Amortyzacja – przegląd systemów amortyzujących

O amortyzacji w przypadku butów do biegania mówi się najczęściej. Na jej rozwiązanie producenci stosują rozmaite sposoby, od żelowych wkładek przez „poduszki gazowe” do sztywnych pofalowanych płytek. Każde z tych rozwiązań ma dawać miękkość i amortyzację. Każde też zachowuje się trochę inaczej.

REKLAMA

Na początku jedna rzecz. Mówi się że oparta jest o żel/poduszki/boosta/cokolwiek innego. W rzeczywistości jest to tylko jeden z elementów. Poza nim większość podeszwy w butach biegowych to mniej lub bardziej zaawansowane modyfikacje pianki EVA.

Kolejność alfabetyczna bo nie da się wskazać rozwiązań lepszych czy gorszych:

Adidas boost

Na początku kiedy boost wchodził do sklepów śmiano się, że to styropian. Z czasem okazało się że nowe tworzywo adidasa daje bardzo dużą miękkość i sprężystość, której czasami ciężko szukać u konkurencji. W przypadku adidasa zasada jest prosta – im więcej boosta w podeszwie tym buty bardziej miękkie. Ukoronowaniem jest Ultra Boost, którego podeszwa składa się wyłącznie z pianki boost.

Adidas Energy Boost ESM - pianka boost

Asics GEL

GEL czyli po naszemu – żel. To najstarsza technologia amortyzacji. Powstała w 1986 roku i do tej pory świetnie się sprawdza. GEL jest jednym najbardziej miękkich tworzyw stosowanych w butach do biegania. Jest też dużo bardziej miękki od otaczających go pianek. Umieszczany jest w zależności od modelu w różnych miejscach. Najczęściej można go spotkać w rejonie pięty. W jego przypadku jest podobnie jak z boostem – im więcej GELu tym większa amortyzacja.

Asics Gel-Nimbus 18 - Fluid Ride

Brooks DNA

DNA to materiał o właściwościach cieczy nienewtonowskiej. Oznacza to że przy lekkim i wolnym dotyku jest bardzo miękki. Przy mocnym i szybkim staje się twardszy i dużo bardziej sprężysty. Dostosowuje się przez to do sposobu biegu. Kiedy biegniesz wolno jest miękko. Kiedy biegniesz szybko jest twardo i bardziej sprężyście.

Pierwotnie DNA miał postać widocznych na poniższym zdjęciu wkładek w kluczowych miejscach podeszwy. Obecnie namierzyć go dużo trudniej bo jest wymieszany z pianką BioMoGo.

Brooks DNA

Mizuno Wave

Najbardziej „twardy” system amortyzacji w butach biegowych. Ma postać pofalowanej płytki znajdującej się najczęściej pod piętą, ale są też odmiany gdzie Wave znajduje się na całej długości buta. W jego przypadku amortyzować ma specyficzny, pofalowany kształt płytki, która rozprasza energię na zasadzie fali. Płytka ma też na tyle dużą sztywność, że poza amortyzacją daje też dużo stabilności i ogranicza niepożądane ruchy stopy na boki. Dla lubiących stabilność w butach – świetne rozwiązanie. Dla szukających naturalności – niekoniecznie.

Mizuno Wave Rider 17 - Parallel Wave

Nike Zoom

Nie wszystkie ale część butów Nike ma poduszki gazowe Zoom. Faktycznie wyglądają jak poduszeczki, w ich wnętrzu mamy tysiące małych sprężystych nitek i wypełnione są gazem. Zachowują się jak poduszki i robią zdecydowaną różnicę w tym jak bardzo miękkie są buty. Umieszczane są w różnych miejscach podeszwy. W zależności od ilości amortyzacji i przeznaczenia poduszki Zoom mogą znajdować się pod śródstopiem, pod piętą lub w obydwu tych miejscach na raz.

Nike Zoom - przekrójA co z New Balance, Puma, Reebok i Under Armour?

Cała reszta butów ma podeszwy zbudowane z pianek. Mają one różne nazwy i różne stopnie miękkości. Sam New Balance posiada ich co najmniej cztery rodzaje. Poza piankami nie ma w tych butach dodatkowych tworzyw, elementów i innych niespodzianek.

Czy to znaczy że są w jakiś sposób gorsze? Niekoniecznie, bo jak spojrzymy jeszcze raz na Nike, Asics, Brooks czy Mizuno to w tamtych butach większość podeszwy także stanowią pianki, które nie różnią się jakoś diametralnie od tych np. z New Balance.

REKLAMA

Skomentowali

  • eastend
    20.06.2016 at 10:34
    Permalink

    Szkoda, że zabrakło Under Armour. Sam producent zapewnia, że pianki (bez względu czy to MicroG czy Charged Cushioning) są ultra-czułe i megalekkie, ale chętnie skonfrontowalibyśmy to z opinią biegacza 🙂

    Odpowiedz
  • sportowy-styl.pl
    11.10.2016 at 14:31
    Permalink

    W jakich butach można znaleźć Brooks DNA?
    Wg Ciebie lepiej sprawdzają się te miększe, czy twardsze systemy? Dla mnie do tej pory faworytem był Gel, teraz chętnie spróbowałabym Boosta.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *