakończenie tego elementu było bardzo łagodne nieodczuwalne przez stope. Niestety w sklepie podczas reklamacji znalazłem jeszcze jeden model firmy ASICS, który miał te same wady kostrukcyjne. Dodam że wczesniej biegałem w butach firmy Adidas, Mizuno, Nike i nie miałem takich problemów.

    Odpowiedz
    • Artur
      01.04.2015 at 08:54
      Permalink

      Nie wiem jak bardzo różni się Cumulus 16 od 15, ale mam tego ostatniego i pierwsze 6km wczorajszego treningu mam w nich równie udane co 1850km w Pulse 5 (tak, wiem – powinno się buty zmieniać częściej). Cumulusa 15 kupiłem wczoraj w sklepie Asicsa za 349 zł. Za tydzień powinienem mieć nastukane w nich dodatkowe 50km to mogę napisać coś więcej 😉

      Odpowiedz
      • Paweł Matysiak
        01.04.2015 at 09:27
        Permalink

        Cumulus 16 w stosunku do 15 zmienił się bardzo niewiele.

        Szerokości w Cumulusach! A jak będziesz się chciał wrażeniami podzielić to będzie mi miło 🙂

  • Artur
    20.04.2015 at 22:49
    Permalink

    Miałem napisać po tygodniu i 50km, ale tydzień z życia mi wyparował (urodził się syn) 😉 Tak więc piszę po 20 dniach, 102km przebiegu butów w tym mój pierwszy maraton 😀 Tester ze mnie żaden bo to moje drugie prawdziwe buty do biegania (na dodatek porównam buty bardzo zużyte z nowymi), ogólnie odczucia podobne do Gel Pulse 5… czyli wszystko tak jak być powinno z tą różnicą, że po maratonie czuję w kolanach i nogach mniejsze zmęczenie niż po 20km w Pulse. Może to też kwestia zużycia poprzednich butów. Maraton okupiłem jednym pęcherzem z boku pięty. Przyznam, że zauważyłem go dopiero na mecie jak wracałem z masażu – myślałem, że jakiś kamyk mi wpadł. Pęcherz może jednak być wynikiem użycia zwykłej bawełnianej skarpetki nie pierwszej już młodości i wedle producenta przeznaczonej do gry w tenisa niż na długie wybiegi.

    Odpowiedz
  • Marek S
    27.07.2015 at 21:08
    Permalink

    O! Właśnie takie teraz mam. Świetne buty! Nadają się do każdego typu treningu i na każdą nawierzchnię.

    Odpowiedz
  • Mateusz
    10.10.2015 at 13:01
    Permalink

    Dziękuję Pawle za kolejny świetny post i recenzje butów. Przymierzam się właśnie do zakupu popularnych „Cumulusów” w wersji 16-tej i trafiłem na Twój blog. Szczerze mówiąc decyzja zapadła – muszę je mieć. Zastanawiam się tylko, czy lepiej kupić je przez internet, czy lepiej iść do sklepu stacjonarnego i je przymierzyć. Ogólnie w każdych butach mam rozmiar 44, ale w moich poprzednich butach miałem 44,5 i biegało mi się świetnie. Zaletą aby kupić online jest cena, bo znalazłem ten model za 399 zł w tym sklepie: http://sport-partner.pl/produkty/buty-asics-gel-cumulus-16.html Pewnie w stacjonarnych sklepach, np. sklepie biegacza będzie z 50-100 zł wyższa cena. Może zaryzykuje i zakupie przez internet, a w razie czego zrobię zwrot lub wymianę.

    Odpowiedz
  • Sebastian
    17.06.2016 at 22:44
    Permalink

    mam Cumy16 i powiem tak, pierwsze 20 km – bajka, później ok 70km cholernie obtarły poduszki na stopie, do tego stopnia, że odpuściłem na tydzień treningi. Po powrocie było już tylko lepiej – but musi się uleżeć, biegałem już w wielu i wszędzie było to samo. Zazdroszczę ludziom, którzy mają idealne stopy;)Dziś, kiedy je wkładam czuję się jak w kapciach, jedyny minus – rozbiły się trochę, ale ponad 3,5 tysia w nich nalatałem więc chyba można im wybaczyć…mają sporo pierdół, ważą trochę, ale są to buty treningowe, do długich raczej wybiegań wiec dynamika odpada na korzyść amortyzacji…mam też startówki – amortyzacja 1, dynamika 10:) Co kto lubi, czego potrzebuje, na czy się sparzył itd, wiele jest czynników, które mają wpływ na nasze opinie. Na koniec powie, że jeśli znajdę C16 w dobrej cenie to znów je kupię…dałem 289 na wyprzedaży…zawsze na wyprzedaży kupuję buty…dziś mam 3 pary treningowe, 2 startowe i dwie treningowe, które ponad pół roku leżą w kartonach i czekają na swoją kolej – wyprzedaż była…piszcie co chcecie, pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Michał
    13.12.2016 at 08:57
    Permalink

    Witam
    W C16 nastukalem koło 2500km podejrzewam I to po wszystkich nawierzchniach.góry asfalt deszcz śnieg.nie ma lepszych butów.Teraz kupiłem pegasusy(przecena) I już tęsknię za moimi cumulusami.chyba na wiosnę będzie trzeba sięgnąć do portfela raz jeszcze.chytry dwa razy traci.Aha dodam że wcześniej parę miesięcy miałem Pulse i raz po 27km przyszedłem do domu na kolanach także różnica jest ogromna.pozdrawiam i polecam.

    Odpowiedz

Odpowiedz na „Paweł MatysiakAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *