Adidas Energy Boost 3 vs Mizuno Wave Rider 19 – porównanie

Adidas Energy Boost vs Mizuno Wave Rider

Energy Boost i Wave Rider to zestawienie nieszablonowe. Z jednej strony obydwa modele to buty treningowe z dobrą czy bardzo dobrą amortyzacją mogące być swoimi alternatywami. Z drugiej, każdy z nich jest zdecydowanie różny od konkurenta. Jeden stawia na miękkość i amortyzację. Drugi na trzymanie i stabilność.

REKLAMA
Skąd takie a nie inne zestawienia? Pretekstem do niego była pewna klientka, która szukając butów do biegania stała przed wyborem – Energy Boost czy Wave Rider. I zapytała – które lepsze?

Odpowiedziałem, że nie da się stwierdzić które lepsze. Obydwa pod kątem przeznaczenia będą dobre. Mają natomiast kompletnie inną specyfikę – Energy to but nastawiony na miękkość, sprężystośći i dopasowanie. Rider to model który będzie sztywniejszy, bardziej stabilny a także stopa będzie się w nim czuła bardziej swobodnie. Ale po kolei.

Cholewka

Pod kątem rozwiązania cholewki obydwa modele od 2 lat nie przechodzą rewolucyjnych zmian. Wave Rider to w tym zestawieniu klasyka. Kluczowe elementy cholewki zostały połączone szwami. Te mniej kluczowe są połączone bezszwowo. Pomiędzy nimi większość cholewki to mocna i oddychająca siatka. Wykończenie jest solidne, ale nie ma w cholewce Riderów niczego czym można się zachwycać.

Energy jest w tym zestawieniu tym nowoczesnym. Cholewka niemal w całości wykonana została bezszwowo. Nie ma naszytego elementu na czubie buta, nie ma tylu szwów wewnątrz. W środku za to mamy podwójną, zintegrowaną z językiem cholewkę otulającą stopę jak skarpeta. Z resztą cała cholewka zachowuje się trochę jak skarpeta.

Adidas Energy Boost 3 - cholewka

Energy i Rider to takie trochę zestawienie tradycji z nowoczesnością. Punkt dla nowoczesności.

Energy – Rider 1-0

Szerokość

W tej kategorii nie będzie zwycięzcy, ale buty dosyć znacznie różnią się tym ile miejsca oferują z przodu buta. Energy z racji skarpetkowatej cholewki będzie butem ciaśniejszym i oferującym mniej miejsca z przodu. W jego przypadku warto zwrócić też uwagę na trzy plastykowe paski na boku buta. Ich zadaniem jest trzymanie stopy, ale są też stosunkowo mało elastyczne i osobom z bardzo szeroką stopą mogą po prostu przeszkadzać.

Co innego Rider. Ten but ma po prostu dużo miejsca, szczególnie w przedniej części buta. Dla tych lubiących swobodę i nie przepadających za ciasnotą w palcach – ideał.

Mizuno Wave Rider 19 - mesh

Energy – Rider 1-1

Amortyzacja

Teoretycznie można te buty porównywać bo i jeden i drugi są z tych dobrze czy bardzo dobrze amortyzowanych. W pierwszym z nich czylii Energy amortyzacja oparta jest na piance boost, czyli tym słynnym miękkim styropianie. Nie ma w nim żadnych dodatkowych ulepszeń a po prostu większość podeszwy wykonana jest z tego jednego materiału. Można wierzyć lub nie w opowieści Adidasa o oddawaniu energii ale boost jest w odczuciu na pewno bardzo miękki i sprężysty. Jest też dużo bardziej w odczuciu miękki od Mizuno.

Adidas Energy Boost 3 - tyłem

W Riderze amortyzacja oparta jest na zupełnie czymś innym. W Riderze mamy płytkę Wave, która odpowiada za amortyzację. Przez to zmortyzacja w Mizuno jest inna, bardziej sztywna i twardsza. Jeśli ktoś nie lubi takiego wszechobecnej miękkiej poduchy pod piętą to może w Energy czuć się źle i wtedy na scenę wkracza Rider. Mniej miękki i sztywniejszy.

Energy – Rider 1-0

Stabilność

W przypadku pisania o stabilności można tak na prawdę odwrócić to co pisałem o amortyzacji. Mizuno Wave choć w odczuciu twardsze poza amortyzacją ma też bardzo dobre właściwości stabilizujące piętę i stopę. Po postawieniu jej na ziemi Wave skutecznie ogranicza ruch w kostce i na zewnątrz i do wewnątrz. Tego uczucia nie ma w żadnych innych butach. Dzięki temu Ridery, choć oficjalnie neutralne, sprawdzą się w przypadku lekkiej nadpronacji. Sprawdzą się też wtedy kiedy po prostu lubisz dobrze trzymające i stabilne buty.

Mizuno Wave Rider 17 - Parallel Wave

W Energy takiego trzymania pięty i prowadzenia stopy nie ma.

Energy – Rider 0-1

Bieżnik

Obydwa buty wypadają podobnie. Obydwa oferują stosunkowo gładki i typowo asfaltowy bieżnik. Tak wygląda on w Energy Boostach:

Adidas Energy Boost 3 - bieżnik przód

A tak w Mizuno Wave Riderach 19:

Mizuno Wave Rider 19 - bieżnik tyl

Mizuno jest może trochę głębiej wyżłobione ale poza tym i jeden i drugi jest podobny. Przyczepność też mają podobną. Ciężko wskazać zwycięzcę. Remis.

Energy – Rider 1-1

Waga

Gdybym to porównanie zrobił w roku ubiegłym było by 330 do 300 na korzyść Mizuno Wave Ridera. W najnowszej edycji obydwa modele delikatnie utyły i przewaga nie jest już tak duża. Najnowszy Wave Rider 19 waży 332 gramy. Najnowszy Energy Boost 3 – 340 gramów. Nadal delikatnie wygrywa Mizuno.

Energy – Rider 0-1

Cena

Tutaj wręcz przytłaczające zwycięstwo Mizuno. Jego pierwsza cena to 549 złotych przy 689 Energy. Równe 140 złotych różnicy wynika też z tego że Energy to też trochę but z gatunku tych WOW! Cena też musi być WOW. Rider jest dużo bardziej przystępny cenowo.

Energy – Rider 0-1

Podsumowanie

Energy Boost 3 Mizuno Wave Rider 19
cholewka 1 0
szerokość 1 1
amortyzacja 1 0
stabilność 0 1
bieżnik 1 1
waga 0 1
cena 0 1
4 5

Wygrywa Mizuno ale warto pamiętać o tym co pisałem na początku. Jedne i drugi but to propozycja dla dwóch rożnych osób, poszukujących czegoś zupełnie innego. Jeden jest doskonale amortyzowany, drugi zapewnia doskonałą stabilność. Energy wygrywa w kwestiach technologicznych (lepsza cholewka i amortyzacja). Mizuno poza świetną stabilnością wygrywa w kwestiach technicznych jak waga i przede wszystkim cena.

Teraz wybór należy do Was.

Podziel się z innymi:Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on PinterestShare on LinkedIn

2 komentarzy

  1. Norbert says:

    Używam obydwu butów , bardzo trafna recenzja.

  2. lolek says:

    Mi Adidas nie pasuje. Nie mógłbym w tym biegać. Jest za miękko, za bardzo glutowato i nie czuję się w tym dobrze. Praktycznie każda inna marka jest dla mnie lepsza, wygodniejsza i czuję się w niej lepiej. W Mizuno nie biegałem. Może kiedyś się skuszę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *