Ulewa

Nie wiem dlaczego, ale bardzo często podczas biegania jestem takim, w pewnym sensie, masochistą. Im gorsza pogoda, i im cięższe warunki, tym lepiej. Co to za zabawa biegać w sterylnych warunkach? Zawsze w czystych bucikach i

Czytaj dalej

Majowe wybieganie

Maj był miesiącem, kiedy zacząłem biegać regularnie coś, co się nazywa „długie wybiegania”. Trenerzy i fachowcy radzą je biegać w tempie minutę na kilometr wolniejszym niż krótsze biegi a ja zawsze je biegałem na zasadzie czucia,

Czytaj dalej
REKLAMA

Wielki powrót do biegania

Całe lato biegać mi się nie chciało, ale myślałem o nim. Niby wiedziałem, że nie biegam, ale nie potrafiłem sam sobie powiedzieć, że nie będę już nigdy biegał. Najbliższą okolice lustrowałem z myślą jak by się

Czytaj dalej

Idę biegać!

Podobno przeprowadzka to początek nowego życia. Nowe miejsce, nowa sytuacja i wszystko takie trochę inne. Można z pewnymi rzeczami skończyć, można pewne rozpocząć. Mi przeprowadzka pomogła o tyle że wraz z nowym życiem pojawiło się bieganie.

Czytaj dalej