Adidas Supernova Glide Boost 6 – numer jeden na asfalt

W zeszłym roku, kiedy pojawił się boost miałem do niego takie same podejście jak do każdej innej „rewolucji” wykreowanej przez PRowców – obojętne. W tym roku kolekcja butów na booście poszerzyła się i obok kultowego Energy Boosta znalazły się w niej miejsce również na inne modele. Jednym z modeli, do których boost wszedł jest właśnie Supernova Glide.

REKLAMA

Glide z numerem szóstym to w zasadzie kompletnie nowy but. Wszystkie dotychczasowe modele Glide’ów od jedynki do piątki zbudowane były na startych dobrych systemach jak adiPrene, adiPrene+ oraz Formotion. W nowym Glide nic z tego nie zostało. Nowy Glide to całkowicie inny i zupełnie nowy but.

Podstawowe informacje

Zacznijmy od góry, czyli o cholewce słów kilka

Zacznę od góry, czyli od cholewki, bo ona aż takiej różnicy nie robi. Co jest w niej charakterystyczne to na pewno brak szwów w palcach. Można dzięki temu mieć w nich mniejszy zapas miejsca między palcami a cholewką.

Adidas Supernova Glide Boost 6 - przodem

Ja wybierając buty waham się zawsze między 12US a 12.5US. W Glide’ach wybrałem 12US i jestem z tego powodu zadowolony. Miejsce w palcach mam, choć nie jest go aż tak dużo jak w innych, większych modelach, lecz w zupełności wystarcza.

Być może dzięki temu też but jako całość leży dużo lepiej na mojej stopie.

Glide Boost to jeden z tych niewielu butów kiedy mam wrażenie że spece Adidasa zrobili w nocy odlew mojej stopy i na tej podstawie skonstruowali buta. Kiedy pierwszy raz go założyłem na stopę wiedziałem że to jest TO. Może luzu w palcach nie mam za wiele, ale za to trzymanie śródstopia jest idealne. Dodatkowo w śródstopiu but okazał się mieć jedną ciekawostkę – wewnętrzną skarpetę. Działa czy nie działa – śródstopia czuje się komfortowo.

Adidas Supernova Glide Boost 6 - język

Trzymanie pięty jest podobnie idealne, co śródstopia. Całościowo but dobrze leży nawet jeszcze przed zasznurowaniem sznurówek. Sznurówki dopełniają tylko owe dobre dopasowanie.

W biegu z cholewką nie miałem najmniejszych problemów. Nie obcierała, nie podrażniała i specjalnie się nią nie przejmowałem. W butach podbiegłem zawody na 5 kilometrów, półmaraton i maraton i nigdy mi nic z jej strony mi nie dolegało.

Tyle o cholewce.

Podeszwa, czyli boost

Podeszwa to jest coś, co robi różnicę. W podeszwie mamy przede wszystkim boosta. Ale nie tylko, bo jest on uzupełniony również zwykłą pianką. Stosunek boosta do pianki w Glide’ach to 55% boosta i 45% pianki i choć z pianki wykonana jest prawie połowa podeszwy, to boosta czuć bardzo wyraźnie. A raczej czuć, że ma się pod stopami coś innego niż zwykła pianka.

Adidas Supernova Glide Boost 6 - tył

Amortyzacja jest na dobrym poziomie. Czuję ją wyraźnie, ale nie przeszkadza. Nie jest w żadnym wypadku poduszkowata i nie mam wrażenia zapadania się w niej. Jest miękko, sprężyście i dynamicznie. Fajne jest też to, że amortyzacja rozłożona jest na całą długość podeszwy równomiernie. W niektórych butach, co innego mam pod piętą a co innego pod śródstopiem, co nie zawsze jest komfortowe. W Glide’ach jest jednolicie na całej długości.

But jest też ciekawie wyprofilowany. Nie jest od spodu płaski jak większość, ale pod śródstopiem mamy coś, co można nazwać „kołyską”. Chodzi o to, że w momencie, kiedy odrywam piętę i przechodzę na palce, but dalej sam leci do przodu. To zdecydowanie ułatwia przetaczanie stopy. Można nawet powiedzieć, że odwala część pracy za mnie. Ową „kołyskę” czuję najlepiej jeszcze zanim zacznę biec. Podczas biegu czuję ją słabiej, ale ona cały czas działa i but po asfalcie po prostu „idzie”. Jego przetaczanie jest bardzo płynne i nieco prowokujące do szybszego biegania. Pierwsze rozbieganie w Boostach zrobiłem o 10 sek na kilometr szybsze niż powinienem, mimo że biegłem na tym samym tętnie. Może i przypadek a może i boost…

Adidas Supernova Glide Boost 6 - bieżnik-na-treningu

W terenie jest gorzej. Nie skusiłem się zrobić wbrew producentom i biegać w nim w głębokim lesie, ale po ziemnych drogach trochę kilometrów w nim zrobiłem. Szału nie ma. Na mniej równej i nie asfaltowej nawierzchni but traci sporo ze swojej dynamiki. Nie ma tak dobrego przetaczania. Nie czuć też aż tak dobrze amortyzującego i sprężystego boosta. Poza asfaltem Glide Boost jest butem średnim.

Podeszwa wykończona jest twardą gumą marki Continental. Tak, to ci od opon samochodowych. Dzięki temu but ma dobrą przyczepność na asfalcie i jest dużo bardziej odporny na ścieranie. Znakiem charakterystycznym Comninentala jest też „piszczenie” przy pierwszym założeniu. Bieżnik piszczy czy to na płytkach czy na panelach. Po jednym treningu w warunkach zewnętrznych na szczęście mu przechodzi.

Adidas Supernova Glide Boost 6 - tyłem

Waga raczej ciężka

Ważąc buta doznałem niemałego zaskoczenia. But waży całkiem sporo, bo w moim rozmiarze 12US są to 353 gramy. To dosyć sporo jak na but treningowy aczkolwiek wagi tej nie czuć na stopie.

Podsumowując

Adidas Supernova Glide Boost 6 to w tym momencie mój numer jeden, jeśli chodzi o buty treningowe na asfalt. Ma świetne przetaczanie, świetne trzymanie stopy i świetną, ale nie przeszkadzającą amortyzację. Nie mam obecnie u siebie buta tak dobrze spisującego się na asfalcie. Jest wystarczająco dynamiczny abym mógł pobiegać w nim szybciej, ale też wystarczająco amortyzowany, aby biegać w nim maratony. Na tą chwilę nie znajduję w nim wad i gdybym mógł to biegałbym chyba tylko w nim.

Kosztuje 499 złotych i w przeciwieństwie do wielu innych butów opisywanych na blogu większość tej kwoty wyłożyłem na niego z własnej kieszeni. I nie żałuję, bo to jeden z najlepszych butów, jakie mam.

REKLAMA

Skomentowali

  • Krasus
    17.04.2014 at 21:19
    Permalink

    353 gramy, WOW! Kosmicznie ciężkie te buty. Aczkolwiek piszesz, że tego nie czuć, a to odczucia biegacza są kluczowe. W tym niebieskim malowaniu na Twoich fotkach wyglądają fajnie, choć jakiś czas temu obmacałem jakieś inne (nie pamiętam) i uznałem, że są paskudnie brzydkie;)

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      17.04.2014 at 21:26
      Permalink

      Weź pod uwagę, że ja ważę swoje w rozmiarze 12US, czyli 46EU, a producenci najczęściej podają wagę 9US (czy coś koło tego 😉 ). Niemniej jednak i tak Glide są najcięższe z tych kilku par które miałem pod ręką i zważyłem dla porównania.

      Odpowiedz
      • Tommi
        24.02.2016 at 09:14
        Permalink

        Cześć. Jaką masz długość stopy?

  • Krasus
    17.04.2014 at 22:21
    Permalink

    Waga butów podawana przez producentów jest tak prawdziwa jak spalanie samochodów w folderach reklamowych;)

    Odpowiedz
  • Ava
    19.04.2014 at 20:31
    Permalink

    Marzą mi się te buty. Uwielbiam Glide’y – przebiegłam w nich 2 maratony, ale w wersji boost nie testowałam. Wyglądają na mega wygodne

    Odpowiedz
  • Adrian
    05.08.2014 at 12:10
    Permalink

    But ten udało mi się kupić w decathlonie za 199pln. Można znaleźć go tanio 🙂

    Odpowiedz
  • Mateusz
    06.08.2014 at 22:16
    Permalink

    Super recenzja. Zastanawiam się nad zakupem tego modelu buta. Myślicie, że jeśli na co dzień noszę rozmiar buta 46 czyli 30 cm, to tych Adidasów wziąć 48 – tj. 31 cm ? Czy 47,33 – 30,5 cm wystarczy? Niestety nie mam możliwości zamierzenia takich rozmiarów, w sklepach stacjonarnych kończą się na 46. Z góry dzięki za rady.

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      11.08.2014 at 12:40
      Permalink

      Rozmiar butów codziennych nijak się ma do tych biegowych. Biegowa rozmiarówka jest zawsze ciut większa. Czasami o pół, czasami nawet o rozmiar. Na pewno powinieneś mieć ciut większą wkładkę niż w tych codziennych butach ale ciężko mi powiedzieć o ile. Najlepiej byłoby buty przymierzyć.

      Odpowiedz
  • Mateusz
    20.08.2014 at 11:52
    Permalink

    Ok, zakupiłem rozmiar 47,33. Buty rewelacja, jestem zadowolony. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • Przemek
    22.03.2015 at 19:17
    Permalink

    Ja również biegam w tych butach o rozmiarze 46. Zgadzam się z opinią o bucie ale mam dwie uwagi. W terenie but nie trzyma dobrze stopy, gdyż stopa pływa szczególnie przy zakrętach i bieganiu po nierównej powierzchni. Do biegania po leśnych ścieżkach wydaje się zbyt miękki. But ma jedną wadę rozwiązujące się sznurowadła. Często zdarza się na treningu stawać i zawiązywać sznurówki. Dla porównania w butach Nike Pegasus, Span, Asisc Stratus, NB846 nigdy nie było z tym problemów. Trzeba wiązać na dwa razy. Zaryzykowałbym twierdzenie, iż na śródstopiu nie czuję boosta.

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      22.03.2015 at 20:05
      Permalink

      Zgadzam się co do zachowania się Glide w terenie. Jest za miękki i też mi to przeszkadza. Parę razy się w nim po lesie przebiegłem ale poza tym to tylko asfalt.

      Natomiast co do sznurówek, to ja akurat problemów z nimi nie miałem. Jeśli mi się kiedyś rozwiązały to nie pamiętam tego i Glide’y nie rozwiązywały mi się częściej od innych modeli.

      Odpowiedz
      • Przemek
        22.03.2015 at 22:48
        Permalink

        Problem w tym, że New Balance, Nike czy Asics’y, w których biegałem nie rozwiązywały się prawie wcale (powiedzmy raz na 500km). W moim przypadku Adidasy przy tej samej technice wiązania rozwiązują się nawet co 5-10km. Można temu zaradzić np przez podwójne zawiązanie sznurowadeł, względnie przeplecenie końcówek sznurowadła między językiem a sznurówkami.
        Chcę jeszcze przetestować sznurówki od starych Pegasusów, bądź NB. Wydaje mi się, że sznurówki w Glide’ach są zbyt płaskie i wykonane ze zbyt śliskiego materiału i dlatego się rozwiązują. To ich jedyna wada (oprócz ceny).

      • nimbus
        02.06.2015 at 15:58
        Permalink

        Z tym o New Balance to się zgodzę, są świetne, dużo lepsze niż inne, też nie mam z nimi problemów, nie rozwiązują się, są też bardzo wytrzymałe ja mam swoje już kilka lat i nie widać tak bardzo śladów zużycia, trzymaja sie dobrze

  • Krzysiek
    15.04.2015 at 14:41
    Permalink

    Po ilu km taki but w tej cenie „przestaje działać” i należy go wymieniać? Może warto kupować buty po 300pln dwa w roku zamiast jednej drogiej pary ?

    Odpowiedz
  • Kasia
    01.08.2015 at 18:59
    Permalink

    Witam, mam takie pytanie czym różnią się buty Adidas Supernova Glide Boost 7 a Supernova Sequence Boost Shoes? Zastanawiam się nad kupnem, a cena pomiędzy obydwoma butami jest dość znaczna. : )

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      01.08.2015 at 22:28
      Permalink

      Glide Boost to buty dla osób ze stopą neutralną. Natomiast Sequence Boost dla osób ze stopą nadmiernie pronującą. Wytłumaczenie co i jak znajziesz w tym tekście.

      Odpowiedz
  • Piotrek
    15.10.2015 at 09:27
    Permalink

    Cześć Paweł, Czyli Glide mają w sobie też tak dużo plastiku jak Energy Boost? Chodzi mi o cholewkę. Kupiłem Energy, ale „plastikowa skarpeta” przeszkadza mi w biegu, może mam wysokie podbicie. Myślę o Supernova w kontekście długich wybiegań i może nawet startu w maratonie.

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      15.10.2015 at 17:54
      Permalink

      Jeśli ci chodzi o te plastikowe trzy paski, które przy szerszych stopach potrafią wcinać się w stopę to nie. Taką konstrukcję mają Ultra Boosty i Energy. W Glide natomiast ich nie ma i cholewka nie powinna nigdzie uwierać i przeszkadzać.

      Odpowiedz
  • Damian
    03.12.2015 at 07:07
    Permalink

    Witam,
    Mam problem odnosnie wyboru butów na długie treningi włącznie z maratone.Zastanawiam się nad kupnem Nike Pegasus 32,FreshFoam Zante oraz adidas supernova glide boost 6.Jakie buty byłyby dla mnie najlepsze ?

    Odpowiedz
    • Paweł Matysiak
      04.12.2015 at 20:10
      Permalink

      Odrzuć Zante. Fajny, lekki ale mający zdecydowanie najmniej amortyzacji co pod katem długiego biegania raczej nie będzie dobre. Z dwójki Pegasus czy Glide obywa są bardzo dobre. I jeden i drugi znam. I jeden i drugi mogę z czystym sumieniem polecić. Przymierz i wybierz ten wygodniejszy.

      Odpowiedz
  • agata
    14.12.2015 at 11:20
    Permalink

    witam, chce kupic buta 30cm, czy to znaczy ze to rozmiar 46 czy mam zamowic 47? DZieki

    Odpowiedz
  • pawel
    10.04.2016 at 13:47
    Permalink

    Paweł,
    dzięki za ten test, właśnie chcę wrócić do biegania i szukałem opinii, po przeczytaniu Twojej rozważam kupno tych butów – no ale od czasu kiedy ten test pisałeś [2014], minęło sporo czasu, but już wyszedł z ofert sklepów, chociaż widzę go jeszcze na allegro.

    czy kupić go, czy możesz polecić coś z nowej oferty, co technologicznie jest bardziej do przodu? Zależy mi na dużej amortyzacji i stabilizacji. Dystanse raczej krótkie będę robił. Marka buta nie ma znaczenia.

    aha, i od razu drugie pytanie – za moim osiedlem jest las, kiedyś tam dużo biegałem, więc alternatywnie rozważam kupno też butów terenowych. W jakimś miesięczniku czytałem o modelach:
    1. north face litewave TR
    2. nike air zoom wildhorse 3 GTX
    co o nich sądzisz, lub może polecasz coś innego/lepszego? Zależy mi na dużej amortyzacji.

    Odpowiedz
  • pawel
    10.04.2016 at 21:07
    Permalink

    dzięki
    właśnie przeczytalem Twój tekst: „co-mozna-wyczytac-ze-starych-butow” i zorientowałem się, że mam stopę pronującą i to chyba dość mocno

    cholera, nikt wcześniej mi tego nie uświadomił

    zatem czy glide 6 to dobra opcja?

    Odpowiedz
  • Michał
    11.08.2016 at 13:29
    Permalink

    Na podstawie tej recenzji kupiłem te buty 🙂 Po każdym względem super opisane. Podpisuje się, że super but na asfalt, do lasu raczej nie polecam.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *