Alternatywy, czyli co jeśli nie Asics Gel-Nimbus?

Przez długi czas na hasło najbardziej miękkie buty do biegania większość biegaczy myślała – Asics Gel-Nimbus. Od kilku lat tą pozycją mocno zachwiał też Adidas ze swoim UltraBoostem. Co jeszcze może być alternatywą dla kultowego Nimbusa.

REKLAMA

Adidas UltraBoost

Wywołany w nagłówku pretendent numer jeden. Najbardziej miękki but w ofercie adidasa, mający podeszwę wykonaną w 100 % z pianki boost. To właśnie daje mu niesamowitą miękkość pod stopą, która może konkurować z Nimbusem. Główną różnicą jest reszta konstrukcji buta. Nimbus stawia na solidne trzymanie stopy, stabilność i bezpieczeństwo. UltraBoosty są dużo bardziej elastyczne przez co nie dają aż tak dużej stabilności.

Waga: 310 g męski, 268 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 749 PLN

Saucony Truimph

Druga poza UltraBoostem alternatywą o bardziej naturalnej konstrukcji. Triumph przy wszystkich innych modelach wygląda trochę jak „kapeć”. Jest to zasługa bardzo miękkiej i szerokiej cholewki. Jest to też zasługa nieco niższego dropu na poziomie 8 mm. Całość dopełnia sama podeszwa, która nie jest aż tak miękka jak w Nimbusach czy UltraBosotach.

Waga: 306 g męski, 266 g damski
Drop: 8 mm
Cena: 699 PLN

Saucony Triumph ISO 4

Nike Vomero

Tutaj określenie „poduszkowiec” pasuje najmocniej ponieważ jest to but którego konstrukcja opiera się na poduszkach gazowych. Jedna pod pietą, druga pod śródstopiem. Do tego całkiem spora ilość pianki. Na wierzchu w cholewce jest za to nieco szerzej. Jeśli komuś brakuje miejsca w Nimbusach to Vomero może być dobrą alternatywą.

Waga: 306 g męski, 251 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 589 PLN

Nike Zoom Vomero 13

New Balance 1080

A’propos miejsca w środku buta to jedna z alternatyw dla Nimbusa ma go na prawdę dużo. Mowa o New Balance 1080 – bucie, który wręcz słynie ze sporej szerokości i dużej ilości miejsca na palce. Dodatkowo podeszwa pod przednią stopy została jeszcze poszerzona co dodatkowo dodaje mu stabilności. W odczuciu może nie tak bardzo pluszowy i miękki pod stopą jak Nimbus, ale i tak jest dla niego niezłą alternatywą.

Waga: 314 g męski, 276 g damski
Drop: 8 mm
Cena: 599 PLN

New Balance 1080 v8

Brooks Glycerin

Najlepiej amortyzowany model Brooksa. W odczuciu nie aż tak poduchowaty i pluszowy jak Nimbus, ale i tak bardzo dobrze amortyzowany. Sporo go z Nimbusem łączy. Podobnie jak on wewnątrz wykończony jest sporą ilością gąbek i wypełnień. Pod kątem trzymania stopy i stabilności także oceniam go bardzo podobnie do Nimbusa – zapewnia solidne trzymanie stopy i dobrą stabilność.

Waga: 300 g męski, 266 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 639 PLN

Brooks Glycerin 16

Mizuno Wave Sky

„Świeżak” w tym zestawieniu i na rynku. Wiosną Mizuno wypuściło model który śmiało moze stanąć w szranki z Nimbusem. W porównaniu do klasycznych Riderów mamy tu jeszcze więcej pianki, mamy nową odsłonę płytki Wave. But urósł w porównaniu z tym co do tej pory oferowało Mizuno, ale dzięki temu wzrosłą też amortyzacja i miękkość jaką Sky oferuje.

Waga: 320 g męski, 255 g damski
Drop: 10 mm
Cena: 629 PLN

Mizuno Wave Sky

Hoka One One Bondi

Dla osób które nigdy wcześniej się z Hoką nie spotkały jest to największa ekstrawagancja. But którego ideą jest „przerośnięta” podeszwa o znacznie większej wysokości (35cm przy ok 25mm w pozostałych butach). Dodatkowo jest to podeszwa stosunkowo sztywna ale wyprofilowana tak, że podczas przetoczenia z pięty na palce daje efekt „kołyski”. Trzeba przymierzyć i na własnej stopie stwierdzić czy Hoka „siadła” czy też nie.

Waga: 284 g męski, 241 g damski
Drop: 4 mm
Cena: 599 PLN

Hoka One One Bondi 5
Każdy z tych butów to but do biegania z bardzo dużą amortyzacją. Każdy z nich jest tym najlepiej amortyzowanym w ramach konkretnej marki. Każdy też będzie na stopie leżał trochę inaczej. Dlatego też przed podjęciem decyzji o wyborze któregokolwiek z nich powinna mieć miejsce przymiarka w sklepie. Buty kupujemy na stopy, nie na oko.

REKLAMA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *