Rowerem na Syberię, czyli im bliżej Łodzi tym wyżej…

Syberia - tablica

Byłem w tym roku niedaleko Wenecji, przejeżdżałem przez Amerykę i znalazłem Małą Wieś Przy Drodze. Z ciekawych pod kątem nazewnictwa miejsc, które miałem “po drodze” została mi jeszcze Syberia. Tych jest kilka w Polsce. Jedna z nich niedaleko Brzezin.

Czytaj dalej »

Nike ULTD – ty też możesz mieć buty jak najlepsi na świecie!

Nike OC

Oficjalnie nie jest to kolekcja olimpijska. Kryje się pod tajemniczymi skrótami OC lub ULTD. Natomiast każdy kto oglądał zmagania na olimpijskim stadionie nie mógł nie zauważyć, że połowa stawki biega, skacze i rzuca w butach w zielono-różowej kolorystyce. To właśnie buty z kolekcji Nike ULTD.

Czytaj dalej »

Suunto Ambit3 – tysiąc kilometrów bez ładowania?

Suunto - ładowanie

Plan na wakacje był. Plan był też taki aby sprawdzić czy Ambit jest w stanie faktycznie wytrzymać 100 godzin na GPS bez ładowania. Przez tydzień jeździłem po Mazurach, przejechałem ponad 1000 km, zegarek spędził ponad 74 godziny z włączonym GPSem i się… nie rozładował.

Czytaj dalej »

OG#7 – Operację Grunwald czas zakończyć!

Żyrardów - Plac Jana Pawła II

W ubiegłą niedzielę przyjechałem rowerem z Żyrardowa na Grunwald. Potem przez tydzień jeździłem po okolicy zaliczając kolejne miejsca i miasta. Przyszedł jednak czas aby wreszcie wrócić do domu i podsumować całą tygodniową wyprawę, podczas której nakręciłem ponad 1000 km.

Czytaj dalej »

REKLAMA

OG#6 – w ramach relaksu “tylko” Nidzica

Zamek w Nidzicy - brama

Piąty i ostatni dzień jeżdżenia po mazurach to najkrótsza trasa z tych możliwych. Następnego dnia miałem do zrobienia ponad 200 km więc nie chciałem przeginać. Wybrałem się za to to jednego z bliższych, ale wartych odwiedzenia miast – Nidzicy.

Czytaj dalej »

OG#5 – pod górę i wiatr na Lidzbark i Nowe Miasto

Rower na polu

Tak samo jak wczoraj wymyśliłem sobie trasę 3xM tak dziś wyszło 3xL. Tym razem jednak planowałem nieco inna trasę, ale po 50 kilometrach pchania pod wiatr i pod górę do Lidzbarka zmieniłem zdanie. Zamiast na Brodnicę pojechałem na Nowe Miasto Lubawskie.

Czytaj dalej »

OG#4 – czas na 3M czyli Miłomłyn, Małdyty i Morąg

Małdyty - rynek

Dzień 4 to dzień pod hasłem 3xM – czyli Miłomłyn, Małdyty i Morąg. To też najdłuższa trasa na mazurach i taka gdzie wjechałem najwyżej, bo na najwyższy punkt Warmii i Mazur – Gorę Dylewską.

Czytaj dalej »

OG#3 – kierunek Lubawa i Iława

Iława - jezioro

Kolejny dzień zaczął się od mapy. Skoro wczoraj pojechałem na wschód do Olsztyna to dziś można by pojechać na zachód. Jakie miasto jest na zachód od Grunwaldu?! Lubawa. A dalej?! Jedno z największych miast regionu – Iława! Tak powstał pomysł na kolejną trasę.

Czytaj dalej »